Transfer Barcoli a kwestia Rio
Zainteresowanie Liverpoolu skrzydłowym PSG Bradleyem Barcolą zostało ponownie określone jako „prawdziwe”, jednak droga rozwoju Rio Ngumohy znów pojawia się jako kluczowy czynnik w rozmowach na temat tego transferu.
Na początku tego miesiąca we Francji informowano, że Barcola jest „coraz bardziej otwarty” na transfer do Liverpoolu tego lata, a Paul Joyce z The Times potwierdził zainteresowanie ze strony klubu.
Teraz Hugo Delom z L’Equipe, uznawany za wiarygodne źródło w kwestii francuskich piłkarzy, poinformował, że „zainteresowanie Liverpoolu jest prawdziwe”, jeśli chodzi o Barcolę.
Jednocześnie zaznaczono jednak, że klub „doskonale zdaje sobie sprawę, iż paryżanin najlepiej czuje się na lewym skrzydle” i że „chce zrobić miejsce” dla Ngumohy.
To dokładnie ta sama narracja, która pojawiła się zeszłego lata, gdy Luis Diaz nie został zastąpiony. Wówczas Barcola i Malick Fofana byli łączeni z transferem, ale ostatecznie zdecydowano, aby nie blokować drogi rozwoju nastolatka.
Choć 17-latek okazał się jednym z niewielu dynamicznych i nieprzewidywalnych zagrożeń ofensywnych The Reds, jego minuty były kontrolowane, a Liverpool zapłacił cenę za brak głębi na skrzydłach.
Bradley Barcola może grać zarówno na lewym, jak i prawym skrzydle.
Barcola przede wszystkim występuje na lewej stronie w PSG — w tym sezonie zanotował 30 występów na lewej flance i siedem na prawej, co przełożyło się na 12 goli i siedem asyst we wszystkich rozgrywkach.
Choć byłby uznawany za zawodnika stojącego wyżej w hierarchii niż Ngumoha, obecny sezon pokazał, że Liverpool potrzebuje większej liczby opcji, jeśli chce rywalizować na wielu frontach, a Barcola mógłby zapewnić takie rozwiązanie po obu stronach boiska.
Raport L’Equipe dodaje również, że „sprawa wciąż jest rozważana”, a klub „obecnie poszukuje kogoś utalentowanego na prawą stronę”.
Odejście Mohameda Salaha przyspiesza potrzebę sprowadzenia nowego prawego skrzydłowego, przy czym Yan Diomande jest obecnie uznawany za główną opcję, choć on również potrafi grać po lewej stronie.
Według Joyce’a Liverpool „nada priorytet transferom skrzydłowych, aby poprawić poziom gry”, a Slot potwierdził już, że rozmowy z nowymi zawodnikami trwają.
Liverpool będzie potrzebował więcej niż jednego nowego zawodnika do ataku po tym, jak Hugo Ekitike został wykluczony z gry do 2027 roku, a droga rozwoju Ngumohy nie zostanie zablokowana przez dodatkowe transfery, jeśli skład będzie odpowiednio rotowany.
To, w jaki sposób Liverpool zdecyduje się przeprowadzić przebudowę swojej linii ataku, dopiero się okaże, ale oczywiste jest, że drużyna potrzebuje większej głębi składu, szybkości i goli.

Komentarze (0)