LIV
Liverpool
Premier League
08.02.2026
17:30
MCI
Manchester City
 
Osób online 1048

Gdzie należy dokonać wzmocnień?


Arne Slot chciał przedstawić swój punkt widzenia na temat sposobu prowadzenia interesów w Liverpoolu.

- To model zrównoważonego rozwoju - powiedział dziennikarzom w drugim roku swojej pracy.

- Wszyscy mówią o wydaniu 450 milionów funtów, ale właśnie dlatego musieliśmy odzyskać 300 milionów funtów ze sprzedaży zawodników. To jest nasz model i nie jestem tym sfrustrowany. Może trochę frustruje mnie to, że zbyt wiele osób nie dostrzega, na czym polega nasz model.

Informacja o tym, że Liverpool dwukrotnie pobił swój rekord transferowy, pozyskując Floriana Wirtza, a następnie Alexandra Isaka latem ubiegłego roku, skłoniła amerykańskiego właściciela klubu, Fenway Sports Group, do spekulacji na temat zmiany strategii.

Prawda jest jednak taka, że ​​decyzja o nie dokonaniu wzmocnień przed sezonem 2024/25, w połączeniu z rekordowymi przychodami uzyskanymi dzięki zdobyciu tytułu mistrza Premier League w sezonie 2024/25 i znacznym zyskiem ze sprzedaży zawodników, pozwoliły im na tak szalone wydatki.

Uwzględniając dodatki związane z wynikami, Livepool uzyskał około 224 milionów funtów (304 milionów dolarów), a jeśli doliczymy 62 miliony funtów wydatków z 12 miesięcy wcześniej, kwota ta zbliży się do 300 milionów funtów pozyskanych przez Slota.

Inwestycja w wysokości 450 milionów funtów jest mniej spektakularna, gdy przekłada się na wydatek netto rzędu 87 milionów funtów w każdym z ostatnich dwóch sezonów. Nikt w zarządzie Liverpoolu nie zaprzeczy, że obecny sezon jest co najmniej rozczarowujący, ale zarząd nadal jest zdecydowany inwestować w młode, obiecujące talenty dla długoterminowej kondycji klubu.

Umowa o wartości 60 milionów funtów (55 milionów funtów gwarantowanych, z potencjalnymi dodatkowymi 5 milionami funtów) zawarta na rzecz 20-letniego środkowego obrońcy Rennes, Jeremy'ego Jacqueta, który dołączy do klubu tego lata, jest kontynuacją misji dyrektora sportowego Richarda Hughesa, mającej na celu obniżenie średniej wieku zawodników Slota.

Roberto Firmino, Sadio Mane, Joel Matip, Georginio Wijnaldum, Mohamed Salah, Alisson, Virgil van Dijk, Andy Robertson, Fabinho, Ibrahima Konate, Diogo Jota i Luis Diaz - wszyscy pozyskani w latach 2015-2022 - okazali się prawdziwymi gwiazdami Anfield. Ich średni wiek, gdy dołączyli do Liverpoolu, wynosił 24 lata i sześć miesięcy.

W przypadku zawodników, którzy przybyli do klubu latem ubiegłego roku - Wirtza, Isaka, Giorgiego Mamardashviliego, Jeremiego Frimponga, Milosa Kerkeza, Hugo Ekitike i Giovanniego Leoniego - średni wiek w momencie podpisania kontraktu wyniósł zaledwie 22 lata i 11 miesięcy.

Kerkez był o kilka lat młodszy i miał mniej doświadczenia w seniorskiej piłce nożnej niż jego kolega z drużyny, Robertson, kiedy przybył z Hull City w 2017 roku. To samo dotyczy Leoniego w porównaniu do Konate, obaj są środkowymi obrońcami, a także Wirtza w porównaniu do Wijnalduma w pomocy.

Wraz ze wzrostem siły Premier League, gdzie kluby dysponują większymi zasobami niż większość rywali w Europie, wyścig o talenty stał się bardziej intensywny. W Liverpoolu panuje przekonanie, że w rezultacie proces adaptacji nowicjuszy będzie prawdopodobnie dłuższy, ponieważ znajdują się oni na wcześniejszym etapie rozwoju piłkarskiego.

Był okres, kiedy Liverpool nie miał ani siły przyciągania, ani potencjału finansowego, by przyciągnąć najlepszych. Fakt, że Wirtz odrzucił Manchester City i Bayern Monachium, by przenieść się na Anfield, uznano za znak, jak bardzo zmieniły się czasy.

Ale zawieranie tak dużych transakcji wymaga odpowiedzialnego zarządzania zasobami. Nie chodzi o „sprzedaj, aby kupić”, ale w Liverpoolu mówi się o „dobrym kupowaniu i dobrej sprzedaży, aby ponownie kupić”. Jednym z haseł FSG jest „nie można wydać tego dwa razy”.

Choć Jacquet to ekscytujący nabytek na kolejne okienko transferowe, wśród kibiców panuje zrozumiała frustracja, że ​​do maja nie pozyskano żadnego nowego obrońcy, biorąc pod uwagę kontuzje w drużynie. Liverpool zdecydował się nie rywalizować z City o podpis Marca Guehiego, środkowego obrońcy Crystal Palace i reprezentacji Anglii, w zeszłym miesiącu, ponieważ uznał, że całkowity koszt pakietu jest zaporowy dla zawodnika, który latem miał stać się wolnym agentem.

Jedynym odpowiednim rozwiązaniem, jakie mogli znaleźć w najbliższym czasie, był Lutsharel Geertruida, wypożyczony na sezon do Sunderlandu z RB Lipsk. Jednak nadzieje na zerwanie umowy i zatrudnienie go legły w gruzach, gdy Sunderland nie zdołał znaleźć odpowiedniego zastępcy.

Pięć lat temu, w tym samym okienku transferowym, w obliczu poważniejszego kryzysu defensywnego, Liverpool dokonał dwóch późnych ruchów - wypożyczenia Ozana Kabaka z Schalke i kupno Bena Daviesa za niewielką opłatą z Preston North End. Żaden z nich się nie opłacił - Kabak został odesłany do Niemiec po dziewięciu występach w Premier League, a Davies nie zadebiutował nawet w seniorskiej drużynie przez osiemnaście miesięcy na Anfield.

Wtedy Liverpool niechętnie inwestował w ten obszar, ponieważ miał już podpisaną umowę na transfer Konate z Lipska w następne lato. Tym razem mają już w kieszeni Jacqueta.

Wewnętrzne stanowisko było takie, że obniżenie oczekiwań i inwestowanie w obrońcę, którego tak naprawdę nie chcieli, w ramach stałego kontraktu na okres zimowego okna transferowego, nie miało sensu, ponieważ pod koniec sezonu taki zawodnik potencjalnie byłby zbędny i zajmowałby miejsce na liście płac.

Umiejętność Liverpoolu do utrzymania swoich największych gwiazd poprzez płacenie klubowi elitarnych pensji opiera się częściowo na tym, że nie gromadzi nowych piłkarzy, a zamiast tego gra stosunkowo małym składem.

Jak wygląda zatem głębia składu?

Bramkarze

To już ósmy z rzędu sezon Alissona na stanowisku niekwestionowanego numeru 1 w Liverpoolu. W trakcie swojej kariery na Anfield osiągnął status legendy i w wieku 33 lat wyraźnie widać, że ma jeszcze wiele do zaoferowania drużynie na najwyższym poziomie.

Ponieważ Liverpool z pewnością skorzysta z rocznej opcji przedłużenia kontraktu, jego obecny kontrakt obowiązuje do lata 2027 roku. Wcześniej odrzucił lukratywne oferty z Saudi Pro League. Jedynym zmartwieniem Alissona były kontuzje ścięgna podkolanowego. Opuścił 10 meczów Premier League w każdym z dwóch ostatnich sezonów, a w tym pauzował już pięć.

Liverpool planował sukcesję, kiedy latem 2024 roku zawarł z Valencią umowę o wartości 29 milionów funtów, w ramach której Mamardashvili miał dołączyć do klubu 12 miesięcy później. 25-letni reprezentant Gruzji rozegrał dotychczas 11 meczów w barwach Slota we wszystkich rozgrywkach w swoim debiutanckim sezonie.

Freddie Woodman przybył z Preston na zasadzie wolnego transferu zeszłego lata, aby zapewnić dodatkowe wsparcie. Liverpool jest dobrze wyposażony, z Vitezslavem Jarosem wypożyczonym do Ajaxu, a jednocześnie wiąże duże nadzieje z 20-letnim Węgrem Arminem Pecsim, który latem ubiegłego roku kosztował 1,5 miliona funtów w Puskás Akademia w swojej ojczyźnie.

Obrona

Z powodu kontuzji Leoniego, Conora Bradleya, Frimponga i Joe Gomeza, to właśnie ta część składu Liverpoolu została najbardziej przeciążona.

Linia obrony Slota ewoluowała, a Frimpong, Leoni i Kerkez dołączyli do klubu latem ubiegłego roku. Trent Alexander-Arnold i Jarell Quansah odeszli w tym samym okienku transferowym, a Kostas Tsimikas został wypożyczony do Romy na cały sezon.

Kolejne zmiany nastąpią tego lata. Jacquet, który w lipcu skończy 21 lat, może okazać się następcą Konate, którego przyszłość pozostaje niepewna, ponieważ jego kontrakt wygasa z końcem sezonu.

Van Dijk kończy 35 lat w lipcu, ale pozostanie integralną częścią zespołu. Poza odpoczynkiem przed wyjazdem do Brighton & Hove Albion w maju ubiegłego roku po zdobyciu tytułu, Holender rozegrał każdą minutę w Premier League za kadencji Slota.

Oczekuje się, że 19-letni Leoni będzie gotowy do przygotowań przedsezonowych, kontynuując rehabilitację po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego w kolanie. Liverpool uważa, że ​​on i Jacquet to dwaj najlepsi młodzi środkowi obrońcy w Europie. Plan zakłada, że ​​będą uczyć się od Van Dijka, zanim ostatecznie obejmą stanowisko.

To, czy Liverpool będzie musiał kupić tego lata kolejnego, starszego środkowego obrońcę, będzie zależało od tego, co stanie się z Gomezem. Najdłużej grający zawodnik klubu, którego czas gry pod wodzą Slota został ograniczony, wszedł w ostatnie 18 miesięcy swojego obecnego kontraktu. Myśląc o długoterminowej przyszłości, Liverpool zainwestował niedawno 3,5 miliona funtów w dwóch nastoletnich środkowych obrońców - Mor Tallę Ndiaye i Ifeanyi Ndukwe, którzy zwrócili uwagę skautów, grając dla Senegalu i Austrii na listopadowych Mistrzostwach Świata U-17.

Robertson ma zagwarantowane najgorętsze pożegnanie na Anfield, jeśli, zgodnie z oczekiwaniami, odejdzie z klubu po wygaśnięciu kontraktu z końcem sezonu. Poprawiający swoją formę Kerkez ugruntował już swoją pozycję pierwszego wyboru lewego obrońcy klubu. Jeśli Robertson, który w przyszłym miesiącu skończy 32 lata, odejdzie - w styczniu Tottenham był obiektem zainteresowania - Liverpool będzie musiał zdecydować, czy zatrudnić Tsimikasa jako zastępcę Kerkeza, czy też skorzystać z rynku transferowego.

Podobny dylemat jest po prawej stronie linii obrony.

Liverpool wydawał się być dobrze zaopatrzony w Bradleya i Frimponga, ale obaj zmagali się z nieszczęściem. Bradley, który przeszedł operację kolana w zeszłym miesiącu, ma nadzieję, że będzie gotowy na początek przyszłego sezonu. Wytrzymałość była jedną z największych zalet Frimponga w poprzednim klubie, Bayerze Leverkusen, ale obecnie pauzuje z powodu trzeciej kontuzji mięśniowej w tym sezonie.

Calvin Ramsay, 22 lata, to kolejna opcja na pozycję prawego obrońcy, ale Slot wystawił go tylko raz, w Pucharze Ligi Angielskiej, w ciągu półtora sezonu jako trener.

Pomoc

To najbardziej ustabilizowana część drużyny. Jurgen Klopp przebudował środek pola w ostatnim lecie swojego panowania na Anfield, kiedy odeszli Jordan Henderson, James Milner, Fabinho i Alex Oxlade-Chamberlain.

Dominik Szoboszlai, Ryan Gravenberch i Alexis Mac Allister okazali się sprytnymi transferami z tego samego okresu. Liverpool stara się związać tę trójkę nowymi kontraktami. Ich umowy obowiązują do lata 2028 roku. Wataru Endo, drugi nabytek pomocnika latem 2023 roku, jest na innym etapie kariery. W poniedziałek kończy 33 lata i jest postrzegany jako przydatny zawodnik, ponieważ może grać na kilku pozycjach.

Slot ma w składzie pięciu potencjalnych zawodników wyjściowych: Szoboszlaia, Gravenbercha, Maca Allistera, Curtisa Jonesa i Wirtza, którzy walczą o trzy miejsca w drużynie. Jednak kondycja i forma pozostałych zawodników sprawiły, że Szoboszlai musiał grać na prawej obronie, a Wirtz grał czasami na skrzydle w ataku, zamiast na swojej ulubionej pozycji numer 10.

Po słabym początku w Anglii, Wirtz rozkwitł, zdobywając sześć bramek i trzy asysty w ostatnich 11 występach. Błyszczał grając na środku boiska przed Gravenberchem i Maca Allisterem w wygranym 4:1 meczu z Newcastle United w zeszły weekend.

Liverpool odrzucił zainteresowanie Jonesem z Interu Mediolan przed poniedziałkowym zamknięciem okienka transferowego - osłabienie i tak już okrojonego składu było nie do pomyślenia. Jednak z zaledwie 18 miesiącami do końca kontraktu, przyszłość wychowanka akademii pozostanie przedmiotem debaty. Jones desperacko pragnie regularnego występu w podstawowym składzie, ale 11 z 21 meczów Premier League w tym sezonie rozegrał wchodząc z ławki rezerwowych. Jeśli nie podpisze przedłużenia kontraktu przed latem, wszystkie strony będą musiały rozważyć swoje opcje. Liverpool nie będzie chciał ryzykować jego utraty za darmo po następnym sezonie.

Duże nadzieje pokłada się w 18-letnim Treyu Nyonim, który w tym sezonie ugruntował swoją pozycję w drużynie Slota. Oczekiwano, że Stefan Bajcetić wywalczy sobie miejsce w składzie, ale kontuzje zahamowały jego rozwój. Hiszpan zagrał dla Liverpoolu tylko dwa razy od marca 2023 roku. James McConnell również jest poza grą, po tym jak to, co miało być sezonowym wypożyczeniem do Ajaxu, zostało przerwane w tym tygodniu. Harvey Elliott wróci do klubu latem - chyba że Aston Villa dokona zwrotu o 180 stopni i zdecyduje się go kupić po trwającym wypożyczeniu - ale będzie musiał stoczyć trudną walkę, aby przebić się do planów Slota.

Atak

Kiedy Slot mówił o idealnym ustawieniu dwóch zawodników na każdą pozycję, plan w ataku, jeśli chodzi o głębię składu, był jasny: Alexander Isak i Hugo Ekitike na środku, Mohamed Salah i Federico Chiesa po prawej stronie, Cody Gakpo i Rio Ngumoha po lewej.

Z różnych powodów to się nie udało.

Na początek, Liverpool jak dotąd odnotował niewielki zwrot z inwestycji w Isaka, która stanowiła rekord Wielkiej Brytanii i wyniosła 125 milionów funtów. Szwedzki napastnik początkowo nie był gotowy do gry, ponieważ strajkował, aby wymusić transfer z Newcastle United, więc nie był w pełni sprawny. Problem z pachwiną utrudniał mu powrót do formy, a w grudniu, gdy dawał już znaki swoich umiejętności, złamał nogę w meczu z Tottenhamem.

Pod nieobecność Isaka, Ekitike wziął na siebie odpowiedzialność i ugruntował swoją pozycję jako nowy filar Liverpoolu. Jednak biorąc pod uwagę brak alternatyw, Slot starannie zarządza obciążeniem swojego napastnika.

Liczba bramek Salaha po prawej stronie zmalała. Rok temu o tej samej porze Egipcjanin strzelił 26 goli we wszystkich rozgrywkach, w porównaniu z zaledwie sześcioma w tym sezonie. Relacje zostały naprawione po jego wybuchu złości po grudniowym meczu z Leeds United, kiedy to stwierdził, że został „rzucony na głęboką wodę” i został obwiniony za słabą formę Liverpoolu. Nadal jednak istnieją wątpliwości, czy jego kariera na Anfield utrzyma się dłużej niż do końca tego sezonu. Ponieważ Chiesa jest w dużej mierze powierzany jedynie krótkim epizodom, problem pojawia się po prawej stronie.

Podobnie, po lewej stronie, decyzja o nie zastępowaniu Luisa Diaza po jego letnim transferze do Bayernu Monachium została uwypuklona przez formę Gakpo. Holender zdobył 16 bramek na tym etapie poprzedniego sezonu, w porównaniu z zaledwie siedmioma w sezonie 2025/26. Ngumoha ma ogromny potencjał, ale mając 17 lat, wciąż jest niedojrzały.

Biorąc pod uwagę potrzebę większej szybkości, by móc przełamywać niskie bloki, co najmniej jeden skrzydłowy wydaje się być przeznaczony na letnią listę zakupów Liverpoolu.

James Pearce

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (5)

John 06.02.2026 12:29 #
Łatwiej byłoby odpowiedzieć gdzie nie potrzeba wzmocnień
garcia999 06.02.2026 12:45 #
Środkowy obrońca
Prawy skrzydłowy
I uciągniemy tego mistrza w następnym sezonie
Radek91 06.02.2026 12:48 #
Jeszcze DM przydałby się i styknie
garcia999 06.02.2026 13:12 #
DM byłoby przyjemnie, ale poprzednie sezony pokazywały, że moglibyśmy to udźwignąć.
unnamed 06.02.2026 13:17 #
Jest Senesi (lewonożny) zadarmo po sezonie do wzięcia. Pozwoliłoby to bardziej zainwestować w porządnego prawego obrońcę i obrona by była w miarę w komplecie, Robbo i Konate chyba out.

Z pomocy pewnie odejdzie jeden z dwójki Jones-Alexis. Tutaj wiadomo ze Wharton nr1, oprócz ewentualnie również Smith z AZ Almaar.

RW, Salah i Chiesa chyba ostatni sezon u nas a więc potrzebny lewonożny skrzydłowy z prawdziwego zdarzenia 😉.

LW, zależy czy się pojawi jakąś super oferta za Gakpo oraz czy mają kogoś na oku. Wiadomo sprzedać Gakpo i spróbować sprowadzić Barcole byłoby dla nas super opcją.

Pozostałe aktualności