Virgil: Cel to zakończyć sezon jak najlepiej
Virgil van Dijk uważa, że zdobycie trzech punktów w sobotę jest konieczne w kontekście osiągnięcia przez Liverpool ich zaktualizowanego celu, jakim jest kwalifikacja do Ligi Mistrzów.
The Reds podejmą Crystal Palace na Anfield w sobotę i chcą jeszcze bardziej umocnić swoją pozycję w czołowej piątce Premier League.
Przystępują do meczu o 16:00 po budującym pewność siebie zwycięstwie na terenie Evertonu w zeszły weekend, które zostało zapewnione dzięki bramce kaptana w 100. minucie meczu.
Pisząc w swoim felietonie w programie meczowym, kapitan powiedział: "Do tej pory to nie był sezon, jakiego wszyscy chcieliśmy ani sobie wyobrażaliśmy, ale teraz celem jest zakończenie go w pozytywny sposób. A to oznacza kwalifikację do Ligi Mistrzów. Nic innego nie wchodzi w grę."
– Witamy Crystal Palace na Anfield, wiedząc, że zwycięstwo postawi nas w bardzo dobrej pozycji do zapewnienia sobie miejsca w top 5 i nie może być żadnych wymówek z naszej strony.
– To nie jest cel, który mieliśmy na początku sezonu, ale to jest to, o co teraz walczymy, więc musimy dowieźć wynik, musimy dobrze zagrać i musimy zdobyć trzy punkty.
– Mam nadzieję, że podobało wam się zeszłotygodniowe zwycięstwo nad Evertonem. Nie ma lepszego uczucia niż wygrana w derbach Merseyside, a zwłaszcza na wyjeździe i w taki sposób, strzelając tak późno. To było dla nas bardzo ważne. Czuliśmy się bardzo dobrze.
– Wiemy, że ostatnio nie daliśmy wam zbyt wielu powodów do radości, więc miło było zobaczyć was świętujących duże i ważne zwycięstwo w słoneczny dzień. Wasze wsparcie, jak zawsze, znaczy dla każdego z nas wszystko i zawsze chcemy się odwdzięczyć tym, co robimy na boisku.
– Mam nadzieję, że widzicie, jak bardzo walczymy i jak bardzo chcemy odwrócić sytuację. W tym sezonie doświadczyliśmy wielu niepowodzeń i rozczarowań, ale jedno, co zawsze musimy robić, to trzymać się razem bez względu na wszystko. Jeśli tak będzie, wyjdziemy z tego silniejsi.
– Mówiłem już wiele razy, że każdy zawodnik musi być gotowy, by dawać z siebie wszystko każdego dnia i chcę tutaj szczególnie wyróżnić Freddie Woodmana, który uosabiał tę mentalność w meczu z Evertonem.
– Freddie jest bardzo lubianym członkiem zespołu, świetnym profesjonalistą, który ciężko pracuje każdego dnia. Prawdopodobnie nie spodziewał się swojej szansy w takim momencie i w takich okolicznościach, gdy Giorgi Mamardashvili musiał zejść z kontuzją, ale stanął na wysokości zadania i pokazał, że jest gotowy – a tego potrzebujemy od wszystkich.
– Zostało nam pięć meczów w tym sezonie i będzie to pięć bardzo trudnych spotkań. Cztery z nich są przeciwko drużynom walczącym z nami o miejsca w Europie, ale jutrzejszy mecz z Palace będzie równie wymagający.
– Na przestrzeni lat pokazali, że są bardzo trudnym rywalem. Mają dobrych zawodników i określony styl gry, więc będziemy musieli być w najlepszej formie, jeśli chcemy osiągnąć oczekiwany wynik.
– Jak już mówiłem, całościowo jesteśmy bardzo rozczarowani tym sezonem. Przy jakości, jaką mamy, wiemy, że ta kampania jest poniżej naszych standardów.
– Ale musimy dalej walczyć, iść naprzód i wyciągnąć maksimum z tego trudnego sezonu. Taka jest rzeczywistość.
– Pięć meczów do końca. Wykorzystajmy je jak najlepiej, zaczynając od soboty.

Komentarze (0)