LIV
Liverpool
Premier League
31.01.2026
21:00
NEW
Newcastle United
 
Osób online 1136

Robertson: Konsekwencja kluczem do dobrych wyników


Andy Robertson wymaga od Liverpoolu ‘konsekwencji’ w Premier League w oczekiwaniu na sobotni wieczór, kiedy zmierzą się o komplet punktów z Newcastle United.

O 21:00 the Reds podejmą Sroki na Anfield, licząc na powrót na zwycięską ścieżkę w lidze.

Po zeszłotygodniowej ligowej porażce z Bournemouth zespół Arne Slota odpowiedział w wielkim stylu, rozbijając w środę Qarabag aż 6:0 w Lidze Mistrzów.

Teraz do Merseyside przyjeżdża zespół Eddiego Howe’a, a Robertson chce, by jego koledzy z zespołu podtrzymali impet zbudowany po tak efektownym występie.

- Na to liczę - mówi w rozmowie z Liverpoolfc.com. - Myślę, że tego właśnie trochę brakowało nam w tym sezonie - konsekwencji.

- To był nasz atut w poprzednim sezonie. W każdym spotkaniu byliśmy dokładni, notowaliśmy dobre passe i zbieraliśmy punkty tam, gdzie było trzeba. W tych rozgrywkach nasza forma się waha. W drugiej połowie kampanii musimy znaleźć stabilizację, jeśli chcemy zrealizować nasze cele z końcem rozgrywek.

- Musimy zacząć to pokazywać. Oczywiście kiedy przegrywasz w lidze, kluczowe jest, by zaraz reagować. Ostatnia sobota [przeciwko Bournemouth] była dla nas ogromnym rozczarowaniem.

- W sobotni wieczór, na Anfield i przy wsparciu naszych kibiców, od nas zależy, by jeszcze raz pokazać, jak dobrą możemy być drużyną. Liczę, że jeśli to zrealizujemy, to wystarczy na trzy punkty.

O pewności siebie po zwycięstwie nad Qarabagiem…

- To oczywiście dobry wynik. Wiedzieliśmy, jak duże znaczenie miał ten mecz jeśli chodzi o wejście do czołowej ósemki. Dzięki temu unikamy dwóch dodatkowych spotkań i mamy rozstawienie w 1/8, takie sprawy. Mieliśmy tego świadomość i wiedzieliśmy, że Qarabag ma za sobą solidne zawody w Lidze Mistrzów i zebrał sporo punktów.

- Wiedzieliśmy, że musimy być skoncentrowani i myślę, że było to widać po grze chłopaków. Zagraliśmy naprawdę fajnie. Karaliśmy ich błędy, a trudno prosić o więcej niż czyste konto i wpakowanie sześciu bramek. Ogółem to była udana kampania w fazie ligowej LM.

Improwizowana defensywa przeciwko Qarabagowi i waga doświadczenia Robbo…

- W takich momentach trzeba się po prostu więcej komunikować na boisku. Uważam, że Ryan [Gravenberch] był znakomity, choć to nie jego naturalna pozycja, dlatego ja, Virgil [van Dijk] i Wata [Endo] musieliśmy więcej z nim rozmawiać. Wata jest niezwykle wszechstronny i uważam, że spisał się świetnie na prawej obronie, choć został rzucony na głęboką wodę. To nigdy nie jest proste, ale Wata rzadko zawodzi.

- To była eksperymentalna czwórka z tyłu, ale daliśmy radę. Wraz z rozwojem meczu trener dokonywał zmian i na murawę wrócił Amara [Nallo]. Uważam, że przez ostatnie 20 minut zagrał naprawdę fajnie. Całościowo wyszedł z tego dobry wieczór. Jestem pewien, że kibice też mieli uciechę, ale od nas zależy żeby w tym sezonie dostarczać im więcej takich dni i wieczorów, zamiast występów w stylu tych, których naoglądali się wcześniej.

Pamiętne mecze z Newcastle ostatnimi czasy, zwłaszcza zwycięstwo w końcówce na St James' Park z początku sezonu…

- Newcastle to wymagający przeciwnik. Zwłaszcza pod wodzą Eddiego. Mają teraz mocny zespół. Rywalizują w Lidze Mistrzów i dobrze radzą sobie w Premier League. Z nimi nie ma mowy o łatwym meczu. Zawsze sprawiali nam trudności, ale zazwyczaj potrafiliśmy znaleźć na nich sposób. St James’ Park to jeden z najtrudniejszych placów gry w lidze.

- Zawsze robią tam fantastyczną atmosferę, było to widać na początku sezonu kiedy Rio [Ngumoha] strzelił gola w samej końcówce. Z jednej strony to rozczarowanie, bo grali w dziesiątkę, a pozwoliliśmy im się odbić, ale ostatecznie znaleźliśmy sposób na zwycięstwo. Oni przyjadą do nas licząc na to samo. Od nas zależy, czy zagramy na najwyższym poziomie. Mają jakość na całej długości boiska, tak jak my. Liczę, że w sobotni wieczór będziemy górą.

Dwa mecze pod rząd na Anfield i wsparcie kibiców…

- Ważne żeby chłopaki dali kibicom powody do radości. Nie potrzebują wiele zachęty. W dobrym tego słowa znaczeniu niewiele im trzeba do radości, ale musimy coś najpierw pokazać.

- Wiemy, co kręci naszych kibiców, co sprawia, że z nami są. To zadanie dla zawodników na murawie, by im tego dostarczyć w sobotni wieczór na własnym podwórku, bo niewiele trzeba, by stanęli za zespołem. Musimy na to zapracować. Na tym się skupiamy. Musimy pokazać wysoki poziom, wtedy kibice będą z nami. Chcemy wrócić na właściwe tory w Premier League i oby trzy punkty w sobotę się na to przełożyły.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Oficjalnie: Koumas wypożyczony do Hull City (0)
30.01.2026 21:23, AirCanada, liverpoolfc.com
Liverpool - Newcastle: Przedmeczowe statystyki (0)
30.01.2026 18:36, Bartolino, liverpoolfc.com
Simon Hooper sędzią meczu Liverpool – Newcastle (0)
30.01.2026 18:14, FroncQ, premierleague.com
Trening przed Srokami - zdjęcia (0)
30.01.2026 17:24, AirCanada, liverpoolfc.com
Newcastle United: Przedstawienie rywala (0)
30.01.2026 17:19, Olastank, liverpoolfc.com
Zwycięstwo młodzieży z Derby 4:2 (1)
30.01.2026 16:24, AirCanada, liverpoolfc.com
Konferencja prasowa przed meczem z Newcastle (3)
30.01.2026 14:39, Klika1892, liverpoolfc.com
Boss w sprawie Dannsa i Bajceticia (7)
30.01.2026 12:10, AirCanada, liverpoolfc.com