MCI
Manchester City
FA Cup
04.04.2026
13:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 972

Konferencja prasowa po meczu z Mewami


Liverpool musiał uznać wyższość rywala na Amex Stadium w sobotnie popołudnie. Dublet Danny'ego Welbecka zapewnił zwycięstwo gospodarzom z Brighton & Hove Albion, a trafienie Milosa Kerkeza było jedynie chwilową odpowiedzią The Reds.

Po spotkaniu głos zabrał menedżer Liverpoolu, Arne Slot. Poniżej pełny zapis jego konferencji prasowej.

Co poszło nie tak?

– Problemy zaczęły się jeszcze przed meczem i to scenariusz, który powtarzał się u nas w tym sezonie. Po bardzo dobrym występie wydaje się, że możemy wejść na jeszcze wyższy poziom, a nagle wypadają nam kluczowi zawodnicy. Mohamed Salah jest kontuzjowany, Alisson Becker również, a po dwóch minutach tracimy Hugo Ekitike. To zdarzało się już wielokrotnie w tym sezonie.

– Kolejna rzecz, która często miała miejsce, to fakt, że pierwsza okazja rywala od razu kończy się golem. Trzeba jednak przyznać, że Brighton zasłużyło na zwycięstwo. Pierwsza połowa była wyrównana, natomiast po przerwie byli wyraźnie lepsi i zasłużenie wygrali.

O urazach Alissona i Ekitike

– Alisson na pewno nie zagra w trakcie przerwy reprezentacyjnej, a później zobaczymy. Jeśli chodzi o Hugo, myślę, że mógłby zagrać już jutro, gdyby było to konieczne. To tzw. "martwa noga".

– Spodziewaliśmy się, że Brighton narzuci intensywność, szczególnie mając świadomość, że mieliśmy tylko 62 godziny odpoczynku. Weszli w mecz bardzo agresywnie w pojedynkach — wszystko było w granicach przepisów, ale niestety doszło do zderzenia, po którym Hugo musiał opuścić boisko. To duży problem, zwłaszcza po zaledwie dwóch minutach.

– Przez cały sezon radzimy sobie bez jednego z najlepszych napastników ligi ostatnich lat, Alexandra Isaka. Teraz dochodzi brak jednego z najskuteczniejszych strzelców ostatnich lat, czyli Salaha, a także Ekitike, który miał w tym sezonie spory wpływ na naszą grę.

– W takich sytuacjach trzeba szukać rozwiązań i ustawiać zawodników na pozycjach, które nie zawsze są dla nich naturalne. W pierwszej połowie robiliśmy to całkiem dobrze, ale z czasem Brighton przejmowało inicjatywę. W drugiej połowie byli bliżej zdobycia gola na 3:1 niż my wyrównania.

O braku kreatywności

– Mam swoje zdanie na ten temat, ale nie zamierzam mówić o tym publicznie. Cokolwiek powiem, zostanie odebrane jako szukanie wymówek, a tego nie chcę robić. Trzeba oddać Brighton, że było lepsze i stworzyło więcej sytuacji. Dobrze dla ich trenera, że mógł wprowadzić Kaoru Mitomę — ponownie zrobił różnicę.

O reakcji zespołu na nierówne wyniki

– To nie jest łatwe, choć w tygodniu odnieśliśmy wysokie zwycięstwo nad Galatasaray. Nie można jednak porównywać tego meczu do innych spotkań wyjazdowych. Brighton to bardzo trudny teren dla każdego zespołu, nie tylko dla nas, szczególnie gdy brakuje tak wielu kluczowych zawodników.

– Musieliśmy reagować w trakcie meczu, dokonywać zmian i ustawiać piłkarzy na nieoczywistych pozycjach, również w defensywie. Patrząc jednak na tabelę, ta porażka boli — i powinna boleć.

– Główny problem polega jednak na tym, że znaleźliśmy się w tej sytuacji przez stracone punkty tydzień temu na wyjeździe z Wolverhampton Wanderers — po rykoszecie w doliczonym czasie gry. Właściwie nie był to typowy tydzień, bo graliśmy w niedzielę, potem w środę i znów w sobotę. W przeciwieństwie do innych zespołów występujących w Lidze Mistrzów, które grają w niedzielę, my musieliśmy wyjść na boisko już w sobotnim, wczesnym terminie. Gol stracony w 90. minucie w meczu z Tottenham Hotspur to — moim zdaniem — jeszcze większy problem niż porażka z Brighton & Hove Albion.

O 10 porażkach w sezonie ligowym

– To mówi kilka rzeczy. Przede wszystkim pokazuje, jak znakomite zespoły miał Liverpool w ciągu ostatnich 10 lat. I jak świetnego miał menedżera.

– Mógłbym wymienić wiele powodów, dla których przegraliśmy 10 meczów w tym sezonie. Jeden z nich już padł — gole tracone w końcówkach. Dzisiejsze spotkanie jest z kolei dobrym podsumowaniem naszych problemów kadrowych. Gra bez trzech czołowych strzelców nigdy nie pomaga żadnej drużynie.

– Dochodzi do tego sytuacja na prawej obronie… ale to nie moja rola, by szukać wymówek — moim zadaniem jest znajdowanie rozwiązań. I uważam, że dziś przez pierwsze 45 minut nie wyglądało to źle. Graliśmy jak równy z równym — oni mieli swoje momenty, my również. Po przerwie byli jednak lepsi.

O braku zrozumienia dla sytuacji kadrowej

– Rozumiem brak współczucia — naprawdę. W Anglii mało kto jest przyzwyczajony do tego, że są kluby, które również sprzedają zawodników. Zwykle mówi się o wydanych 450 milionach funtów, tak jak w naszym przypadku, ale to oznacza dodanie tej kwoty do już bardzo mocnego zespołu.

– Tymczasem nasz klub funkcjonuje w innym modelu. I rozumiem, że nie wszyscy chcą to dostrzec — kibice innych drużyn czy niektórzy eksperci nie będą przecież podkreślać, że sprzedaliśmy piłkarzy za 300 milionów.

– Jeśli zawodnik kupiony za 150 milionów jest niedostępny, to już jest problem. Jeśli Giovanni Leoni przez kontuzję nie zagrał ani razu — to kolejny. W tym momencie realnie schodzimy poniżej poziomu, który sami oddaliśmy transferami.

– Jeremie Frimpong dopiero niedawno zaczął być regularnie dostępny, a Giorgi Mamardashvili, sprowadzony jako drugi bramkarz, był jednym z elementów tych wydatków. Jeśli wygrywasz ligę i wydajesz 150, a nie 450 milionów, naturalne jest, że oczekiwania są ogromne — ze strony mediów, ekspertów, kibiców i mojej.

– W klubie patrzymy jednak szerzej — na wyzwania, z jakimi mierzyliśmy się w tym sezonie. To pozwala bardziej realistycznie ocenić, dlaczego ten sezon wygląda tak, a nie inaczej. Ale to wciąż za mało — niezależnie od okoliczności.

O przerwie reprezentacyjnej

– To przerwa dla mnie, może dla was, ale nie dla zawodników. Dziś po raz pierwszy zobaczyłem informację, że selekcjoner Anglii, Thomas Tuchel, pozwolił części piłkarzy dołączyć później do zgrupowania — głównie tym, którzy grali w Lidze Mistrzów i mają za sobą bardzo intensywny sezon.

– Niestety dla nas to jedyny przypadek — w innych reprezentacjach nasi zawodnicy prawdopodobnie znów zagrają po dwa mecze. Mam wrażenie — choć jeszcze to sprawdzimy — że wielu naszych piłkarzy znajduje się w czołówce pod względem liczby rozegranych minut. Często musiałem stawiać na tych samych zawodników, ze względu na model funkcjonowania klubu i problemy kadrowe. Nie mamy bardzo szerokiej kadry.

– Mimo to ci sami piłkarze pokazali dziś charakter. Wielu z nich grało w środę, a mimo to było w stanie rywalizować do końca. Może nie byli już tak świeży, ale nie odpuszczali — a to będzie kluczowe w końcówce sezonu.

O zachowaniu Milosa Kerkeza przy golu

– Być może to przewidział, ale nie było to coś, co mu sugerowałem. Może po trzech latach gry w Premier League po prostu potrafił to odczytać.

– Myślę, że mierzyliśmy się z zespołem, który chce grać w piłkę — budować akcje od tyłu, spokojnie operować piłką i nie wybijać jej bez potrzeby. To drużyna, którą dobrze się ogląda.

– Pomijając wynik, podobało mi się to, jak oba zespoły rywalizowały — uczciwie, z nastawieniem na grę w piłkę. Czasami dobrze jest być częścią takiego spotkania.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (27)

Loku64 21.03.2026 19:48 #
Sprzedaliśmy zawodników za ledwo 200 mln, a nie 300 jak ten pajac liczy. Z tego jedynie Diaz grał regularnie, a kupiliśmy kilku zawodników, co grają zazwyczaj w pierwszym składzie. Niech on już wraca do tej Holandii, bo zamiast przyjąć na klatę, że nie daję rady, to będzie opowiadał banialuki. Z każdym kolejnym meczem mam gościa coraz bardziej dosyć.
krzycho765 21.03.2026 19:49 #
Dajcie spokój, nie pokazujcie jego ryja,
czerwonyy 21.03.2026 19:52 #
Piękne słowa, wierzymy dalej.
Czerwony_Liverpooczyk 21.03.2026 19:54 #
Ja mam nadzieję że go zwolnią przed końcem sezonu
dannydt 21.03.2026 19:55 #
Jedna z przyczyn to bramki tracone w doliczonym czasie gry. Aha, dobrze, że holenderski Sherlock oświecił. Może pytanie dlaczego je tracimy? Dlaczego potężny Salah nie strzela? Może wina Slota, może wiek i zjad Mo, więc pytanie czemu gra każdy mecz od roku skoro ma problem z przyjęciem piłki. Pisałem na forum żeby go nie wyzywać ale powoli sam mam problem. ja pierdole.
Czerwony_Liverpooczyk 21.03.2026 20:21 #
Widzę że drużyny walczące o 4 miejsce są solidarni z nami i też przegrywają,teraz Chelsea a może i jutro Asston Villa.Moze to się jednak uda i doczlapiemy do tego 4 miejsca
smoruslfc 21.03.2026 20:38 #
My musimy patrzeć na siebie nie na innych.Juz gorzej być nie może dlatego jest podczas przerwy reprezentacji zrobić odpowiedni ruch.
smoruslfc 21.03.2026 20:25 #
Człowieku gdybyś miał jaja (doceniam mistrzostwo) to byś powiedział pas. Dla dobra drużyny i klubu.
Czerwony_Liverpooczyk 21.03.2026 20:28 #
Wygrana czy przegrana to i tak ta sama kwota wpływa na jego konto.Czym dłużej tu siedzi tym więcej ma na koncie
er1c 21.03.2026 20:37 #
Brawo drużyna, 10 porażka w lidze, pierwszy raz od 10 lat :)
I serio - to naprawdę nie chodzi głównie o wyniki, można przegrać 10 meczów, albo i 12, ale umiejętnościami, a nie brakiem zaangażowania i koncentracji, a ten team przegrywa, bo tych czynników przez ostatni rok po prostu nie ma.
basialdolfc 21.03.2026 20:37 #
On by już odpuścił te konferencje piepszy 3 po 3. Człowieku trochę honoru i przyznaj że się nie nadajesz na tak duży klub jakim jesteśmy wracaj do holandi bo w premier lig nie masz czego szukać. Trzeba go się pozbyć jak najszybciej bo źle się nam to skończy
radoLFC 21.03.2026 20:58 #
Może się okazać że ostatni mecz w sezonie z Brentford, będzie o Ligę Konferencji. Przy takiej grze rodzi się szansa że 15.04 będzie TEN news!
Piotr72 21.03.2026 21:03 #
Podgrzeje atmosferę.Ale to zawodnicy biegają po boisku a nie trener.
lzszjednoczeni 21.03.2026 21:08 #
Wypierdalaj, wypierdalaj, wypierdalaj
Parrlan 21.03.2026 21:48 #
Trzymając Slota robią krzywdę klubowi,kibicom i jemu samemu.Widać od miesięcy,że nie ogarnia,zawodnicy pod jego wodzą się nie rozwijają,wyniki są słabe,styl katastrofalny,ale na siłę go trzymają.
MrocznyJaszczomp 21.03.2026 22:53 #
Bo tO NiE JeSt uNiTEd…
Adihaa 21.03.2026 22:16 #
Łysy to musi mieć ostry kompleks Kloppa.. po co mu znowu był ten przytyk do manadżera i świetnych zespołów od 10 lat
Adihaa 21.03.2026 22:18 #
Swoją drogą, za Kloppa często padał zarzut, że zajeżdża zawodników i sztab medyczny nie nadąża z przygotowaniem, ale ten obecny szpital który u nas panuje , to jest dopiero fenomen
lfc_66 21.03.2026 22:26 #
Bo za Jurgena grali na wszystkich frontach.
Za Slota zaraz się skończy LM, FA Cup i w lidze walka o miejsce w Lidze Europy albo Konferencji.
Radek91 21.03.2026 22:46 #
Teraz poza Carabo Cup też grają na wszystkich frontach na przełomie marca/kwietnia
lfc_66 21.03.2026 22:23 #
1369 - tyle dni trwała seria Liverpoolu bez porażki w Premier League na Anfield.
To było za Jurgena.
W tym sezonie nie da się oglądać meczy Liverpoolu.
Cudem zdobyte 15pkt w 5 pierwszych kolejkach.
Gdyby nie to, to gdzie byśmy teraz byli w tabeli?
Wiem, że są porażki i one są wkalkulowane w tej dyscyplinie. Ale można przegrać po walce, a nie mieć wywalone na wszystko.
Widać, że coś jest na linii Slot - zawodnicy. Dlaczego go nie wywalą i nie dograją do końca sezonu ze Stivim G.?
lfc_66 21.03.2026 22:30 #
Zaraz się skończy LM, FA Cup, a w lidze pozostanie walka o miejsce w Lidze Europy albo Konferencji.
DudekLFC21 21.03.2026 22:26 #
Właśnie to że gramy „jak równy z równym” w takim meczu i pierwsze 45 minut „nie było takie złe” sprawia, że jesteśmy tam gdzie jesteśmy, gratulacje Arne.
Radek91 21.03.2026 22:44 #
Czy pierwszą bramkę straciliśmy ze względu na taktykę? Nie, wrócił do gry Sabonate, którego Welbeck zrobił jak juniora

Czy brak 5 podstawowych zawodników i 2 z rotacji (Salah, Ali, Bradley, Isak, Ekitike + Endo i Leoni) daje pole do manewrów? Nie, więc i ten Gakpo musiał znowu być albo na skrzydle albo na ataku. Chiesa jest dobry na 10-15 minut. Na więcej zwyczajnie nie ma sił, co pokazały jego występy od początku np. z Wolves.

Czy Brighton zagrało dzisiaj niesamowity mecz? Nie, nasi byli w **uj gorsi od samych siebie sprzed 3 dni i to jest stale powtarzający się schemat. Fantastyczny mecz z Realem i oklep od City, Forest po 0-3. Było rozbicie Eintrachtu i następnie porażka z Brentfordem. Teraz też - żałosny występ ze Spurs, świetny z Galatą i tylko 4-0, dzisiaj znowu na pół gwizdka

Zmiana trenera jest nieunikniona, ale to zespół sam sobie ustala priorytety i gra jak chce, kiedy chce i to dosłownie. Oczywiście można gadać w kółko, że to wszystko wina Slota, ale piłkarze też mają spory w tym udział i nie będę ich usprawiedliwiać i gadać, że są cacy
Gruberoo 21.03.2026 22:56 #
Radek91 nie ma po co tłumaczyć Polskim kibicom ........ nazywają go tutaj betonem a to Polscy kibice w wiekszosci to betony . Klub sam sobie nasrał w ostatnich kilku okienkach a odejście Kloppa tez nie przypadek chłop przestał sie dogadywac z górą .... Debile tutaj myśla ze zmiana trenera wystarczy i Liverpool bedzie znowu mistrzem ......
kuczq 21.03.2026 22:59 #
Tylko, że tej góry nie było kiedy Klopp odchodził, Jurek odszedł, bo mu się odechciało trenerki i to już wiedza powszechna.

Co do składu to na pewno nie jest na mistrzostwo, ale top3 w obecnej premier league jest luzno do wyciągnięcia.
kuczq 21.03.2026 22:56 #
Kontuzja Salaha to była akurat szansa dla betona, bo mógł pierwszy raz od dawna ustawić bez większych konsekwencji najlepszy na ten moment skład Liverpoolu. Niestety wygląda na to, że nawet odpalenie latem Salaha nic nie zmieni, zwłaszcza jeżeli zostanie w klubie (a zostanie) bezużyteczny Cody Gakpo.

Pozostałe aktualności

Konferencja prasowa po meczu z Mewami (27)
21.03.2026 19:35, Bartolino, liverpoolfc.com
Gakpo po porażce z Brighton (5)
21.03.2026 19:06, Maja, liverpoolfc.com
Hürzeler: Welbeck pomógłby każdej drużynie świata (0)
21.03.2026 19:05, FroncQ, brightonandhovealbion.com
Slot o kontuzjach Alissona i Ekitike (0)
21.03.2026 18:52, Ad9am_, liverpoolfc.com
Skrót meczu (2)
21.03.2026 16:22, Gall1892, własne
Statystyki (0)
21.03.2026 16:07, Gall1892, Sofascore
Skład na Brighton! (25)
21.03.2026 12:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Wirtz: To był wyjątkowy dzień (1)
20.03.2026 21:10, Armani87, liverpoolfc.com