Hiszpania w półfinale mistrzostw świata
Reprezentacja Hiszpanii z Victorem Muñozem w składzie pokonała w piątek Belgię 2:1 i awansowała do półfinału mistrzostw świata.
Nowy zawodnik Liverpoolu całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych, gdy zespół Luisa de la Fuente wywalczył w Los Angeles awans do najlepszej czwórki turnieju.
Prowadzenie Hiszpanom dał Fabián Ruiz, jednak tuż przed przerwą do wyrównania doprowadził Charles De Ketelaere.
O awansie Hiszpanii przesądził Mikel Merino, który zdobył zwycięskiego gola w 88. minucie spotkania. Courtois rozgrywał znakomite zawody, ale musiał opuścić boisko z powodu kontuzji. Na murawie pojawił się Senne Lammens.
Pomocnik Arsenalu dobił bezpańską piłkę z najbliższej odległości, po tym jak Lammens sparował strzał Pau Cubarsíego wprost pod jego nogi. Nie była to najlepsza interwencja i wszystkie telewizje świata automatycznie skierowały wzrok na bramkarza Realu Madryt, który wierzył, że zdoła dokończyć spotkanie.
W półfinale Hiszpanie zmierzą się z reprezentacją Francji. Spotkanie odbędzie się we wtorkowy wieczór.

Komentarze (0)