LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 848

Analiza skrzydłowych, których Liverpool może pozyskać


Decyzja Yana Diomande'a, aby w razie transferu tego lata wybrać Paris Saint-Germain, była ogromnym ciosem dla Liverpoolu.

W związku z poszukiwaniem następcy Mohameda Salaha, który odszedł z drużyny, wiele wskazywało na to, że klub jest w idealnej sytuacji, aby podpisać kontrakt z utalentowanym skrzydłowym z Wybrzeża Kości Słoniowej, zawodnikiem niemieckiego klubu RB Lipsk.

W zeszłym miesiącu The Athletic poinformował, że jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie sprowadzenia Diomande na Anfield, istnieją alternatywy: przede wszystkim Yankuba Minteh z Brighton&Hove Albion, Said El Mala z niemieckiego klubu FC Koln oraz Matias Fernandez-Pardo z francuskiego Lille.

Ostatnie doniesienia powiązały Bradleya Barcolę z czołowymi klubami, w tym z Liverpoolem, ale The Athletic donosił na początku tego tygodnia, że ​​mistrzowie Europy nie muszą sprzedawać 23-latka. Niezależnie od tego, cenią go wyżej niż 116 milionów funtów (153,6 miliona dolarów), które Manchester City ma zapłacić za pomocnika Nottingham Forest, Elliota Andersona.

Diomande spełniał tak wiele kryteriów, jeśli chodzi o profil zawodnika, którego Liverpool szukał, aby wypełnić pustkę po odejściu Salaha, nawet jeśli transfer, zwłaszcza biorąc pod uwagę związane z tym opłaty, wiązałby się ze znacznym ryzykiem. Był on priorytetowym celem tego lata, więc zmiana składu oznacza, że ​​choć alternatywy mają pożądane cechy, mogą nie dorównywać poziomem 19-letniemu Iworyjczykowi.

Liverpool nie ma czasu na zastanawianie się nad tym, co dalej, więc The Athletic przyjrzał się kilku alternatywom, na które mógłby zwrócić uwagę.

Yankuba Minteh

Klub: Brighton & Hove Albion

Wiek: 21

Liczba występów w pierwszej drużynie: 127

Bramki: 25

Minteh, który w przyszłym miesiącu skończy 22 lata, byłby bardzo sensownym celem transferowym, gdy Arne Slot był jeszcze trenerem Liverpoolu, ponieważ grał pod okiem Holendra w Feyenoordzie w sezonie 2023/24, będąc wypożyczonym z Newcastle United. Chociaż Slot opuścił już Anfield, zainteresowanie skrzydłowym reprezentacji Gambii nadal istnieje.

Liverpool doświadczył zniszczeń, jakie Minteh potrafi wyrządzić podczas przegranego 1:2 meczu na Amex Stadium w marcu. W pełnym szybkości i dynamiki meczu, jego znakomite dośrodkowanie było kluczem przy zwycięskim golu Danny'ego Welbecka.

Minteh to wszechstronny skrzydłowy, który potrafi sprawiać problemy bocznym obrońcom na obu stronach. Lepiej czuje się na prawej stronie, wchodząc lewą nogą, ale niezależnie od tego, po której stronie gra, jego atuty są widoczne - jest szybkim, płynnie poruszającym się zawodnikiem z piłką przy nodze, który wprowadza swoją drużynę w pole karne przeciwnika.

Wykres poniżej podkreśla jego tendencję do dryblowania (91 na 99) i w sposób progresywnej gry (91 na 99).

Często atakuje linię końcową boiska, w zeszłym sezonie dośrodkował sześć razy na mecz - piąty najlepszy wynik wśród skrzydłowych i ofensywnych pomocników w Premier League.

Minteh robi to samo z obu stron. To on doprowadził do podania do Diego Gomeza w meczu z Leeds United…

…i posłał świetne dośrodkowanie w meczu z Chelsea, kiedy Welbeck strzelił gola głową.

Oczywistym problemem jest jego skuteczność. Łącznie trzy gole i cztery asysty w 34 meczach Premier League w sezonie 2025/26 to znacznie poniżej oczekiwań w Liverpoolu. To spadek w porównaniu z sześcioma golami i czterema asystami w 32 meczach w jego debiutanckim sezonie w Brighton, po transferze z Newcastle za 30 milionów funtów.

Powyższy wykres pokazuje, że Minteh często przejmuje piłkę w polu karnym (jego skuteczność w polu karnym wynosi 95 na 99), ale sugeruje, że brakuje mu instynktu strzeleckiego, ponieważ rzadko strzela (37 na 99). Sugeruje to, że kolejnym kluczowym krokiem w jego rozwoju może być przekształcenie tych wejść w pole karne w celne zagrania.

To, co daje mu przewagę nad innymi opcjami, to fakt, że jest już zaaklimatyzowany w Premier League. Proces adaptacji, którego wymagali zagraniczni zawodnicy Liverpoolu w zeszłym sezonie, pokazał potencjalną wartość rekrutacji z angielskich klubów, nawet jeśli wiąże się to z wyższą ceną.

Said El Mala

Klub: FC Koln

Wiek: 19

Łączna liczba występów w pierwszej drużynie: 81

Bramki: 27

19-letni zawodnik Bundesligi,  który również miał wpływ na grę w niemieckiej ekstraklasie w swoim debiutanckim sezonie.

El Mala dołączył do Kolonii w 2024 roku, ale swój pierwszy sezon spędził na wypożyczeniu w sąsiedniej, trzecioligowej Viktorii Koln. Zdobył nagrodę dla Debiutanta Sezonu 3. ligi w sezonie 2024/25, co zapewniło mu miejsce w pierwszym składzie klubu macierzystego.

Jego powrót z 13 golami i pięcioma asystami w 34 meczach ligowych w pełni uzasadnił zaufanie, jakim obdarzono młodego zawodnika. Zaowocowało to również pierwszym powołaniem do seniorskiej reprezentacji Niemiec i występem w reprezentacji, ale nie znalazł się w kadrze na Mistrzostwa Świata.

Jeśli chodzi o dodanie dynamiki w pojedynkach jeden na jednego El Mala ma to coś. Podejmował próby przejęcia piłki częściej niż jakikolwiek inny zawodnik Bundesligi, proporcjonalnie do liczby kontaktów z piłką - średnio 15,4 dryblingów na 100 minut. Łączy w sobie dużą posturę i siłę fizyczną z technicznymi umiejętnościami, co czyni go kreatywnym i skutecznym strzelcem.

Przedryblował przez obronę Hoffenheim i strzelił gola…

…i wykorzystał przyspieszenie oraz dobrą kontrolę, aby przedostać się lewą flanką i znaleźć Isaka Johannessona w meczu z Wolfsburgiem.

W pięciu najlepszych ligach europejskich tylko dwóch zawodników osiągnęło taki sam lub lepszy wynik pod względem liczby dryblingów: Chidera Ejuke z Sevilli (16)… i najnowszy nabytek Liverpoolu, Victor Munoz (15,4), grający w hiszpańskim zespole Osasuna.

Munoz najprawdopodobniej będzie musiał ograniczyć częstotliwość przejmowania piłki w drużynie, w której dominuje posiadanie piłki, a El Mala prawdopodobnie również, ale nie można zignorować jego gotowości do atakowania obrońców i to w dużej mierze decyduje o tym, że chce się włączyć go do ataku, którego bardzo brakowało w poprzednim sezonie, pomijając zagrożenie, jakie stwarza 17-letni Rio Ngumoha.

Jeśli jednak liczysz na to, że zagra na prawej stronie, byłoby to duże ryzyko, biorąc pod uwagę fakt, że rzadko pojawiał się na tej pozycji w barwach FC Koln.

Powyższa mapa pozycji jest jednak ciekawa, ponieważ pokazuje, że El Mala jest na tyle wszechstronny, że może grać jako napastnik, co mogłoby się bardzo przydać Liverpoolowi po kontuzji ścięgna Achillesa Hugo Ekitike pod koniec zeszłego sezonu.

Przeglądając jego bramki, można zauważyć kilka wykończeń, które można by przypisać typowi zawodnika numer 9. Jego opanowanie było widoczne przy solowym golu przeciwko Bayernowi Monachium, w którym pokazał cały swój talent, przebijając się przez obronę i strzelając gola obok Manuela Neuera.

Matias Fernandez-Pardo

Klub: Lille

Wiek: 21

Występy w pierwszej drużynie: 137

Bramki: 25

Imponujący sezon 21-latka w Lille zapewnił mu miejsce w kadrze Belgii na Mistrzostwa Świata. Wchodził z ławki rezerwowych w trzech meczach grupowych. Belgia musiała stoczyć walkę z Hiszpanią o jego lojalność, ponieważ Fernandez-Pardo urodził się w Brukseli, w rodzinie Włochów i Hiszpanów, a decyzję o swojej seniorskiej przyszłości w reprezentacji podjął dopiero w maju.

To kolejny zawodnik o wszechstronnym charakterze, który może grać na obu skrzydłach i jako środkowy napastnik, na której to pozycji najczęściej występował w Lille w zeszłym sezonie. Podobnie jak El Mala, oznacza to, że w razie potrzeby mógłby wspomóc formację nr 9 Liverpoolu wspólnie z Alexandrem Isakiem.

Sezon 2025/26 był przełomowy dla napastnika, który dołączył do Lille w 2024 roku z belgijskiego klubu Gent. Osiem goli i pięć asyst w 29 meczach Ligue 1 pomogło jego drużynie zająć trzecie miejsce i zapewnić sobie udział w Lidze Mistrzów.

Ma silną, atletyczną sylwetkę i łączy szybkość z doskonałą techniką. Jak widać na powyższym zdjęciu, Fernandez-Pardo lubi prowadzić piłkę do przodu, stwarzać kreatywne zagrożenie i często oddawać strzały.

Było to widoczne w kilku jego asystach w zeszłym sezonie.

W pierwszym przypadku przebiegł całe boisko, zatrzymując się przy obrońcy, a następnie uciekając przed nim, by podać piłkę do Hakona Haraldssona w meczu z Rennes.

Najlepiej czuje się na lewej stronie i, mimo że jest prawonożny, potrafi atakować linię końcową, a także schodzić do środka. W poniższym przykładzie mija obrońcę Metz i podaje piłkę do Hamzy Igamane, który zdobywa bramkę.

Bradley Barcola

Klub: Paris Saint-Germain

Wiek: 23

Występy w pierwszym składzie: 221

Bramki: 51

Barcola to nazwisko najczęściej łączone z Liverpoolem.

Jest członkiem drużyny Paris Saint-Germain, która dwukrotnie z rzędu wygrała Ligę Mistrzów i dominowała na krajowym podwórku, a nic nie wskazuje na to, by te sukcesy miały się zatrzymać.

Jednak nad Barcolą wisi pytanie, ponieważ rozmowy kontraktowe nadal nie przynoszą postępów. Reprezentant Francji był rezerwowym w ataku PSG w ważnych meczach. Nie wystąpił w żadnym meczu ligowym dla tej drużyny po 1/8 finału Ligi Mistrzów w zeszłym sezonie.

Jeśli chce zostać liderem, transfer do Liverpoolu mógłby mu to umożliwić, choć podobnie jak El Mala i Fernandez-Pardo, preferuje grę na lewym skrzydle. Ma doświadczenie w grze na prawej stronie i w ataku - co również jest zaletą dla pozycji numer 9 na Anfield - ale można argumentować, że jest typem piłkarza, któremu należy dać swobodę poruszania się i siania spustoszenia dzięki dryblingowi, a także szybkości, z jaką może biegać za plecami obrońców.

Dotychczasowe osiągnięcia w Pucharze Świata są imponujące, mimo że wyszedł w wyjściowym składzie dopiero w wygranym meczu 1/16 finału ze Szwecją.

Zdobył w tym meczu bramkę, sprytnie ustawiając się do podania Michaela Olise, po czym celnie strzelił gola. Barcola potrafi być nierówny w wykańczaniu akcji, ale zawsze znajdzie się w sytuacji, w której będzie mógł strzelić gola.

Przeciwnikom trudno jest powstrzymać jego tempo. Senegal przekonał się o tym w pierwszym meczu grupowym, kiedy to przebił się i podwoił francuską przewagę - ważny gol w kluczowym momencie pod koniec drugiej połowy.

Liverpool nie zastąpił Luisa Diaza latem ubiegłego roku, gdy ten odszedł do Bayernu. Co ciekawe, spośród wszystkich piłkarzy o profilu podobnym do Barcoli w Europie, Kolumbijczyk znalazł się na szczycie listy.

Andy Jones 

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (10)

AirCanada 02.07.2026 10:25 #
Liczę w tym okienku na ciche transfery w stylu Fabinho czy Munoza. Nie nastawiam się na Iworyjczyka, ani Barcole. Raczej ktoś inny, tańszy, mocno rozwojowy.
Warej 02.07.2026 11:38 #
Też mam taką nadzieję. Iraola jest znany z rozwijania talentów, więc biorąc go do nas włodarze raczej nastawiali się na taką politykę. Po poprzednim sezonie widać wyraźnie, że nie ma sensu kupowanie najlepszych opcji na rynku za bajońskie sumy
MaxiKing 02.07.2026 10:26 #
Ten Minteh przekonuje najbardziej ale i tak cena za niego będzie około stówy...
josif 02.07.2026 10:38 #
Barcola jest nie do wyjęcia przez Liverpool. Po pierwsze za dużo chcą za niego. Po drugie ustawiła się kolejka chętnych, a to wymagałoby wejścia w licytację. Jest genialny, ale to skomplikowana operacja. Kenan Yildiz to jest to czego szuka Liverpool. Ale nie w tym sezonie. Trzeba poczekać. Na drugą stronę widziałem najbardziej Akliouche. Ale to pieprzone PSG znowu kogoś podbiera. Akliouche jest świetny technicznie. Lepszy niż Cherki. Jest też najlepszym kreatorem w lidze franckuskiej. Dalej jest Minteh. Najciężej pracujący w obronie skrzydłowy w lidze. Do tego całiem kreatywny chociaż nie tak jak Akliouche. No i ma napędzik w butach. Ale Brighton za niego policzy na pewno więcej niż Liverpool mógłby na niego wydać. Te pieprzone Brighton jest ostatnio ciężkie do negocjacji. Sprzedali Van Hecke z rokiem kontraktu za 50 mln funtów. To za Minteha będą chcieli z 70. Dalej jest Ismaila Sarr. Kiedyś był na głównej liście transferowej. Obok Jonathana Davida i Diogo Joty. Od tamtego momentu rozwinął się niesamowicie co z resztą potwierdza na mundialu. W poprzednim sezonie był obok Whartona najlepszym zawodnikiem Crystal Palace. Jak miałbym w kogoś strzelać to może właśnie w tego Ismaila Sarra. Jeżeli chodzi o lewą stronę to po przyjściu Munoza nie spodziewam się już w tym sezonie żadnych transferów. Jak Rio nie okaże się wielką gwiazdą to w przyszłym sezonie spodziewam się pójścia po Yildiza. Bardziej niż skrzydłowymi skupiłbym się bardziej na defensywnym pomocniku i środkowym obrońcy, ale z drugiej strony to może być podobny przypadek do Slota, że Iraola będzie chciał najpierw poznać czym dysponuje, więc ten pierwszy sezon jeżeli chodzi o transfery może nie być jakiś porywający. Liverpool na pewno kupi tylko niezbędnych zawodników. Ci topowi zawodnicy pojawiają się co sezon.
Sherwood97 02.07.2026 10:57 #
Cicho tam rasisto
CzerwonyBartek 02.07.2026 11:52 #
Za bardzo mamy rozpiździony skład żeby się miał rok czasu rozeznawać :/
CzerwonyBartek 02.07.2026 11:50 #
W moim odczuciu ani Fernandez-Pardo ani El Mala pomimo, że wyglądają na ekscytujące talenty, nie są tym czego szukamy. Barcola pomimo tego co się tu pisze jest gwiazdą ale na pewno nie wartą grupo ponad 100 mln funtów + nie jest to prawo skrzydłowy. Najbardziej pasujący profilem wydaje się Yankuba Minteh tylko, że problemem może być cena (domyślam się spokojnie 80 mln krzykną) i fakt, że nie jest to jakiś mega skuteczny skrzydłowy. Na plus wiek bo 22 lata to ciągle pole do poprawy a jednocześnie już nie dzieciak który się może spalić psychicznie.
Silva26 02.07.2026 11:59 #
Walczyć o Barcole to podstawa bo myślę że sprawdziłby się w naszej ekipie i byłby sporym wzmocnieniem w ofensywie i nawiązałby dobrą komunikację w grze z Ekitike. Jeśli będzie zbyt trudny do wyjęcia to skupiłbym uwagę na alternatywach w postaci mniej oczywistych piłkarzy typu Summerville albo Pulisic bo aktualnie ciężko na rynku na tą pozycję o kogoś kto z miejsca zapewniłby liczby i jakość.
aroLFC 02.07.2026 12:04 #
Zabrakło tu Rayana i Summervilla. Postawiłbym na ich obu właśnie, choć Barcola jest świetnym skrzydłowym, a wciąż może być tylko lepszy. Tylko zahamowałby rozwój Rio...
mnk2 02.07.2026 12:11 #
Liverpool jeśli jest w stanie wydać 200 mln to powinni skupić się na poszerzeniu kadry a nie na jednej czy 2 gwiazdach bo obawiam się że niewiele to zmieni. Tu są za duże potrzeby. Moim zdaniem powinien przyjść prawy obrońca i środkowy obrońca. Van Dijk już raczej nie da rady grać od deski do deski, Gomez zaraz skończy w gabinecie lekarskim, Włoch po kontuzji i Francuz to duże znaki zapytania. Do środka raczej nie kupią nikogo ale 9 jest też potrzebna bo jak Isak co jest prawdopodobne się posypie to będziemy w czarnej... Lepiej to zbilansować powalczyć o top 5 a większe zakupy zostawić na przyszły rok. Chyba że mają możliwość wydać 400 mln to wtedy można szaleć. Szkoda że nie zainteresowaliśmy się Eliotem Andersonem jeszcze w trakcie poprzedniego sezonu bo jak oglądam Anglików to sam ma więcej odbiorów niż cała reszta razem wzięta. Declana Rica w obecnej formie bije na głowę.

Pozostałe aktualności

Iraola przed trudnym wyborem stoperów (0)
02.07.2026 12:14, Gall1892, Liverpool Echo
Przyszłość Bajcetica wciąż otwarta (0)
01.07.2026 20:58, Wiktoria18, thisisanfield.com
Klopp powróci do roli trenera? (0)
01.07.2026 20:57, Maja, thisisanfield.com
Al-Ahli zainteresowane Salahem (3)
01.07.2026 18:32, FroncQ, Goal.com
Slot "wymarzonym kandydatem" holenderskiej federacji (7)
01.07.2026 17:42, Ad9am_, thisisanfield.com