Jamie Carragher o Jeremym Jacquecie i końcówce okna transferowego
Legenda Liverpoolu Jamie Carragher zabrał głos w sprawie wartego 60 mln funtów transferu środkowego obrońcy Rennes, Jeremy’ego Jacqueta.
Jamie Carragher przyznaje, że wciąż chciałby zobaczyć, jak Liverpool pozyskuje jeszcze jednego defensora przed poniedziałkowym terminem transferowym o godzinie 19, po tym jak klub osiągnął porozumienie z Rennes w sprawie sprowadzenia Jeremy’ego Jacqueta za 60 mln funtów na przyszły sezon.
Jacquet przebywa na Merseyside, gdzie w poniedziałek przejdzie badania medyczne. Mistrzowie Premier League odparli w weekend zainteresowanie Chelsea, a umowa opiewa na 55 mln funtów kwoty podstawowej oraz 5 mln w bonusach.
Dwudziestoletni obrońca pozostanie jednak w klubie Ligue 1 do końca trwającego sezonu, aby pomóc drużynie w walce o miejsca dające grę w Europie. Choć legenda The Reds jest zadowolona, że jego były klub wzmacnia środek defensywy z myślą o przyszłości, zwycięzca Ligi Mistrzów z 2005 roku uważa, że Arne Slot potrzebuje także wzmocnień na już.
- Tak, cieszę się, że dokonali transferu na tej pozycji - powiedział Carragher w rozmowie ze Sky Sports News. Liverpool potrzebuje wzmocnień w tej formacji, ale to zdecydowanie coś, czego będą potrzebować latem.
- Wygląda na to, że Ibrahima Konate odejdzie, bo wciąż nie podpisał nowego kontraktu, więc myślę, że klub sprowadza młodych środkowych obrońców z myślą o przyszłości.
- Niestety Giovanni Leoni, którego pozyskali zeszłego lata, doznał kontuzji więzadła krzyżowego, więc jego też nie zobaczymy.
Dlatego nadal chciałbym, aby Liverpool podpisał dziś kontrakt z kolejnym defensorem, bo uważam, że będą go potrzebować przed końcem sezonu.
Carragher, który rozegrał 737 spotkań w barwach Liverpoolu, dodał: Tak, jest pewna frustracja, że to nie jest transfer na teraz, ale w rozmowach z Rennes to część umowy i powód, dla którego Liverpool dopiął ten transfer, jest taki, że pozwolili Rennes zatrzymać zawodnika do końca sezonu.
Nie będą chcieli destabilizować swojego sezonu we Francji między teraz a jego zakończeniem.
Więc rozumiem tę frustrację, ale to ich zawodnik i trzeba w pewnym sensie grać według ich zasad. Liverpool zapłacił ogromne pieniądze za zawodnika w takim wieku, więc przyszłość na środku obrony zapowiada się dobrze, ale teraz mają pilne problemy, które muszą rozwiązać.
Liverpool obecnie nie może korzystać z Leoniego, który doznał zerwania więzadła krzyżowego w meczu z Southampton we wrześniu, prawego obrońcy Conora Bradleya, który doznał poważnej kontuzji kolana w spotkaniu z Arsenalem w zeszłym miesiącu, oraz uniwersalnego Joe Gomeza, który wraca do zdrowia po urazie biodra.
Paul Gorst

Komentarze (0)