Owen: Salah powinien wrócić
Michael Owen sugeruje, że drzwi do powrotu Mohameda Salaha do Liverpoolu wciąż pozostają otwarte
Mohamed Salah ogłosił w marcu, że odejdzie z Liverpoolu po zakończeniu sezonu, ale Michael Owen uważa, że nadal istnieje szansa na jego powrót do klubu tego lata.
Napastnik zawarł z The Reds porozumienie pozwalające mu odejść z klubu bez kwoty odstępnego. Stało się to po jego publicznej krytyce Arne Slota w grudniu. Następnie Salah wydał miażdżącą opinię na temat stylu gry Liverpoolu i po porażce z Aston Villą w zeszłym miesiącu zażądał powrotu do „heavy metalowej drużyny ofensywnej, której rywale się boją i która zdobywa trofea”.
Od tamtej pory Slot został zwolniony, a jego miejsce zajął Andoni Iraola. Choć Owen przyznaje, że taki scenariusz pozostaje mało prawdopodobny, uważa, że wciąż istnieje możliwość ponownego dołączenia Salaha do Liverpoolu tego lata.
– Czy całkowicie niemożliwy jest zwrot akcji? Myślę, że nie jest wykluczone, że gdyby Slot został zwolniony jeszcze w trakcie sezonu, Salah mógłby wypełnić swój kontrakt pod wodzą nowego menedżera.
– Nie uważam tego za niemożliwe. Być może jednak wszystko zaszło już za daleko. Oczywiście po pożegnaniu się z kibicami i całej tej otoczce prawdopodobnie jest już za późno na tak wielki zwrot.
– Gdyby zwolniono Slota na pięć meczów przed końcem sezonu, być może taki zwrot byłby możliwy. Może nawet teraz nie jest to całkowicie nierealne.
Liverpool potwierdził w czwartek transfer Victora Munoza, a także poinformował RB Lipsk o gotowości zapłacenia dużej kwoty za Yana Diomande, ponieważ klub chce wzmocnić opcje ofensywne. Jednak Owen uważa, że idealnym następcą Salaha na Anfield byłby Jarrod Bowen z West Hamu United.
– Powiedziałbym, że Liverpool potrzebuje prawoskrzydłowego zawodnika ofensywnego – stwierdził.
– Wspominałem już wcześniej, że Jarrod Bowen byłby naprawdę dobrym rozwiązaniem.
– Mówiąc to, Liverpool zdecydowanie potrzebuje także środkowego obrońcy. Klub kupił dwóch młodych zawodników z myślą o przyszłości. Jeden od razu zerwał więzadła w kolanie, drugi doznał urazu barku.
– Jest Van Dijk i oczywiście jeden czy dwóch zawodników mogących grać na tej pozycji, ale moim zdaniem środkowy obrońca i prawoskrzydłowy powinni być absolutnym priorytetem.
Owen przyznał, że z entuzjazmem patrzy na objęcie stanowiska przez byłego menedżera Bournemouth.
– Można podważać niemal każdą nominację, prawda? Rzadko zdarza się idealne dopasowanie, ale patrząc optymistycznie, jest młody, głodny sukcesów.
– Gra stylem, do którego kibice Liverpoolu byli przyzwyczajeni, szczególnie za czasów Jürgena Kloppa. Wiele przemawia na jego korzyść.
– Jakie są znaki zapytania? Chyba przede wszystkim brak doświadczenia na tym poziomie i w klubie tej wielkości. Pytanie też, czy jego styl gry da się utrzymać przez cały sezon. Czy nie wyeksploatuje zbyt szybko zawodników? Nie wiem, to są kwestie, na które dopiero poznamy odpowiedzi.
– Jestem jednak podekscytowany tą nominacją. Nie każda decyzja wygląda idealnie na papierze, ale z czasem może okazać się idealna. A Iraola ma wiele odpowiednich argumentów już teraz.

Komentarze (4)
A dla LFC zwolnienie takiej tygodniówki to tlen.
Także jak zwykle wypowiedź Owena jest durna. Dobrze, że dołożył zdanie o Bowenie, żeby było wiadomo, że nie brać go na poważnie.