Program meczowy Slota przed FA Cup
Arne Slot uważa, że Emirates FA Cup daje Liverpoolowi „nową szansę” na zaatakowanie tego sezonu, a The Reds podejmują dziś wieczorem Barnsley w trzeciej rundzie rozgrywek.
W swoim felietonie w programie meczowym przed pierwszym gwizdkiem o 20:45 trener Liverpoolu pisze:
– Biorąc pod uwagę, że nasza obecna pozycja w Premier League nie jest taka, jakiej byśmy sobie życzyli, Puchar Anglii jest rozgrywkami, które dają nam nową okazję, by zbudować coś znaczącego.
– Moje doświadczenie w tych rozgrywkach nie jest jeszcze zbyt duże – w zeszłym sezonie rozegraliśmy tylko dwa mecze, zanim odpadliśmy – ale ich znaczenie i to, co reprezentują, jest już dla mnie bardzo jasne.
– W tamtych dwóch spotkaniach wiele się nauczyliśmy – o sobie, o jakości, jaką potrafią wnieść zespoły z niższych lig, o tym, jak to jest awansować i jak to jest odpadać, oraz o tym, czym w ogóle jest FA Cup. To lekcje i doświadczenia, które mamy nadzieję wykorzystać nie tylko dziś wieczorem, ale w każdej kolejnej rundzie, w której przyjdzie nam zagrać.
– Punktem wyjścia jest okazanie Barnsley należnego im szacunku. Pomimo że są młodym zespołem z młodym trenerem, już wyrobili sobie reputację drużyny grającej dobrą piłkę w League One i dotarli do tej fazy dzięki dwóm bardzo dobrym wynikom z York City i Peterborough.
– Podobnie jak my, oni również będą postrzegać to spotkanie jako szansę, zwłaszcza że mecz odbędzie się przy obecności kamer telewizyjnych, co – jak zakładam – oznacza także wielu widzów liczących na niespodziankę. W zeszłym sezonie mieliśmy podobne okazje, grając u siebie z Accrington Stanley i na wyjeździe z Plymouth Argyle, dlatego powinniśmy zdecydowanie wykorzystać te doświadczenia – zarówno te dobre, jak i złe – w dzisiejszym meczu.
– Chciałbym powitać Conora Hourihane’a, jego zawodników i sztab, a także dyrektorów i kibiców Barnsley na Anfield, w noc, która z pewnością będzie wielkim wydarzeniem dla ich klubu. Jestem świadomy, że w gościnnej szatni będą osoby mające powiązania z Liverpoolem, co tylko zwiększy atmosferę oczekiwania.
– Dla nas kluczowe jest, aby w odpowiedni sposób dorównać tej pasji. W momencie pisania tych słów jest jeszcze za wcześnie, by powiedzieć, jaki będzie nasz wyjściowy skład, ale niezależnie od tego, kto znajdzie się w drużynie, przekaz będzie ten sam – przynieście całe swoje zaangażowanie i całą jakość, ponieważ będzie to potrzebne zarówno wam, jak i nam.
– Tak właśnie zagraliśmy w naszym ostatnim meczu przeciwko Arsenalowi i choć nasze wysiłki nie przyniosły zwycięstwa, było wiele pozytywów, na których powinniśmy budować.
– Poza kreowaniem sytuacji – które jako pierwszy przyznam, że nie było na poziomie, jakiego od siebie wymagamy, wiele innych elementów naszej gry wyglądało obiecująco i to jest coś, co zdecydowanie musimy dalej rozwijać.

Komentarze (0)