LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 606

Origi o bolesnym doświadczeniu


Divock Origi przyznał, że ‘bolesne’ wspomnienia z przegranego finału League Cup w poprzednim sezonie motywują go do odniesienia sukcesu w tej kampanii oraz czynią drużynę silniejszą.

Belgijski napastnik, na drodze the Reds do półfinału rozgrywek, zdobył już bramki przeciwko Burton, Derby i Leeds.

Origi jest zdesperowany, by ugrać coś więcej niż rok temu, gdy ekipa Jürgena Kloppa musiała pogodzić się z porażką w rzutach karnych z Manchesterem City na Wembley.

21-latek mógł zostać bohaterem tamtego spotkania, ale jego uderzenie głową po dośrodkowaniu Jamesa Milnera w dogrywce zostało obronione przez Williego Caballero.

Origi był tego dnia bliski wykonania piątego karnego, jednak seria zakończyła się szybciej i City zatriumfowało wynikiem 3:1.

- Porażka w finale na Wembley była bolesna, ale nas umocniła – powiedział Origi.

- Myślę, że dorośliśmy jako zespół, po tej przegranej, i mam nadzieję, iż jeżeli w tym roku ponownie dotrzemy do finału, wykorzystamy nasze doświadczenie z ubiegłej kampanii i wygramy.

- Oczywiście, że chciałem zdobyć bramkę z tamtej główki, ale trzeba być gotowym na następną szansę.

- Mam nadzieję, że następnym razem, będę miał podobną okazję, strzelę gola, a klub, drużyna i kibice będą mogli cieszyć się z sukcesu.

- Porażka w karnych bolała, ponieważ byliśmy bardzo blisko zwycięstwa i zdobycia trofeum. Walczyliśmy na Wembley z całego serca, jednak stało się inaczej niż pragnęliśmy.

- Naprawdę trudno jest coś wygrać w Anglii, ale Liverpool ze swoją nazwą i historią jest pięknym klubem i zasługuje na triumfy. Zrobienie tego dla zespołu byłoby kapitalne.

- Jeśli damy z siebie wszystko, będziemy mieć dużą szansę na zdobycie tego tytułu.

Liverpool rozegra dwa półfinałowe spotkania ze Southampton w następnym miesiącu, lecz priorytetem jest utrzymanie się na szczycie Premier League do końca sezonu.

Origi jest gotów zastąpić kontuzjowanego Philippe Coutinho i cieszy się z perspektywy regularnej gry z uzdolnionym kolegą z drużyny – Sadio Mané.

Reprezentant Senegalu dowiódł swojej wartości, po tym jak został sprowadzony do Liverpoolu za 30 milionów funtów z ekipy Świętych.

- Sadio jest bardzo zwinny, szybki i może wypracować ci sytuację, bądź też sam ją wykorzystać – stwierdził Origi.

- Był znany w Premier League, już kiedy do nas przychodził. Gdy stał się częścią naszego zespołu, byłem bardzo szczęśliwy.

- Sadio jest ważnym piłkarzem dla Liverpoolu. Jest wciąż młody i może jeszcze wiele poprawić w swojej grze.

- Sądzę, że to bardzo dobra wiadomość dla Liverpoolu. Lubię Sadio, również jako osobę. Dobrze, że jest właśnie tutaj.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Opinie prasy po meczu (0)
09.01.2026 15:19, Tomasi, Liverpool Echo
Arteta po meczu z Liverpoolem (3)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (6)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (17)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (1)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne