FUL
Fulham
Premier League
04.01.2026
16:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1258

Postecoglou przed meczem z Liverpoolem


Ange Postecoglou przyznał, że Tottenhamowi brakuje jeszcze wiele, aby walczyć o tytuł mistrzowski w Premier League, a jednocześnie wierzy, że jego zespół wyciągnie wnioski z odczuwanego obecnie bólu.

W czwartek Spurs przegrali z Chelsea 0:2, co było ich trzecią porażką z rzędu - w poprzednią niedzielę polegli 2:3 na własnym obiekcie z Arsenalem, a w połowie kwietnia czterema golami rozbiło ich Newcastle United.

Ze względu na te wyniki Tottenham odpadł z walki o miejsce w najlepszej czwórce ligi, jednocześnie pojawiły się pytania o to, czy Postecoglou wciąż podąża ścieżką, która przyniesie klubowi długo wyczekiwane sukcesy.

Przed niedzielnym wyjazdem do Liverpoolu Postecoglou powiedział: - Sporo nam jeszcze brakuje, ale to nie oznacza, że nie będziemy gotowi do walki w następnym sezonie.

- Sporo brakuje nam do bycia zespołem, którym chciałbym, żebyśmy byli, nie zmienia to jednak faktu, że musimy być gotowi na rywalizację i walkę o trofea w każdym sezonie, w którym tu jestem.

- Nie mam zamiaru tłumaczyć żadnej kampanii twierdzeniem, że to był rok przebudowy. Każdy rok jest takim na drodze do stania się zespołem, którym chcemy być, to jednak zawsze okazja na osiąganie sukcesów. Ten sezon też taki był, jednak nam się nie udało.

- W każdej pracy, której się podejmowałem, były jakieś trudności. Czasami pojawiają się na początku, czasami w środku, a czasami na końcu.

- Nie zaskakuje mnie to, tak musi być. W ten sposób się dojrzewa. Nie można rozwijać się zakładając, że wszystko pójdzie gładko. Trzeba przejść przez takie momenty i dowiedzieć się czegoś o sobie.

Aby wydostać Spurs z kłopotów Postecoglou rotował składem, mecz z Arsenalem na ławce rezerwowych rozpoczął Yves Bissouma, z kolei z wyjściowej jedenastki na starcie z Chelsea wypadł James Maddison.

Doświadczony australijski menedżer na Stamford Bridge sprawiał wrażenie sfrustrowanego, jednak już w piątek starał się motywować swoich graczy przed pojedynkiem z prowadzonym przez Kloppa Liverpoolem.

- Jestem pewien, że jest im ciężko, ale to część procesu. To się nie zmieni, w przyszłym roku nie zagramy mniej meczów derbowych - powiedział Postecoglou.

- Wielkie spotkania zawsze takie będą, wiążą się z bólem, jednak reprezentując barwy takiego klubu trzeba zrozumieć, że to zawsze łączy się z tego typu intensywnością.

- Według mnie nikt się nie wykręcał, nie chodziło o brak starań czy chęci. Jak wspominałem, jeżeli nigdy wcześniej nie było się w takiej sytuacji to potrafi ona być bardzo wymagająca, trzeba potrafić sobie z tym poradzić.

- Czasami chodzi o indywidualności. Moja rola w tym wszystkim sprowadza się do stworzenia kolektywu i środowiska, w którym zawodnicy poczują, że są w stanie sprostać takiemu wyzwaniu.

- Ostatni mecz był rozczarowujący pod względem pressingu defensywnego, cały rok wychodziło nam to dobrze, więc ten aspekt mnie zawiódł. Mimo to ogólnie rzecz biorąc zawodnicy starali się grać i uosabiać nasze założenia.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

użytkownik zablokowany 04.05.2024 22:30 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.

Pozostałe aktualności

Van Dijk: Musimy grać zdecydowanie lepiej (0)
02.01.2026 11:29, AirCanada, liverpoolfc.com
Oficjalnie: Norris odchodzi do Shelbourne (0)
02.01.2026 11:19, AirCanada, liverpoolfc.com
Eksperci Sky o potencjalnym karnym (0)
02.01.2026 00:33, Gall1892, liverpoolfc.com
Stach: To było męczące spotkanie (1)
02.01.2026 00:23, Gall1892, leedsunited.com
Slot po meczu z Leeds United (16)
01.01.2026 22:29, Klika1892, liverpoolfc.com
Frimpong: Wiemy, że zawiedliśmy (6)
01.01.2026 21:19, AirCanada, liverpoolfc.com
Statystyki (0)
01.01.2026 21:15, Gall1892, Sofascore
Skrót meczu (1)
01.01.2026 21:07, AirCanada, własne