LIV
Liverpool
Premier League
25.04.2026
16:00
CRY
Crystal Palace
 
Osób online 836

Jones: Chcieliśmy tu wygrać za wszelką cenę


Curtis Jones określił niedzielne zwycięstwo Liverpoolu nad Evertonem, jako 'wisienkę na torcie' w niełatwym dla całej drużyny sezonie, okraszonym wieloma trudnościami i kłopotami.

- Nie sądzę, że za nami trudnych kilka tygodni. Powiedziałbym, że cały sezon jest ciężki i okraszony sporą ilością przeszkód, z którymi sobie nie poradziliśmy - powiedział wychowanek Liverpoolu.

- Prawda jest taka, że notujemy wzloty i upadki od początku rozgrywek. To nie jest zdecydowanie taka kampania, której byśmy sobie życzyli, szczególnie, że broniliśmy mistrzowskiego tytułu. Praktycznie od dawna nie liczymy się w tym wyścigu, co doprowadza całą szatnię do sporej frustracji. 

- Mieliśmy świadomość, że derby są niezwykle ważnym meczem. Nie tylko z uwagi, że to pojedynek z Evertonem, na ich nowym stadionie i takie tam. Po prostu bardzo potrzebowaliśmy wygranej, gdyż chcemy grać w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów. Od pewnego czasu to nasz cel minimum w tych rozgrywkach, dlatego wygrana po golu praktycznie w ostatniej akcji meczu smakowała wyjątkowo - kontynuował Curtis.

Jones powiedział, że nie widział bramki Virgila van Dijka, ponieważ był zajęty kłótniami z fanami Evertonu.

- Nie widziałem gola Virgila, dopiero po meczu w szatni! Przekomarzałem się z kibicami gospodarzy, a potem usłyszałem ryk naszych kibiców i chłopaków, którzy biegli za kapitanem! Oczywiście od razu poczułem, czym to pachnie. Zacząłem śmiać się z fanów Evertonu. To był dla nas fantastyczny dzień i byłem naprawdę szczęśliwy, że utarliśmy im nosa.

- Jestem lokalnym chłopakiem, wychowankiem klubu i takie mecze mają dla mnie zawsze inny wymiar. Chciałem wyjść na boisko i cieszyć się występem. 

- Tak jak mówiłem, najważniejsze było zwycięstwo, nie patrząc już na okoliczności. 

- Nie możemy się jednak teraz zatrzymać. Przed nami jeszcze sporo pracy, by zakończyć sezon w satysfakcjonującym stylu - podsumował Jones.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności