Van Dijk przed spotkaniem w Lidze Mistrzów
Virgil van Dijk liczy na to, że Liverpool mocnym akcentem zakończy zmagania w fazie ligowej Champions League, dzięki czemu, the Reds zapewnią sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Czerwoni w razie wygranej z Qarabağem, zagwarantują swój udział w marcowych meczach 1/8 Champions League. W innym przypadku musieliby prawdopodobnie rywalizować w 1/16 finału.
- Wiemy doskonale, jaka jest stawka dzisiejszego spotkania. Wszystko jest teraz w naszych rękach. Potrzebujemy mocnego występu, chcąc awansować do 1/8 finału.
- Włożyliśmy mnóstwo pracy we wcześniejszych meczach, by znaleźć się w takiej pozycji, jak teraz. Musimy jednak dokończyć zadanie i będziemy przygotowani, gdy wyjdziemy na boisko.
- Te rozgrywki znaczą naprawdę wiele dla całej drużyny. Musimy być w pełni skoncentrowani i gotowi od pierwszej minuty starcia z Qarabağem.
- Oczywiście wszyscy byliśmy niezwykle rozczarowani w sobotę, kiedy nasza seria meczów bez porażki skończyła się wpadką z Bournemouth.
- Fakt, iż ten wynik przytrafił się nam po obiecującym występie z Marsylią, jeszcze mocniej potęgował uczucie frustracji.
- Taki jest futbol. Otrzymaliśmy sporo pochwał zarówno indywidualnych, jak i zespołowych po meczu we Francji. Trzy dni później było o wiele inaczej i znów musimy spróbować się podnieść i dać odpowiedź w tym sezonie.
- Przez cały sezon powtarzam, że kluczem do sukcesu jest konsekwencja i regularność, nie zmieniłem zdania w tej sprawie.
- Wiemy, na co nas stać, jako zespół, ale prezentujemy nierówną formę, stąd sporo rozczarowujących rozstrzygnięć w tym sezonie. Na każdym z piłkarzy spoczywa odpowiedzialność za wyniki Liverpoolu.
- Wiem, że Wy - kibice także odczuwacie frustrację, ale mam nadzieję, że będziecie wspierać zespół dzisiejszego wieczoru.
- Tak jak mówiłem wcześniej, Liga Mistrzów to bardzo istotne rozgrywki dla Liverpoolu. Jesteśmy zdeterminowani, by zajść, jak najdalej w Champions League.
- Całej ekipie zależy na awansie do 1/8 finału. Podejmiemy wyzwanie, wyjdziemy na boisko, by wygrać i postawić kropkę nad „i” w fazie ligowej rozgrywek - podsumował kapitan Liverpoolu.

Komentarze (0)