Ekspercki Sky o potencjalnym karnym
Hugo Ekitike domagał się rzutu karnego w pierwszej połowie meczu Liverpoolu z Leeds United, jednak sędzia nie dopatrzył się przewinienia, mimo że napastnik był przytrzymywany przez Jakę Bijola.
Jamie Carragher i Micah Richards są zdania, że Hugo Ekitike otrzymałby rzut karny, gdyby przewrócił się po starciu z Jaką Bijolem.
Mało emocjonująca pierwsza połowa pierwszego meczu 2026 roku na Anfield zakończyła się bezbramkowym remisem, choć The Reds czuli, że powinni dostać szansę na objęcie prowadzenia. Tuż przed 15. minutą Ibrahima Konaté zagrał prostopadłą piłkę do Ekitike. Francuski napastnik wpadł w pole karne, będąc pod presją Bijola, który obejmował go obiema rękami.
Ekitike zdołał utrzymać się na nogach i dograł piłkę do Floriana Wirtza, którego strzał został zablokowany przez Jamesa Justina. To wywołało wściekłe protesty zawodników Liverpoolu po zachowaniu zawodnika gości.
Sędzia Chris Kavanagh zignorował wołania o rzut karny, a VAR nie zdecydował się na interwencję. Komentując mecz dla Sky Sports, były obrońca Liverpoolu Jamie Carragher uznał, że Ekitike mógł postawić arbitra w trudnej sytuacji, gdyby nie próbował grać dalej.
– Spójrzcie, jak on używa swojego ciała – powiedział Carragher. – Gdyby się przewrócił, prawdopodobnie dostałby rzut karny, ale chciał spróbować strzelić gola.
– Myślę, że obrońca zrobił wystarczająco dużo, żeby były powody do podyktowania jedenastki.
Były piłkarz Manchesteru City, Micah Richards, zgodził się z tą opinią i zasugerował, że zachowanie Bijola powinno zostać zauważone przez Kavanagha.
– Moim zdaniem to było długotrwałe przytrzymywanie, ale Ekitike jest tak silny, że świetnie sobie poradził. – powiedział Richards.
– Gdyby się przewrócił, sędzia prawdopodobnie by to sprawdził.
Były napastnik Liverpoolu Daniel Sturridge nie był już tak jednoznaczny jak pozostali eksperci i bardziej skupił się na niewykorzystanej okazji Wirtza, uważając, że Niemiec powinien zdobyć bramkę.
– Nie wiem, czy to był karny, ale na pewno był przez pewien czas przytrzymywany – stwierdził Sturridge.
– Niemniej muszę zwrócić uwagę na fantastyczny bieg, świetne wyczucie momentu i znakomite podanie Konaté. Popatrzcie na tę siłę, Ekitike uwolnił się obrońcy. Zagrał piłkę. Pomyślałem wtedy " Wirtz, no dawaj, to trzeba wykończyć". Zakończył Anglik.

Komentarze (0)