Riise: Kerkez skorzysta na powrocie Iraoli
John Arne Riise uważa, że Milos Kerkez skorzysta na ponownej współpracy z Andonim Iraolą. Węgier spędził 2 lata na południu Anglii pod wodzą Hiszpana, nim przeniósł się do Liverpoolu za 40 milionów funtów.
Lewy obrońca zaliczył debiutancki sezon w Liverpoolu przeplatany wzlotami i upadkami. Kerkez z pewnością liczy na to, że w zbliżającym się sezonie ustabilizuje swoją formę pod wodzą Iraoli.
Jego rola w drużynie będzie jeszcze bardziej odpowiedzialna, wobec odejścia do Tottenhamu na zasadzie wolnego transferu - Andy'ego Robertsona.
- Kerkez jest młodym piłkarzem, na którego warto stawiać - powiedział Riise.
- Miał lepsze i gorsze momenty w poprzednim, bardzo trudnym dla całego Liverpoolu sezonie.
- Sądzę, że Robertson śmiało mógł rozegrać więcej spotkań w Premier League u Slota w poprzedniej kampanii, gdyż Kerkez na pewno nie był regularny w swoich występach.
- Być może gra dla byłego menadżera zapewni Kerkezowi większą dawkę pewności siebie - kontynuował Norweg.
- Myślę, że Milos pojął, czym jest gra dla Liverpoolu i jak wielki to klub, gdzie musisz być niesamowicie konsekwentny praktycznie, co 3-4 dni.
- Niepokoi mnie trochę to, że Kerkez sprawia wrażenie nieco szalonego na boisku. Podania, sprinty, czy dośrodkowania, wydaje się, iż wszystko to chce robić z prędkością 160 kilometrów na godzinę.
- Mam świadomość, że taki ma styl. Liczę na to, że wróci do swojej najwyższej dyspozycji, jaką prezentował w Bournemouth. W Liverpoolu boczny obrońca musi dobre bronić, a także zapewniać przyzwoite liczby w ofensywie - kontynuował Riise.
Zapytany o swoje oczekiwania odnośnie pierwszego sezonu Iraoli na Anfield, Riise powiedział:
- Liverpool jest klubem, który w każdym sezonie powinien walczyć o mistrzostwo kraju. Muszą być znacznie bliżej tego wyścigu, aniżeli w poprzedniej kampanii, jednocześnie dobrze radząc sobie w Champions League.
- Sądzę, że to absolutne minimum w kontekście nowego trenera. Wiele będzie zależało od zawodników, którzy trafią tutaj latem. Mam nadzieję, że zespół zostanie odpowiednio wzmocniony.

Komentarze (0)