Besiktas zawiedziony postępowaniem agenta Salaha
Prezydent Besiktasu - Serdal Adali zdradził, że powodem fiaska transferu Mohameda Salaha do Turcji, były nieprawdopodobne żądania finansowe jego agenta - Ramy'ego Abbasa.
Lokalne media w piątek obiegła wiadomość, że były piłkarz Liverpoolu dogadał się z Besiktasem.
Później wszystkiemu zaprzeczył agent Salaha, podobnie zrobił turecki klub w krótkim oświadczeniu.
Adali w wywiadzie dla jednego z dzienników nad Bosforem, powiedział: - Zawodnik wyraził zgodę na transfer, natomiast jego agent także zareagował pozytywnie na naszą propozycję.
- Salah rozmawiał z naszym dyrektorem sportowym i technicznym, zgadzając się z naszym projektem sportowym na najbliższy sezon.
- Później, gdy media poinformowały o transferze, jego agent nagle mocno podniósł oczekiwania finansowe.
- Życzył sobie podniesienia prowizji, dyktując nam nieprawdopodobne kwoty, rzędu 35 procent. Z naszej strony jest to całkowicie nieakceptowalne.
- Nie wierzę, że Salah był świadomy żądań swojego agenta.

Komentarze (2)
Tyle ile oni chcą zdzierać z piłkarzy to maskara.
Moja dusza cebuli już wolałaby żeby na moim garbie ktoś ode mnie przynajmniej w krótkim czasie stał się milionerem.
Warto też dodać, ze rodzice Wirtza są jego agentami 😉