Redknapp: Liverpool wyglądał jak zespół lunatyków
Jamie Redknapp porównał Liverpool do drużyny 'lunatyków' i nie zostawił suchej nitki na the Reds po ich zremisowanym starciu z Tottenhamem na Anfield.
Czerwoni mieli znakomitą szansę, by wykorzystać potknięcie rywali i wdrapać się do TOP 4 w Premier League, jednak po raz kolejny w tym sezonie zawiedli swoich kibiców.
- Przez całe spotkanie Richarlison skutecznie uprzykrzał życie Gomezowi i Van Dijkowi, aż w końcu przeszedł do czynów w drugiej połowie i trafił do siatki. Liverpool otrzymał kilka ostrzeżeń przez całe spotkanie, ale nie wyciągnął żadnych wniosków - powiedział Redknapp.
- Spurs poczuli krew w drugiej połowie. Gra stała się chaotyczna, drużyny wyglądały momentami, jak bokserzy, idący na wymianę ciosów, a to odpowiadało gościom.
- Liverpool nie wyglądał dobrze na boisku. Tracili piłkę w zbyt łatwy sposób. Nie mieli totalnie żadnej kontroli nad meczem w drugiej połowie, przeciwko tak mocno osłabionej drużynie Tottenhamu. Dla mnie to niewytłumaczalne.
- Prowadząc 1:0, powinni wcisnąć gaz do dechy i ze spokojem wygrać ten mecz. Tak powinien zachować się na boisku mistrz Anglii. Zamiast tego wyglądali jak drużyna lunatyków, którzy śnią na boisku.
- Stracony gol podsumowuje grę defensywą Liverpoolu w tym sezonie. Popełniają proste błędy. Nie potrafią dłużej utrzymać się przy piłce, znajdując się w centrum piłkarskiego chaosu.
- Oczywiście, wciąż są w grze o Ligę Mistrzów, ale takimi występami raczej się od niej oddalają - podsumował Redknapp.

Komentarze (3)