Giovanni van Bronckhorst zostanie menedżerem Feyenoordu
Giovanni van Bronckhorst ma zostać nowym menedżerem Feyenoordu, a były asystent Arne Slota, Sipke Hulshoff, dołączy do niego w Rotterdamie.
Po odejściu z Liverpoolu po zwolnieniu Slota, Van Bronckhorst i Hulshoff mają już nowe posady.
Dziennikarz Fabrizio Romano donosi, że „umowa” objęcia przez Van Bronckhorsta stanowiska trenera Feyenoordu jest „zawarta”, a Hulshoff będzie jego asystentem. Oficjalne ogłoszenie ma nastąpić wkrótce.
Nieco zaskakujące jest to, że Hulshoff obejmie stanowisko asystenta Van Bronckhorsta, będąc dla tego zawodnika seniorem w Liverpoolu.
Oznacza to również rozstanie ze Slotem, któremu asystował przez ostatnie cztery lata w Feyenoordzie i Liverpoolu.
Van Bronckhorst wraca do pracy
Van Bronckhorst zostanie trzecim stałym menedżerem Feyenoordu od czasu odejścia Slota do Liverpoolu latem 2024 roku.
Trener, który latem ubiegłego roku zastąpił Johna Heitingę na stanowisku asystenta na Anfield, przejmuje posadę Robina Van Persiego po tym, jak były napastnik został zwolniony po 58 meczach.
Podczas rządów Van Persiego Feyenoord wygrał 30, przegrał 19 i zremisował dziewięć razy. Zastąpił on pierwszego następcę Slota, Briana Priske, który wytrzymał na tym stanowisku zaledwie osiem miesięcy.
Nie powinno być wielkim zaskoczeniem, że Van Bronckhorst objął to stanowisko; zawsze podejrzewano, że po roli asystenta w Liverpoolu wróci do pracy trenerskiej.
Przewodził De Kuip przez cztery lata, od 2015 do 2019 roku, zanim został menedżerem Guangzhou City, Rangersów i Besiktasu.
Van Bronckhorst rozegrał również 249 meczów dla Feyenoordu, a także 154 mecze dla Barcelony, 116 dla Rangersów i 54 dla Arsenalu.
Ciekawa decyzja Sipkego Hulshoffa
Decyzja Hulshoffa o zakończeniu współpracy ze Slotem i powrocie do Feyenoordu, gdzie spędził trzy lata jako trener, jest interesująca.
Przenosi się do Holandii, ale oznacza to również, że nie będzie już współpracował ze Slotem, przynajmniej w perspektywie krótkoterminowej i średnioterminowej, co sugeruje, że były menedżer Liverpoolu nie wróci do pracy w najbliższym czasie.
Fulham niedawno zaproponował Slotowi zastąpienie Marco Silvy, ale Gary Jacob z „Timesa” poinformował, że Slot odrzucił oferty, ponieważ „nie uważa się, aby był zainteresowany tą pozycją”.
Silva potwierdził już swoje odejście po wygaśnięciu kontraktu, a Portugalczyk ma zastąpić Jose Mourinho w Benfice.
Slot został uznany za czołowego kandydata, ale „nie spieszy się z wyborem nowej roli” i „chce poczekać na odpowiednią okazję”.
Zamiast tego Fulham zwróciło się do Álvaro Arbeloi, który według BBC Sport jest obecnie „głównym kandydatem do objęcia tej funkcji”.
Kiedy Slot wróci do zarządzania, będzie musiał znaleźć nowy zespół trenerski. Być może dołączy do niego Heitinga, który obecnie jest bezrobotny.

Komentarze (0)