MAR
Olympique Marsylia
Champions League
21.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1347

Gini: Co za mecz!


Georginio Wijnaldum był zachwycony stylem gry i niezachwianą mentalnością Liverpoolu w niedzielnym meczu na szczycie Premier League z Manchesterem City. The Reds pokonali obrońców tytułu 3:1 i ugruntowali swoją pozycję na pozycji lidera rozgrywek.

- Co za mecz! Myślę, że początek rywalizacji nie był dla nas najłatwiejszy. Zaatakowali nas, ruszyli odważnie z prawej strony i z tego co pamiętam, bili 2 rzuty rożne praktycznie na samym starcie spotkania. Wiedzieliśmy, że musimy szybko się obudzić, gdyż w przeciwnym wypadku mogłoby to poskutkować straconym golem.

- Sądzę, że zareagowaliśmy w bardzo dobry sposób. To było dzikie i szalone! Po kilku minutach zaczęliśmy grać swoją piłkę, czego efektem były 2 bramki. Po przerwie wyszliśmy w pełni skoncentrowani z szatni i zadaliśmy im kolejny cios.

- Było 3:0, ale mecz wcale nie był skończony. Z biegiem czasu byliśmy coraz bardziej zmęczeni, dlatego nie było nam łatwo. City podkręciło mocniej tempo i strzeliło bramkę. W końcówce jednak nie pozwoliliśmy już zrobić im nam krzywdy.

- Staraliśmy się maksymalnie utrudnić im grę i powstrzymać wykorzystując wszystkie możliwe sposoby. Mają mnóstwo jakości i myślę, że można było to z łatwością dostrzec w czasie meczu.

- Rywalizowaliśmy z absolutnie topowym rywalem. Uważam, że wykonaliśmy znakomicie swoją robotę i zasłużyliśmy na komplet punktów.

- Dzięki właśnie takim rezultatom rośnie pewność siebie całego zespołu. Wystarczy przypomnieć nasz zeszłotygodniowy mecz z Aston Villą. Wszyscy już nas skreślili, ale zdołaliśmy wyrównać i w końcówce zdobyć zwycięską bramkę.

- Mamy świadomość, że nasza przewaga na tym etapie sezonu jeszcze nic nie znaczy. Wystarczy chwila dekoncentracji, 2-3 gorsze spotkania i rywale momentalnie to wykorzystają.

- Będziemy dalej robić swoje i zobaczymy, dokąd nas to doprowadzi na koniec rozgrywek - podsumował reprezentant Holandii.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Slot po blamażu z Burnley (32)
17.01.2026 20:49, Armani87, liverpoolfc.com
Młodzież skromnie ogrywa Sroki (0)
17.01.2026 20:09, AirCanada, liverpoolfc.com
Rezerwy wygrywają u siebie 7:0 z Arsenalem (1)
17.01.2026 20:03, AirCanada, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
17.01.2026 19:39, AirCanada, własne
Statystyki (3)
17.01.2026 18:25, Zalewsky, SofaScore