Coutinho rozwiązał kontrakt z Vasco da Gama
Philippe Coutinho przyznał, że czuje się 'psychicznie wyczerpany', co skłoniło go do rozwiązania kontraktu z brazylijskim Vasco da Gama.
33-letni pomocnik poinformował swojego trenera Fernando Diniza, że nie jest w stanie pomagać już drużynie na boisku.
Coutinho w jednym z niedawnych spotkań został wygwizdany przez własnych kibiców, gdyż po jego powrocie do ojczyzny, zdecydowanie nie wszystko przebiegało zgodnie z planem.
- Długo i intensywnie zastanawiałem się, nim to wam przekażę. Zdecydowałem się po latach wrócić do Vasco, gdyż kocham ten klub. Kocham wszystkie wartości, reprezentowane przez Vasco. Noszenie tej koszulki było jednym z największych powodów do dumy w mojej karierze. Na każdym treningu, podczas każdego spotkania, zawsze dawałem z siebie absolutnie wszystko. Nigdy nie brakowało mi poświęcenia, woli walki i zaangażowania.
- Nigdy nie okazałem braku szacunku kibicom, kolegom z zespołu, czy sztabowi trenerskiemu. Każdy kto mnie zna, doskonale o tym wie.
- W pewnym momencie, schodząc do szatni po jednym z treningów poczułem, że mój czas w klubie dobiegł końca. Zdrowie psychiczne jest dla mnie najważniejsze. Oczywiście to boli, ale nie będę już w stanie pomóc zespołowi.
- Prawdą jest, że jestem psychicznie wyczerpany. Zawsze byłem bardziej powściągliwy w dzieleniu się takimi informacjami, lecz chcę być z wami szczery.
- Z Vasco zawsze będzie mnie łączyć ogromna miłość. Z bólem w sercu zrozumiałem, że nadszedł czas, by powiedzieć stop.
- Jestem wdzięczny za wszystko, czego tu doświadczyłem. Vasco będzie zawsze głęboko w mym sercu. Dziękuje za wszystko - podsumował w swoim oświadczeniu Coutinho.
Kariera Coutinho zaczęła się 'sypać' w momencie opuszczenia Liverpoolu w 2018 roku, kiedy zdecydował się na transfer marzeń do Barcelony. Od tego czasu grał w 5 różnych drużynach z 5 krajów.

Komentarze (5)
A tak serio to to był absolutny magic gdy grał u Nas.