LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 465

Carra: Edwards mógł zostać i dopiąć kilka umów


Jamie Carragher zabrał głos po nagłym odejściu Michaela Edwardsa z funkcji CEO ds. piłki nożnej w Fenway Sports Group. Były obrońca Liverpoolu przyznał, że jest rozczarowany decyzją, ale jednocześnie podkreślił, że to trener pozostaje najważniejszą postacią w każdym klubie.

W piątek Edwards oficjalnie opuścił swoje stanowisko, mimo że do końca kontraktu podpisanego z FSG w marcu 2024 roku pozostał jeszcze rok. Były dyrektor sportowy Liverpoolu poinformował o zamiarze odejścia już jesienią ubiegłego roku, a właściciele klubu nie planują zatrudnienia bezpośredniego następcy.

Przed powrotem do FSG dwa lata temu Edwards pracował w Liverpoolu w latach 2011–2022. Najpierw pełnił funkcję dyrektora ds. analiz i wydajności, a od 2016 roku był dyrektorem sportowym klubu.

W rozmowie na antenie Sky Sports Carragher przyznał, że odejście Edwardsa w środku letniego okna transferowego – w momencie, gdy Liverpool szuka następcy Mohameda Salaha – jest szczególnie niefortunne.

– Tak, jestem rozczarowany, ale szczerze mówiąc nie jestem zaskoczony. Kiedy wracał do klubu, było wiadomo, że jego rola będzie wyglądała inaczej. Jednym z jego głównych celów było stworzenie dla Liverpoolu klubu satelickiego. To się nie udało, więc wydawało się, że prędzej czy później odejdzie. Najbardziej szkoda, że dzieje się to w środku okna transferowego – powiedział Carragher.

Były reprezentant Anglii uważa, że Edwards mógł pozostać w klubie jeszcze kilka tygodni, aby pomóc w finalizacji letnich transferów.

– Nie wiem, dlaczego nie mógł zostać, wykorzystać swojego doświadczenia przy dopinaniu transferów i odejść dopiero po zamknięciu okna – dodał.

Mimo uznania dla pracy Edwardsa Carragher zaznaczył, że żadna funkcja w strukturach klubu nie jest ważniejsza od roli menedżera.

– Jeszcze 10, 15 czy 20 lat temu nikt nie rozmawiał o takich stanowiskach. Mało kto wiedział, kim jest główny skaut. Dziś dyrektor sportowy czy CEO ds. piłki nożnej są znacznie bardziej rozpoznawalni. Mimo wszystko, dla mnie trener zawsze jest najważniejszą osobą. Kiedy patrzę na erę największych sukcesów Liverpoolu, widzę przede wszystkim Jürgena Kloppa. Myślę, że wydarzenia z ostatnich 12 miesięcy również to potwierdzają – stwierdził.

Carragher przyznał również, że wolałby, aby Edwards pozostał w klubie do końca okna transferowego i pomógł zarówno Andoniemu Iraoli, jak i Richardowi Hughesowi, który także ma wkrótce opuścić Anfield.

– Chciałbym, żeby został do końca okna transferowego, pomógł trenerowi i Richardowi Hughesowi dopiąć kilka transferów. Wygląda na to, że Hughes również wkrótce odejdzie. Iraola może więc czuć się trochę osamotniony, bo człowiek, który sprowadził go z Bournemouth, również szybko opuszcza klub.

– Za kulisami będzie sporo zmian, a to na pewno nie ułatwia pracy nowemu trenerowi. Taka jest jednak piłka nożna – odchodzą piłkarze, trenerzy, a teraz coraz częściej także dyrektorzy sportowi – zakończył Carragher.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności