Neville: Liverpool praktycznie nie ma mocnych stron
Gary Neville uważa, że Liverpool jest słaby zarówno w obronie, jak i ataku, co ma przełożenie na słabe wyniki podopiecznych Arne Slota w tym sezonie.
The Reds w miniony weekend przegrali 2:3 z Bournemouth i wypadli z TOP 4 w Premier League.
- Zawsze powtarzam, że mistrz kraju ma duży kredyt zaufania w kolejnym sezonie. Potrzeba naprawdę wiele wysiłku, by go stracić, gdy kilka miesięcy wcześniej triumfowałeś w Premier League.
- Arne Slot zdobył tytuł z wieloma piłkarzami, których posiada w składzie również w tym sezoie.
- Wiele osób powtarza mi, że to miał być dla Liverpoolu sezon przejściowy, ale nie chcę mi się nawet tego słuchać. Po wydaniu 450 milionów funtów na transfery, mieli być murowanym faworytem do zdobycia tytułu mistrzowskiego, a także triumfu w Lidze Mistrzów.
- Sądzę, że wszyscy dali się ponieść emocjom, nie tylko kibice Liverpoolu. [Hugo] Ekitike, [Florian] Wirtz, [Alexander] Isak, [Jeremie] Frimpong, [Milos] Kerkez, nazwiska tych zawodników muszą zrobić wrażenie na każdym.
- Wzmocnili stabilny wcześniej skład. Podpisali kontrakty z Van Dijkiem i Salahem, w środku pola pozostał Mac Allister, Gravenberch, Szoboszlai, w defensywie jest Konate, a na bramce Alisson. To nie wygląda mi na rewolucję kadrową.
- Stali się przewidywalni i łatwi do złamania dla praktycznie każdego rywala w Premier League, co musi być niepokojącą przesłanką.
- Myślę, że brak transferu Guehiego cały czas odbija im się czkawką.
- Na boisku nie widzimy mistrza Anglii, tylko zespół znajdujący się pośrodku wielkiej chmury chaosu.
- Ciężko wskazać mi teraz mocne strony w tej drużynie. Wyglądają momentami na zespół w rozsypce - podsumował Neville.

Komentarze (4)
A pozostała 4-5 w wyjściowym składzie to też ten sam, stabilny skład? TAA, Jota, Darwin, Diaz, Kelleher, Elliot, Quansah?
To nie jest dokupywanie kolejnych piłkarzy jak w City, tylko bardzo droga wymiana 1:1, która dość szybko skończyła się 2 kontuzjami na cały (Leoni, Isak). A ostatnio dołączył do nich Bradley. Allisona też nie było przez 2 miesiące.
Po co dalej wrzucać wypociny Garego, który jak zwykle nie wie, o czym mówi? Fajnie wygląda, że wydaliśmy 450mln, ale już 220mln ze sprzedaży to nieważne...