Arne Slot przed meczem z Aston Villą
Arne Slot uważa, że wyjazdowy mecz z Aston Villą zawsze jest trudnym sprawdzianem, niezależnie od zaangażowania rywala w europejskiej puchary. Zespół Unaia Emery’ego znajduje się na piątym miejscu w tabeli Premier League, tuż za ekipą The Reds, z tą samą liczbą punktów lecz gorszym bilansem bramkowym. W przyszłym tygodniu piłkarzy Villi czeka finał Ligi Europy.
Zwycięzca starcia w Midlands, które odbędzie się o godzinie 20:00 czasu brytyjskiego, zapewni sobie miejsce w pierwszej piątce Premier League, a tym samym kwalifikację do Ligi Mistrzów na sezon 2026-27.
– Oni [Villa] grali w niedzielę, jak sądzę, a teraz gramy w piątek, więc nie widzę powodu, żeby byli zmęczeni – powiedział Slot na przedmeczowej konferencji prasowej.
– Myślę, że jednym z powodów, dla których są w finale Ligi Europy i radzą sobie tak dobrze w Premier League, jest to, że mają szeroką kadrę z wieloma bardzo dobrymi zawodnikami, którzy reprezentują ten sam wysoki poziom. Jeśli tego nie masz, nie jesteś w stanie dotrzeć do finału Ligi Europy i osiągnąć tak dobrych wyników w Premier League.
– Dobrą rzeczą dla nich jest to, że w tej chwili mają tylko jedną lub dwie kontuzje, nie jest to wiele. Myślę więc, że są w pełni gotowi, żeby grać w piątek, w środę, a potem w niedzielę.
Slot przyznał, że bilans punktów zdobytych przez Liverpool w meczach wyjazdowych w sezonie 2025-26, jest poniżej oczekiwanych standardów. The Reds wygrali siedem z osiemnastu tych spotkań i ponieśli porażki w ośmiu z nich.
– To jeden z powodów, dla których jesteśmy w takiej sytuacji, jesteśmy niżej w tabeli, niż chcieliśmy być – powiedział trener. – Ale straciliśmy zbyt wiele punktów w meczach wyjazdowych.
– Tak, jak mówiłem, to chyba zawsze się zdarza pod koniec sezonu, masz wrażenie, że stale mówisz wszystkim to samo. Ale straty punktów w meczach wyjazdowych zdarzały się głównie po meczach w Europie, w meczach, w których Liverpool zazwyczaj wygrywał. Teraz czeka nas wyjazd na Villa Park i nie ma znaczenia, czy gramy go po spotkaniu w europejskich pucharach, czy po tygodniu odpoczynku, bo to zawsze będzie trudny mecz. Straciliśmy jednak punkty w meczach wyjazdowych z drużynami, z którymi powinniśmy wygrywać, i to zdarzało się w tym sezonie zbyt wiele razy po meczach w Europie. To jest jeden z powodów, dla których nie zakwalifikowaliśmy się jeszcze do Ligi Mistrzów.
Na pytanie, jak w takim razie drużyna może poprawić swoje wyniki na wyjazdach, Slot odpowiedział:
– Po pierwsze, naszym głównym zadaniem jest być w lepszej formie i bardziej gotowym do gry w trzy dni, a czasem dwa dni po meczu w Europie. Myślę, że w tym sezonie udało nam się zrobić w tym postępy, więc to już coś. Po drugie, rzeczywiście, niejednokrotnie w meczach wyjazdowych mieliśmy nie najlepiej rozpoczynaliśmy grę, ale po 70 czy 80 minutach byliśmy już w lepszej sytuacji. Straciliśmy też sporo punktów w końcówkach meczów, co może również wynikać z liczby spotkań, które mamy do rozegrania. Inne drużyny muszą rozegrać ich tyle samo, ale u nas grają częściej ci sami zawodnicy. – Myślę, że Virgil van Dijk spędził na boisku najwięcej minut w tym sezonie ze wszystkich piłkarzy na świecie, a na drugim miejscu jest Dominik Szoboszlai. A w pierwszej piętnastce czy dwudziestce znajdzie się naszych pięciu czy sześciu zawodników. Dlatego też mam tak wielki szacunek dla nich – są w trudnym sezonie, fizycznie i psychicznie, i cały czas byli gotowi do gry.

Komentarze (2)