LIV
Liverpool
Towarzyski
30.07.2026
01:30
WRE
Wrexham
 
Osób online 940

Ndukwe z brakiem pozwolenia o pracę


Ifeanyi Ndukwe zwrócił na siebie uwagę po wejściu z ławki w meczu z Sunderlandem, jednak wszystko wskazuje na to, że w sezonie 2026/27 nie zagra w oficjalnym spotkaniu Liverpoolu. Powodem są przepisy dotyczące pozwolenia na pracę w Wielkiej Brytanii.

Młodzi zawodnicy Liverpoolu odegrali ważną rolę w pierwszym meczu Andoniego Iraoli na ławce trenerskiej. The Reds rozpoczęli okres przygotowawczy od zwycięstwa 4:2 nad Sunderlandem w Nashville, mimo że kilku piłkarzy pierwszego zespołu wciąż przebywało na urlopach po mundialu, a Joe Gomez już na początku spotkania doznał kontuzji.

Pod nieobecność Virgila van Dijka, który jeszcze nie wrócił z mistrzostw świata, oraz przy ostrożnym wprowadzaniu Jeremy'ego Jacqueta po dłuższej przerwie, Iraola musiał zaufać dwóm 18-letnim środkowym obrońcom – Ifeanyiemu Ndukwe i Mor Tallowi Ndiaye.

Obaj zawodnicy dołączyli do Liverpoolu w styczniu. Ndukwe trafił na Anfield z Austrii Wiedeń za około 2,5 mln funtów, natomiast Ndiaye kosztował około 1 mln funtów.

Sytuacja kadrowa w środku obrony jest obecnie bardzo trudna. Po odejściu Ibrahimy Konaté i kontuzji Giovanniego Leoniego jedynym doświadczonym środkowym obrońcą pozostaje Virgil van Dijk. Nic więc dziwnego, że Liverpool jest łączony z kolejnymi defensorami, w tym z Illią Zabarnym z PSG, którego Iraola doskonale zna jeszcze z czasów pracy w Bournemouth.

Występy Ndukwe i Ndiaye przeciwko Sunderlandowi dały jednak kibicom powody do optymizmu.

Mimo obiecującego debiutu Ndukwe nie będzie mógł reprezentować Liverpoolu w oficjalnych rozgrywkach w tym sezonie. Jak informuje The Athletic, młody obrońca nie zdobył wystarczającej liczby punktów wymaganych do uzyskania pozwolenia na pracę w Wielkiej Brytanii. W związku z tym klub planuje wypożyczyć go do innego zespołu, gdzie będzie mógł regularnie występować.

Znacznie lepiej wygląda sytuacja Mor Talla Ndiaye, który posiada wymagane uprawnienia i – o ile Liverpool nie sprowadzi kilku nowych środkowych obrońców – powinien pozostać w kadrze pierwszego zespołu.

Po meczu z Sunderlandem Andoni Iraola odniósł się również do urazu Joe Gomeza:

– Najgorszą wiadomością była kontuzja Joe. Cieszyliśmy się, że przechodziliśmy przez treningi bez żadnych problemów zdrowotnych, a niestety straciliśmy go już na początku meczu.

– W przypadku Jeremy'ego Jacqueta postanowiliśmy nie podejmować ryzyka. Przez wiele miesięcy nie grał, choć na treningach prezentuje się bardzo dobrze. Będziemy wprowadzać go stopniowo. Prawdopodobnie zagra dopiero w ostatnim meczu tournée i wtedy dostanie swoje pierwsze minuty.

Liverpool otrzymał również pozytywną wiadomość z USA. Do zespołu po zakończeniu urlopów dołączyli już Florian Wirtz, Alexander Isak i Ryan Gravenberch, którzy rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu wraz z resztą drużyny.
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Skrót meczu (0)
26.07.2026 19:23, Piotrek, liverpoolfc.com
Ndukwe z brakiem pozwolenia o pracę (0)
26.07.2026 19:08, Gall1892, liverpool.com
Tsimikas o pierwszym razie w roli kapitana (1)
26.07.2026 18:59, BarryAllen, liverpoolfc.com
Karius: Myślałem o zakończeniu kariery (0)
26.07.2026 15:37, FroncQ, Four Four Two
Liverpool wkroczył w nową erę (2)
26.07.2026 14:18, Ad9am_, The Athletic
Morrison: Jestem dumny z gola (0)
26.07.2026 12:30, Gall1892, liverpoolfc.com
Le Bris: To był cenny sprawdzian (0)
26.07.2026 11:49, FroncQ, safc.com