Richards: Liverpool nie przypomina już zespołu Kloppa
Były zawodnik Manchesteru City - Micah Richards, który pracuje obecnie jako ekspert w jednej z angielskich telewizji stwierdził, że Liverpool w obecnym sezonie kompletnie nie przypomina mu zespołu, którym była ta drużyna pod wodzą Kloppa.
- Są zbyt wolni, pasywni, stanowczo zbyt łatwi do rozszyfrowania przez inne zespołu. Wygląda na to, że z cech, którą posiadał Liverpool pod wodzą Kloppa praktycznie nic już nie pozostało.
- Ten zespół zawsze kojarzył mi się z niesamowitą etyką pracy na boisku, ambicją i zaangażowaniem. Nigdy nie odpuszczali. Zawsze szukali sposobu, by dobrać się do skóry swojemu rywalowi. Tego im teraz bardzo brakuje.
- Weźmy pod lupę ich letnie nabytki. [Alexander] Isak praktycznie cały sezon był kontuzjowany. Wirtz nie jest na poziomie, jakiego wszyscy od niego oczekiwali. Frimpong raz jest prawoskrzydłowym, innym razem prawym obrońcą, co w moim odczuciu nie do końca funkcjonuje w Liverpoolu.
- Z kolei [Milos] Kerkez jest cieniem zawodnika, którego pamiętam z Bournemouth. Nie wiem, czy to kwestia presji, czy nowego systemu gry, ale kompletnie mnie rozczarował w tym sezonie - podsumował Richards.

Komentarze (0)