LIV
Liverpool
Premier League
25.04.2026
16:00
CRY
Crystal Palace
 
Osób online 1919

Robbo o ostatnich derbach w koszulce Liverpoolu


Andy Robertson rozkoszował się słodkim uczuciem zwycięstwa po późnym golu Liverpoolu przeciwko Evertonowi w jego ostatnich derbach Merseyside.

The Reds odnieśli ważne zwycięstwo 2:1 w niedzielnym meczu Premier League, pierwszym spotkaniu tych drużyn na Hill Dickinson Stadium, dzięki bramce Virgila van Dijka zdobytej w 100. minucie.

Mohamed Salah otworzył wynik dla gości precyzyjnym wykończeniem w pierwszej połowie, a Beto wyrównał po przerwie.

Po meczu Robertson podzielił się swoimi refleksjami w rozmowie z Liverpoolfc.com i poruszył szereg tematów, w tym debiut ligowy bramkarza Freddiego Woodmana, który pojawił się na boisku jako rezerwowy.

Zobacz poniżej, co zawodnik z numerem 26 miał do powiedzenia…

Na temat poczucia, że Liverpool był drużyną, która miała większe szans na zdobycie zwycięskiego gola...

- Tak, myślę, że tak. Uważam, że w pierwszej połowie byliśmy znakomici i naprawdę mieliśmy wszystko pod kontrolą. Właściwie to myślę, że nawet gdy straciliśmy gola, to byliśmy drużyną dominującą i mającą kontrolę. Czuło się, że to tylko kwestia czasu, zanim zdobędziemy drugą bramkę po tej pierwszej. Jestem tu wystarczająco długo i wiem, jak wyglądają derby Merseyside i czasami nawet, gdy masz momentum, możesz zostać ukarany. Myślę, że właśnie to się stało. Zajęło nam trochę czasu, żeby się pozbierać, ale musieliśmy dalej naciskać, a potem stały fragment gry w samej końcówce, nie można wymarzyć sobie nic lepszego i wspaniale było zobaczyć reakcję naszych kibiców na wyjeździe.

Na temat sytuacji Rio Ngumoha pod koniec meczu i czy dodała ona drużynie wiary w zdobycie zwycięskiego gola...

- Tak, to byłoby dla nas za wcześnie na strzelenie bramki, więc postanowiliśmy tego nie skorzystać! Nie, Rio miał świetną okazję i na pewno liczył, że zrobi z niej więcej. Ale zaczęliśmy coraz mocniej naciskać. Gdy masz stały fragment gry i masz w zespole Virgila oraz Ibou, zawsze wierzysz, że mogą dojść do piłki i na szczęście wielki facet się pojawił. To dla nas ogromnie ważne trzy punkty.

Na temat roli Woodmana w zespole i jego znaczenia...

- Często się z niego nabijam i z Freddiem zawsze żartujemy, ale to świetny gość. Odkąd do nas dołączył, jest świetny. Czy to Mo Salah, który chce zostać po treningu i strzelać karne przez godzinę, Woody zawsze tam jest, czy to bieganie po meczu, on też tam jest. Wyciągnąłem go po PSG i dał radę z chłopakami, zawsze jest dla wszystkich i zawsze wspiera. Tacy ludzie w takim klubie są bardzo ważni. Może nie zawsze dostają uznanie, na jakie zasługują, ani nie są w centrum uwagi, ale kiedy wrócił do szatni, został świetnie przyjęty.


- Jest bardzo lubiany w naszej szatni, ma świetną osobowość i bardzo dobrze się wpasował. Zajęło mu kilka tygodni, zanim w ogóle zaczął z nami rozmawiać, myślę, że był trochę onieśmielony! Ale gdy już się zaadoptował, pokazał klasę. Myślę, że pokazał też swoje umiejętności. Pomijając osobowość, potwierdził swoje atuty, spokój przy piłce i to wybicie głową oraz podanie do mnie. Ma ogromne umiejętności, lecz mamy szczęście, że posiadamy świetnych bramkarzy. Ali jest najlepszy na świecie, więc miejmy nadzieję, że szybko wróci i oby z Giorgim nie było nic poważnego, ale jeśli tej dwójki zabraknie, wszyscy wierzymy, że Woody wskoczy do składu i myślę, że to dziś pokazał.

Na temat tego, że był to jego ostatni mecz derbowy Merseyside...

- Uwielbiam derby Merseyside. To mecze, do których będę wracał pamięcią po dziewięciu latach w Liverpoolu, które wydobywały ze mnie to, co najlepsze, zawsze wywoływały we mnie ogromne emocje i dziś było tak samo. Gdy wczoraj dowiedziałem się, że zagram, ja i Mo powiedzieliśmy sobie, że po prostu wyjdziemy na boisko i będziemy się tym cieszyć. To nasze ostatnie derby i mamy z nimi tyle wspaniałych wspomnień, tyle wzlotów, kilka upadków, ale nie za wiele. To fantastyczne mecze, w których można brać udział i na pewno będzie mi ich brakować.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (2)

el_pistolero 20.04.2026 12:31 #
Będzie go brakować, niesamowity zawodnik i świetny człowiek.
unnamed 20.04.2026 12:41 #
Coś na temat jego krycia przy straconej bramce? W tej sytuacji się zachował jak jakiś junior a nie doświadczony piłkarz…

Pozostałe aktualności

Slot po wygranej z Evertonem (0)
19.04.2026 23:10, Maja, liverpoolfc.com
Mamardaszwili z lekkim urazem (10)
19.04.2026 21:18, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
19.04.2026 21:01, Gall1892, własne
Van Dijk i Salah o derbach Merseyside (0)
19.04.2026 20:05, Armani87, liverpoolfc.com
Moyes: Nie zasłużyliśmy na porażkę (2)
19.04.2026 19:35, FroncQ, Sky Sports
Statystyki (0)
19.04.2026 17:20, Zalewsky, SofaScore