Frimpong: Wszystko poszło po naszej myśli
Jeremie Frimpong jest zachwycony, że mógł dołożyć swoją cegiełkę do znakomitego występu Liverpoolu w starciu z Marsylią w środę wieczorem.
The Reds zasłużenie wygrali we Francji 3:0 w ramach siódmej kolejki Ligi Mistrzów.
- Dobrze broniliśmy, dobrze atakowaliśmy, to był dobry występ - powiedział Frimpong w rozmowie z klubowym serwisem
- Wszystko poszło po naszej myśli. Nie wydaje mi się, by stworzyli wiele sytuacji. To było zasłużone zwycięstwo.
- Graliśmy naprawdę dobrze, utrzymywaliśmy się przy piłce, stwarzaliśmy okazje i je wykańczaliśmy, więc nie możemy narzekać.
Frimpong miał swój ogromny udział przy drugim golu na Velodrome. Po minięciu Igora Paixao na prawym skrzydle, obrońca próbował wgrać piłkę w pole karne do Mohameda Salaha, a ta odbiła się od nogi bramkarza i wpadła do bramki.
- Kiedy minąłem obrońce, zobaczyłem Mo nadbiegającego w stronę bramkarza, po prostu zagrałem piłkę, a ona w niego trafiła. To bez znaczenia, najważniejsze, że wpadła do bramki.
Wynik ten sprawił, że Firmpong i jego koledzy z drużyny znajdują się na czwartym miejscu w tabeli fazy ligowej przed ostatnią kolejką zaplanowaną na przyszły tydzień.
Zwycięstwo nad Karabachem na Anfield zapewni im automatyczny awans do 1/8 finału.
- Jesteśmy w dobrym położeniu. Oczywiście będziemy traktować każdy mecz indywidualnie, ale póki jesteśmy w tych rozgrywkach, chcemy je wygrać - zakończył.

Komentarze (0)