Gravenberch: Daliśmy z siebie wszystko
Ryan Gravenberch w krótkiej wypowiedzi po meczu odniósł się do szans Liverpool na zakończenie sezonu ligowego na miejscu dającego grę w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów.
Holender wypowiedział się też o wczorajszym meczu z Manchesterem City.
The Reds tracą obecnie 4 punkty do Chelsea i 5 do Manchesteru United znajdujących się na 4. i 5. miejscach.
- Musimy zacząć wygrywać mecze - stwierdził pomocnik.
- Jestem pewny, że możemy to osiągnąć. Nasza obecna sytuacja jest trudna, ale nie załamuję się. Wiem, że mamy odpowiednią jakość, więc zobaczymy co przyniosą kolejne mecze. Będziemy nadal naciskać na naszych rywali.
Drużyna Arne Slota wyszła na prowadzenie 1:0 we wczorajszym meczu z Manchesterem City, ale goście dali radę odpowiedzieć bramką Bernardo Silvy oraz trafieniem z rzutu karnego Erlinga Haalanda.
W ostatniej akcji meczu Dominik Szoboszlai został również ukarany czerwoną kartką za faul na Erlingu Haalandzie, co skutkowało też anulowaniem gola Rayana Cherkiego na 3:1.
- Jesteśmy rozczarowani. W naszym odczuciu graliśmy dobrą piłkę w drugiej połowie i zdecydowanie zasłużyliśmy na więcej.
- Ostatecznie nie zdobyliśmy ani jednego punktu, więc jesteśmy rozczarowani - dodał Holender.
- Byliśmy w dobrym momencie meczu, mieliśmy przewagę, zdobyliśmy gola i fani nas dopingowali, a i tak straciliśmy gola.
- Staramy się naciskać w każdym meczu, także takim jak ten. W pierwszej połowie nie zaliczyliśmy udanego startu, ale w przerwie rozmawialiśmy o tym, że w drugich 45. minutach damy z siebie absolutnie wszystko.
- Na drugą połowę wyszliśmy właśnie z takim nastawieniem i daliśmy z siebie wszystko. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach wystarczy to na lepszy wynik - zakończył Gravenberch.

Komentarze (3)