LIV
Liverpool
FA Cup
14.02.2026
21:00
BHA
Brighton & Hove Albion
 
Osób online 1144

Hendo: Steven jest moim mentorem


Jordan Henderson przyznaje, że to wciąż dla niego wielki przywilej trenować z człowiekiem, który ma tak duży wpływ na jego karierę, kapitanem Liverpoolu Stevenem Gerrardem.

Obaj swój pierwszy wspólny mecz rozegrali na Anfield, kiedy to The Reds zremisowali 1:1 z drużyną Manchesteru United w październiku 2011. Henderson wszedł wtedy na boisko z ławki rezerwowych po niecałej godzinie gry.

Wiele się zmieniło od tamtego dnia, kiedy Henderson swoim wspaniałym strzałem zmusił Davida De Gea do wybijania piłki ponad poprzeczkę w ostatnich minutach meczu i ratowania Czerwonych Diabłów przed stratą punktów.

Henderson odzyskał miejsce w drużynie narodowej pod koniec swojego pierwszego sezonu w klubie przed swoim awansem z zawodnika nie mającego dużego wpływu na grę Liverpoolu do gracza regularnie dającego coś od siebie pod koniec sezonu 2012/2013.

W kolejnym sezonie stawał się co raz lepszy i lepszy, by stać się istotną postacią The Reds we wspaniałej kampanii, która o mało co nie zakończyła się tytułem mistrzowskim Premier League.

Imponujący progres został podkreślony we wrześniu tego roku, gdy Brendan Rodgers mianował go wicekapitanem zespołu, po kursie odbytym u autorytetu jakim jest Gerrard.

– Muszę powiedzieć, że prawdopodobnie to Steven miał największy wpływ na moją dotychczasową karierę – Henderson ujawnił w wywiadzie z FATV.

– Oglądałem go, gdy byłem młodszy i trenowanie oraz gra z nim była dla mnie czymś wspaniałym. Wciąż jest.

Ze wszystkich momentów, które ta para dzieliła razem na boisku piłkarskim w ciągu ostatnich trzech lat, jedno ma wyjątkowe znaczenie dla Hendersona. Dzień, w którym strzelił przed The Kop w meczu z Olympiakosem w sierpniu 2013.

Pomocnik ledwo co dotknął murawy po wejściu na boisko w 62 minucie benefisowego meczu Gerrarda z greckim przeciwnikiem, gdy jednym dotknięciem piłki skierował piłkę do bramki z niewyobrażalnego kąta i znalazł się w siódmym niebie.

– Koniec końców to był benefis Stevena Gerrarda i nie wielu ludzi może powiedzieć, że strzeliło w takim meczu – powiedział pomocnik.

– Dla mnie osobiście to była wielka bramka, bo znaczyła bardzo wiele. To pewnie dlatego celebrowałem ją w ten sposób.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Najlepsze momenty Alissona - wideo (0)
13.02.2026 08:10, Piotrek, liverpoolfc.com
Kulisy meczu z Sunderlandem - wideo (0)
13.02.2026 08:07, Piotrek, liverpoolfc.com
Van Dijk: Liczę, że Ibou zostanie w Liverpoolu (0)
13.02.2026 06:57, AirCanada, thisisanfield.com
Gakpo: Zasłużyliśmy na zwycięstwo (2)
12.02.2026 23:57, Vladyslav_1906, liverpoolfc.com
Wirtz graczem meczu z Sunderlandem (0)
12.02.2026 21:51, AirCanada, własne
Opinie prasy po meczu z Sunderlandem (0)
12.02.2026 18:27, Wiktoria18, Liverpool Echo
Murphy: Coraz lepszy Wirtz (0)
12.02.2026 16:10, Maja, Liverpool.com