Konaté zostanie w Liverpoolu?
Ibrahima Konaté daje sygnały, że może pozostać w Liverpoolu także po tym sezonie. Obrońca sugerował, że z czasem będzie zdobywać trofea z Liverpoolem.
Francuzowi zostały zaledwie trzy miesiące kontraktu z klubem i na ten moment nie doszło jeszcze do porozumienia w sprawie jego przedłużenia.
To mogłoby sugerować, że jest blisko odejścia – tym bardziej że w kontekście jego przyszłości pojawiają się takie kluby jak Real Madryt czy Paris Saint-Germain, które mogłyby pozyskać go za darmo.
Zapytany jednak przez ESPN o przyczyny słabszego sezonu Liverpoolu, Konaté spojrzał na sytuację w dłuższej perspektywie i jego słowa sugerują, że wciąż widzi swoją przyszłość na Anfield.
– Sprowadziliśmy nowych zawodników, wydarzyło się wiele rzeczy, straciliśmy jednego piłkarza na początku sezonu.
– W tym sezonie sporo się działo, ale trzeba pamiętać, że zanim wygraliśmy ligę, budowaliśmy ten zespół właśnie z myślą o zdobyciu mistrzostwa w odpowiednim momencie.
– To jest część drogi do sukcesu. Teraz mamy nowych zawodników i oczywiście nie będą oni od razu grać na najwyższym poziomie od pierwszego meczu.
– Mówiłem to wielu piłkarzom – nie będę wymieniał nazwisk, bo to nie ma znaczenia – że musimy zachować spokój, bo to wszystko jest częścią procesu.
– Wprowadzamy nowych graczy, będziemy się zgrywać, pracować razem i lepiej się rozumieć.
– A w pewnym momencie, z czasem, zaczniemy wygrywać trofea i odnosić sukcesy.
– Kiedy zdobędziemy mistrzostwo albo wygramy Ligę Mistrzów, ludzie zapomną o tych słabszych sezonach.
– Wygraliśmy ligę w zeszłym roku, ale dwa lata wcześniej graliśmy w Lidze Europy. Dziś nikt już o tym nie mówi, a to też było częścią drogi.
– Musimy zachować spokój. Mamy niesamowitych kibiców, musimy trzymać się razem, a sukces na pewno przyjdzie – może jeszcze w tym sezonie, a może później, ale na pewno przyjdzie.
Choć nie jest to jednoznaczne potwierdzenie, że Konaté zostanie w Liverpoolu, jego wypowiedzi zdecydowanie nie brzmią jak słowa piłkarza, który już myśli o przeprowadzce do Madrytu czy Paryża.
Negocjacje między klubem a jego przedstawicielami wciąż trwają i – podobnie jak w przypadku ubiegłorocznych przedłużeń kontraktów Virgila van Dijka i Mohameda Salaha – istnieje duża szansa, że defensor ostatecznie podpisze nową umowę.

Komentarze (3)
Będę szczęśliwy jeśli Francuz zostanie. Van Dijk, Konate, Leoni, Jacquet. Nie wygląda to źle pod kątem przyszłego sezonu, w którym prawdopodobnie będziemy mieli wolne w środku tygodnia od wielkiej piłki :)