Zawodnicy Liverpoolu wspominają mundiale
Piłkarze Liverpoolu, którzy wezmą udział w Mistrzostwach Świata 2026, podzielili się swoimi ulubionymi wspomnieniami związanymi z tym prestiżowym turniejem.
Najnowsza edycja mundialu odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku, a jej inaugurację zaplanowano na czwartek, 11 czerwca.
Ośmiu obecnych zawodników the Reds otrzymało powołania do reprezentacji swoich krajów. Niedawno kilku z nich poproszono o podzielenie się wspomnieniami związanymi z mistrzostwami świata. Piłkarze otrzymali przy tym oficjalne piłki adidas używane podczas kolejnych mundiali od 1970 roku.
Wataru Endo (Japonia)
O mundialach Korea/Japonia 2002 i Katar 2022
- Pamiętam mundial w 2002 roku. Miałem wtedy około 10 lat. Miałem też tę piłkę. Turniej odbywał się w Japonii, dlatego tak dobrze go pamiętam.
- Moje ulubione wspomnienie dotyczy jednak ostatnich mistrzostw świata. Rozegrałem wtedy swój pierwszy mecz na mundialu i pokonaliśmy Niemcy. To był mój debiut na tym turnieju. W tamtym czasie grałem w Stuttgarcie, więc zmierzenie się z Niemcami miało dla mnie szczególne znaczenie. To było wspaniałe wspomnienie.
Cody Gakpo (Holandia)
O mundialu w RPA w 2010 roku
- To była wyjątkowa piłka. Kiedy się ją uderzało, zachowywała się bardzo nieprzewidywalnie. Oczywiście Holandia dotarła wtedy do finału przeciwko Hiszpanii. Byliśmy blisko zdobycia pierwszego gola po akcji Arjena Robbena.
- Myślę, że to moje pierwsze wspomnienie związane z mistrzostwami świata. Pamiętam też niesamowitą bramkę strzeloną przez Republikę Południowej Afryki w meczu otwarcia.
Ryan Gravenberch (Holandia)
O mundialu w RPA w 2010 roku
- To były pierwsze mistrzostwa świata, które oglądałem jako dziecko. Reprezentacja Holandii dotarła do finału, choć niestety go przegrała. Uważam jednak, że był to jeden z najlepszych mundiali.
- W kadrze Holandii było wielu świetnych piłkarzy. Drużyna dotarła do finału i oglądało się ją z ogromną przyjemnością. Niestety Hiszpania również miała fantastyczny zespół pełen znakomitych zawodników. Mimo wszystko były to bardzo udane mistrzostwa.
Alexander Isak (Szwecja)
O mundialach Niemcy 2006 i RPA 2010
- Te piłki były czymś wyjątkowym. Jeśli udało się zdobyć jedną podczas gry na ulicy lub zabawy z przyjaciółmi, była traktowana jak sprzęt z najwyższej półki.
- Myślę, że mój brat kupił mi obie, dlatego mam z nimi bardzo miłe wspomnienia. Byłem wtedy jeszcze bardzo młody, ale pamiętam to do dziś.
Alexis Mac Allister (Argentyna)
O mundialu w Katarze w 2022 roku
- To było coś wyjątkowego. Udało nam się wygrać te mistrzostwa, a wcale nie było to łatwe.
- Przed finałem byłem dość pewny siebie. Oczywiście mierzyliśmy się z bardzo silną reprezentacją Francji, ale wierzyłem w naszą drużynę. Turniej nie rozpoczął się dla nas dobrze po porażce z Arabią Saudyjską, jednak z każdym kolejnym meczem stawaliśmy się coraz lepszym zespołem. Myślę, że wszyscy czuli, że mamy bardzo duże szanse na końcowy sukces.
- Byłem więc spokojny i pewny siebie. Ostatecznie wszystko zakończyło się po naszej myśli.
Florian Wirtz (Niemcy)
O mundialu w Brazylii w 2014 roku
- Pamiętam, że byłem wtedy u dziadków i oglądaliśmy półfinałowy mecz Niemiec z Brazylią. Po pierwszym golu dla Niemców mój wujek powiedział: „Do przerwy powinno być jakieś 5:0”. I rzeczywiście, w przerwie było już 5:0.
- To był wspaniały turniej dla Niemiec. Mieli świetną drużynę i ostatecznie zasłużenie zdobyli mistrzostwo świata, pokonując w finale Argentynę Lionela Messiego. To były naprawdę szalone mistrzostwa świata.
- Moim ulubionym piłkarzem był Mesut Özil. Było jednak wielu innych znakomitych zawodników, takich jak Philipp Lahm, Bastian Schweinsteiger, Thomas Müller czy Miroslav Klose. To była drużyna pełna wielkich piłkarzy.

Komentarze (0)