Powstaje pomnik upamiętniający Diogo Jotę i Andre Silvę
Przed stadionem Anfield stanął pomnik ku czci Diogo Joty i jego brata Andre Silvy. Obecnie klub przygotowuje się do obchodów rocznicy ich śmierci.
Diogo i Andre zginęli w tragicznych okolicznościach 3 lipca 2025 roku w Hiszpanii.
Minął prawie rok od tego tragicznego dnia w historii Liverpoolu, a skutki śmierci Joty są wciąż silnie odczuwalne w Merseyside i poza nim.
W zeszłym miesiącu klub ogłosił ostateczne plany budowy nowego stałego pomnika na Anfield ku czci braci, zatytułowanego „Forever 20”.
Na zewnątrz stadionu, przy 97 Avenue – miejscu tysięcy hołdów, w tym kwiatów, szalików, kartek, a nawet kontrolerów PlayStation – trwają prace nad instalacją rzeźby.
Jak szczegółowo opisano na YouTube przez Greybeard Media, oprócz prac kosmetycznych związanych z wymianą trawy na otaczającym poboczu, pierwsze płyty fundamentowe pod pomnik zostały już ułożone.
Rzeźba „Forever 20” nawiązuje do charakterystycznego dla Joty symbolu miłości w kształcie serca, a także zawiera liczby 20 i 30, które bracia nosili na koszulkach.
Pomnik będzie zawierał grawerowany laserowo hołd dla Diogo i André oraz słowa piosenki napastnika Liverpoolu:
He will take us to victory,
Oh, his name is Diogo.

Pomnik stanie na tzw. "Granby Rock" - to lokalnie wytworzony materiał, opisywany jako „efektowny, marmurowy, recyklingowy lastriko, wykonany z pokruszonej cegły, łupka i innych materiałów odpadowych”.
Wiele z przedmiotów złożonych w hołdzie ku miejscu pamięci w dniach i tygodniach po śmierci Joty zostało ponownie wykorzystanych w projekcie.
Oficjalne odsłonięcie posągu „Forever 20” zostanie potwierdzone w późniejszym terminie, a rzeźba stanie się nieodłącznym elementem meczowych doznań na Anfield przez kolejne dekady, oddając hołd Diogo i André.

Komentarze (0)