LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 1171

Dwie różne połowy, 0:0 z Arsenalem


Liverpool zremisował bezbramkowo z Arsenalem w ramach 21 kolejki Premier League. Było to spotkanie dwóch różnych połów w wykonaniu The Reds. O ile pierwsza część meczu rozczarowała, o tyle druga dała nadzieje nawet na zdobycie kompletu punktów. 

W mocno deszczowej aurze oba zespoły bardzo spokojnie rozpoczęły spotkanie. Obie ekipy skupiły się na długich, uwalniających zagraniach w kierunku piłkarzy ofensywnych, niemniej przez pierwsze pięć minut meczu nie było w zasadzie żadnego zagrożenia przy obu bramkach. 



W ósmej minucie Arsenał szukał Gyokeresa długimi piłkami, ale wszystkie łapał Alisson. Niestety jego gra nogami nie była zbyt skuteczna i często Liverpool tracił piłkę. 



W 10 minucie Kanonierzy znaleźli się w polu karnym Liverpoolu, ale Timber nie doszedł do piłki. Chwilę później atakował również Trossard, ale nie potrafił oddać celnego strzału głową. W 11 minucie po niezbyt udanej interwencji Kerkeza, Arsenal podchodził do rzutu rożnego. Alisson wypiąstkował centrę i zagrożenia nie było. 




W 15 minucie Arsenal kilkukrotnie atakował Liverpool. Najpierw po długiej piłce Rice’a nikt nie potrafił wykończyć akcji a następnie po dryblingu Saki i zagraniu piłki w środek pola zabrakło wykończenia w postaci strzału. Liverpool starał się bronic a Arsenal rozkręcać w ataku. 



Liverpool wyszedł w 17 minucie z szybką akcją, ale Kerkez niezbyt dobrze posłał piłkę w kierunku pola karnego. Chwilę później Saka atakował na bramkę Alissona, ale ten skutecznie złapał uderzenie. 



W 24 minucie Gravenberch próbował strzału na bramkę Rayi. Uderzenie zostało zablokowane przez obrońców rywala. Była to jedna z nielicznych sytuacji, kiedy Liverpool był z daleka od własnej bramki. 



Mimo dominacji Arsenalu, to w 27 minucie Liverpool miał najgroźniejszą akcję. Defensywa Arsenalu popełniła błędy a Bradley próbował lobem zdobył gola. Niestety uderzenie wylądowało na poprzeczce. Akcje próbował kończyć rownież Gakpo, ale jego zejście na prawą nogę nie przyniosło rezultatu. 



Arsenal starał się wrócić do posiadania piłki i spokojnego budowania akcji. Kilka rzutów wolnych również nie przyniosło zagrożenia. Niemniej to zespół gospodarzy częściej był na połowie Liverpoolu. The Reds zmuszeni byli stale bronić i szukać wybicia piłki. 



W 36 minucie doszło do niebezpiecznej sytuacji. Frimpong upadł w polu karnym Arsenalu, ale arbiter nie dopatrzył się przewinienia. Piłkarze Kanonierów nie wybili piłki a dodatkowo biegli dalej ze swoją akcją. Po chwilowych protestach, gra wróciła do swojego tempa a gospodarze wznawiali z rzutu rożnego. Chwilę później kilka górnych piłek Arsenalu zostało wybitych przez stoperów The Reds. 



Kanonierzy usilnie starali się rozgrywać piłkę na skrzydła i szukać centry w pole karne. Blok Liverpoolu był wyjątkowo skuteczny. Po 40 minucie meczu tempo zdecydowanie spadło i obie ekipy wyglądały na takie, które najchętniej znalazłyby się w szatni. 

W 43 minucie Arsenal zmienił jednak zdanie i postarał się jeszcze raz zagrozić bramce. Strzał Rice'a został obroniony przez Alissona. Później próbował dryblingu w polu karnym Saka, ale został skutecznie zablokowany przez kilku zawodników Liverpoolu. 


Sędzia doliczył do pierwszej połowy meczu dwie minuty a zagrożenia po obu stronach już nie było. Do przerwy mieliśmy remis 0:0.

Można było oczekiwać, że obie ekipy wyjdą bez zmian personalnych na drugą połowę. Podobnie było z nastawieniem. Niemniej pierwszą groźną akcję wykonał Liverpool. Wirtz próbował się przedzierać w polu karnym Arsenalu, ale został zatrzymany przez Gabriela. Dodatkowo sędzia sprawdzał rzut karny, ale nikt niczego nie widział. 



W 50 minucie Liverpool starał się atakować lewą stroną. Niestety Gakpo za mocno zagrywał do Kerkeza. Węgier nie miał szans dobiec do piłki zagranej w pole karne Arsenalu. Kanonierzy próbowali wyjść z akcją, aby nie pozostać dłużnymi. 



W 56 minucie Trossard zagrywał groźną piłkę w pole karne, w kierunku Zubimendiego. Hiszpan nie potrafił jednak opanować piłki i Alisson mógł wznawiać grę bez stresu. Dodatkowo Arsenal musiał dokonać zmiany. Hincapie nabawił się kontuzji a zastąpił go Miles Lewis-Skelly. 




Liverpool starał się zdominować rywali i w okolicach 60 minuty gry Frimpong kilkukrotnie atakował prawą stroną boiska. Niestety najczęściej górą byli obrońcy Arsenalu. W 61 minucie jednak popełnili błąd i sfaulowali Mac Allistera. Do piłki oczywiście podchodził Szoboszlai. O jego strzale nie ma się co rozpisywać. 



Liverpool ku zaskoczeniu wszystkich ruszył do pressingu. Szoboszlai próbował strzelać zza pola karnego, ale jego uderzenie został zablokowane. Goście szybko przejmowali piłkę i atakowali kolejny raz. Praktycznie w każdej akcji ofensywnej można było widzieć Frimponga. 



W 65 minucie kolejną groźną akcję miał Liverpool. Świetną akcje Gravenbercha kończył podaniem w pole karne Frimpong. Holenderski wahadłowy mógł nawet w pewnym momencie akcji strzelać, ale zdecydował się na zagranie piłki w szesnastkę i niestety nie dotarła ona do żadnego piłkarza Liverpoolu. 



W 68 minucie mieliśmy chwilową przerwę w grze. Najpierw w polu karnym Liverpoolu upadł Martinelli, ale sędzia nie dopatrzył się niczego niewłaściwego. Liverpool wychodził z akcją mimo protestów Kanonierów. Chwilę później piłką w twarz dostał Saka i arbiter przerwał grę. Zachowany został status quo i piłka w zasadzie wróciła do gry rzutem sędziowskim. 



W 73 minucie gospodarze doszli do głosu. Najpierw lewą stroną atakował Saka, ale został skutecznie zatrzymany przez Kerkeza a następnie Martinelli omijając dwóch zawodników Liverpoolu szukał podaniem kolegi z zespołu. Podanie okazało się za mocne. Kanonierzy próbowali wrócić do ataków. 




Do końca meczu pozostał kwadrans a kolejną akcję, którą rozpoczął Frimpong, strzałem kończył Szoboszlai. Niestety było to kolejne niecelne uderzenie. W 77 minucie Liverpool był nadal polem karnym Arsenalu, ale Bradley zaserwował podanie za linię końcową boiska. 



W 80 minucie gospodarze zaatakowali raz jeszcze lewą stroną z perspektywy Liverpoolu. Będący krótko na boisku Madueke serwował zagranie w pole karne, ale zabrakło piłkarza do wykończenia. Liverpool odetchnął z ulgą i budował swoją akcję. Akcja zakończyła się faulem. Do piłki znowu doszedł Szoboszlai. Strzał był lepszy niż wcześniejsza próba, ale nadal niecelny. 



W 85 minucie Martinelli zagrywał kolejną piłkę w pole karne Liverpoolu. Nikt jej nie zgarnął a dodatkowo sędzia dopatrzył się spalonego. Tempo spotkania zaczęło być chaotyczne a piłkarze próbowali przebić wzajemnie swoje obrony. 



Liverpool kontrolował piłkę, szukał podań po ziemii. W 88 minucie Virgil próbował długim podaniem znaleźć kogoś z ataku Liverpoolu, ale piłka wyszła za boisko. Co ciekawe Arne Slot nie dokonał żadnej zmiany do tego momentu. 



Sędzia doliczył cztery minuty a Gabriel Jesus otrzymał dobre zagranie od Eze. Strzał głową był jednak prosto w Alissona. Akcję później atakował Martinelli, ale również bramkarz Liverpoolu złapał piłkę w rękawice. 







W samej końcówce doszło do niepotrzebnej sprzeczki pomiędzy obiema ekipami. Ucierpiał Bradley, który musiał opuścić boisko o noszach. Piłkarze Arsenalu nie byli zbyt zadowoleni z takiego obrotu spraw i chcieli szybko wznowić grę. Arbiter się na to nie zgodził. Bradley załamany opuścił murawę a zastąpił go Gomez. 

Doliczony czas gry minął, ale Arsenal miał jeszcze akcje. Dodatkowo w 96 minucie miał rzut rożny. Trybuny czekały na to co miało nastąpić. 

Nie nastąpiło jednak nic i sędzia zakończył mecz. Największym przegranym niestety będzie Conor Bradley, na którego wyniki badań będziemy musieli pewnie kilka dni poczekać. 


Liverpool: Alisson; Bradley (Gomez 94'), Konate, Van Dijk, Kerkez; Gravenberch, Mac Allister, Szoboszlai; Frimpong, Wirtz, Gakpo

Arsenal: Raya; Timber, Saliba, Gabriel, Hincapie; Zubimendi, Rice, Odegaard (Eze 78'); Saka(Madueke 78'), Trossard (Martinelli '64), Gyokeres (Gabriel Jesus 64')

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (161)

Kopruch 08.01.2026 21:49 #
Taylor jak zwykle zawodnik drużyny przeciwnej razem z Varem😩
Pietialiv 08.01.2026 21:50 #
To chyba cię nie dziwi. Był czas się przyzwyczaić.
radoLFC 08.01.2026 21:49 #
Może i nas cisną, ale z karnego nas okradli.
Kopruch 08.01.2026 21:49 #
A później kazali grać w 10 kiedy przynajmniej 2-3 okazję by Frimpong wszedł.
Pietialiv 08.01.2026 21:49 #
Autobus do Liverpoolu odjeżdża po 23.oo. nie pamiętam żebyśmy tak się bronili całą drużyną
Kopruch 08.01.2026 21:50 #
Jeśli to da 3 pkt z armatkami, jak dla mnie autobus może stać nawet 110 min
Radbug 08.01.2026 21:50 #
My nic nie pokazujemy, ale Arsenal też nic nie pokazuje. Mimo to, to my mogliśmy prowadzić 2-0 (poprzeczka i niepodyktowany ewidentny karny). Jak najszybciej wprowadzić Robertsona na lewą obronę, bo ewidentnie armatki na niego grają i niestety nie mają problemu, żeby go łatwo minąć.
Zaqum 08.01.2026 21:51 #
Nie jestem pewny czy Robertson będzie radził sobie lepiej. Myślę, że wejdzie jak Kerkez dostanie żółtą
Radbug 08.01.2026 21:52 #
Zdecydowanie w tym sezonie jest lepszy od Kerkeza. W dodatku w takim meczu jego doświadczenie będzie bardzo cenne.
mudzin945 08.01.2026 21:54 #
biadolisz roberstona to by saka zajechal kerkez nie gra tak zle jak komentatorzy uwazaja uwazam ze gra dobry mecz
Radbug 08.01.2026 22:00 #
Jak gra dobrze, jak chyba z 5-6 razy padło dośrodkowanie z jego strony? A każde dośrodkowanie Arsenalu w tym sezonie to całkiem spore zagrożenie. Kerkez idzie zawsze na raz, a w starciu z takim Saką to jest tragedia i za duże ryzyko.
lfcarty 08.01.2026 21:50 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
lfcarty 08.01.2026 21:50 #
Może już najwyższy czas żeby ai zastąpiło tych drętwych patałachów jako sędziów. Gorzej już się nie da także bez obaw można to zmienić.
radoLFC 08.01.2026 21:52 #
Jak to jest że znalezienie odpowiedniej powtórki zajmuje z 10 minut? Co za żałosne dyletanctwo kamery w polu karnym powinni mieć w jednym palcu.
Piotr72 08.01.2026 21:52 #
Nie ma lipy.Zero z tyłu do przerwy.Oby tak dalej.
kuczq 08.01.2026 21:53 #
Brawa dla obrony, ale napad tragedia. Tylko Bradley coś postraszył, Gakpo człowiek strata, Frimpong dużo szumu i zero efektów, Szobo i Wirtz też słabo
Kopruch 08.01.2026 21:55 #
Czego się spodziewasz jak plan na mecz to nie stracić bramki, jak piłka jest na połowie Arsenalu to i Florek, Graven i Dom dobrze grają
Fsobczynski 08.01.2026 21:53 #
Szkoda, że tylko te 5 minut tak dominowaliśmy na boisku i tym większa szkoda, że strzał Connora zatrzymał się na poprzeczce, bo z wynikiem 1:0 można byłoby nieźle frustrować Armatki i dowieźć wynik. Spodziewam się, że może się skończyć 0:0.
Zaqum 08.01.2026 21:53 #
0:0 biorę w ciemno
oweniasty 08.01.2026 21:53 #
Kurde gramy trochę jak jakieś Burney tyle że Burney czasami z kontrą jakąś wyjdzie. Gdzie są te mentalne potwory Kloppa? Jurgen wróć i każ im znów zapierdalać !!!
Parrlan 08.01.2026 21:53 #
Obyśmy nie stracili jako pierwsi gola,bo strzelać nie bardzo jest komu.Ogólnie wygląda,to tak,że oni by chcieli my nie bardzo możemy.
Krzysztof 08.01.2026 21:54 #
Kerkez jeździec bez głowy,kręci nim sala jak naleśnikiem
bambik 08.01.2026 23:01 #
Przecież na pewno więcej dzisiaj pojedynków wygrał kerkez XD
aadasem 08.01.2026 21:54 #
Wchodzi Jones, i pakujr 1:0 i dowozimy to obrona czestochowy.
Zalewsky 08.01.2026 21:55 #
Klopp chyba przeciera oczy ze zdumienia, że w półtora roku można tak zmienić nastawienie drużyny.

Nie przypominam sobie, abyśmy za Kloppa grali taki antyfutbol jak dzisiaj.
Pabloitto 08.01.2026 21:55 #
Nudny mecz, szachy, dobrze że nie podyktował karnego, nie lubię takich karnych dla nas i przeciwko nam, mięciutki strasznie.
GoatNUNEZ 08.01.2026 21:55 #
Do łyknięcia są na luzie.
Loku64 08.01.2026 21:57 #
Tylko pytanie, co ewentualny remis nam daje. Myślę, że nie ma co grać na remis, bo po pierwsze może to się zemścić . Po drugie między 3, a 1 punktem jest większa różnica, niż między 1, a 0.
O utrzymanie nie gramy, więc punktów ciułać nie musimy. Warto spróbować wyjść z kontra szybką. A my ją mamy okazję do kontry to zwalniamy grę i dajemy się ustawić przeciwnikowi.
Zaqum 08.01.2026 21:59 #
Niestety często to tak wygląda w tym sezonie.
Kopruch 08.01.2026 21:59 #
Bo my oprócz szybkiego Frimponga, który jest często na wysokości Bradleya nie mamy nikogo na kontrę.
kuczq 08.01.2026 21:58 #
Nie mamy na boisku żadnego napastnika i skrzydłowego (bo Gapcia nie zaliczam do grona profesjonalnych piłkarzy). Czego oczekiwaliście? Może wybronimy 0-0, ale bardziej prawdopodobne, że skończy się na minimalnej porażce po stałym fragmencie. Tak czy inaczej deklasacji nie będzie
mayro78 08.01.2026 21:58 #
Wybijac z rytmu Armatki I zaskoczyć w kluczowym momencie. Arsenal będzie chciał wygrać i tu jest nasza szansa.
Brodwej 08.01.2026 22:00 #
Zobaczymy po 70 minucie jak pod względem fizycznym wytrzymamy, arsenal raczej w drugiej połowie podkręci obroty i zagra mocniejszym pressingiem
kuczq 08.01.2026 22:58 #
Brawa dla chłopków. Być może ta drużyna jednak ma życie. Faza pucharowa LM będzie jeszcze ciekawa.
mum1n 08.01.2026 22:58 #
Dobre zmiany
Muchaczos 08.01.2026 22:58 #
Szkoda trochę zważywszy na drugą połowę ale w miarę jestem zadowolony. Przynajmniej nie przegraliśmy z tymi szmaciarzami z Londynu
Redzik90 08.01.2026 22:58 #
Konate graczem meczu. Choćby za potraktowanie tego psa na koniec. Zamykam głosowanie.
Sherwood97 08.01.2026 23:05 #
Frimpong
radoLFC 08.01.2026 22:58 #
Granie w poprzek level master, drużyna psychopatów przereklamowana.
Pabloitto 08.01.2026 22:58 #
Mecz bez napastników z obu stron zakończył się bezbramkowo, dla nas to cenny wynik.
bambik 08.01.2026 22:58 #
Dobre zmiany łysego, aż dziwne, że zrobił tą ostatnią.
Radbug 08.01.2026 22:59 #
Z napastnikiem na boisku na pewno byłoby łatwiej o bramki...

To ma być ten nowy mistrz? Mający 25% posiadania piłki na własnym boisku, z będącym w najsłabszej formie od lat Liverpoolem? Jak nie dostana rożnego to nie wiedza jak grać. Trzymam kciuki, żeby ich City jeszcze dogoniło. Dobrze, że zabraliśmy im dziś 2 punkty.
Edum 08.01.2026 23:02 #
Nie definiuj sezonu jednym meczem, nie bronię Arsenalu, ale Oni po prostu zagrali słabszy mecz i tyle.
Slabra 08.01.2026 23:02 #
Choć nie cierpię City to też będę ich dopingować w walce o mistrza.
radoLFC 08.01.2026 23:05 #
@Edum
Oglądałem ich mecz z wisienkami, też nie było się czym zachwycać.
AirCanada 08.01.2026 22:59 #
Biorąc pod uwagę nasze braki w linii ognia, trzeba ten remis mocno uszanować.

Bardzo szkoda Bradleya. Nie sądzę, by wrócił prędko na boisko. Coś zdecydowanie nie jest okazem zdrowia Irlandczyk z Północy.
Hasan 08.01.2026 23:09 #
Uszanować? Arsenal był murowanym faworytem tego meczu! Zejdźmy na ziemię, przy tym syfie co gramy od dłuższego czasu to był występ ponad stan, remisowaliśmy z Fulham i Leeds XD
AirCanada 08.01.2026 23:33 #
Zgadza się. USZANOWAĆ. Dobrze przeczytałeś.
Zalewsky 08.01.2026 22:59 #
Jones, Chiesa przesiedzieli cały mecz na murawie, absurd.
Sherwood97 08.01.2026 23:05 #
Czemu ? Nic by nie dali
Szpilu97 08.01.2026 22:59 #
Błagam sprzedajmy Gakpo do jakiejś polskiej B klasy, nie da się na parodystę patrzeć!
Bartollinni 08.01.2026 23:00 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
Bartollinni 08.01.2026 23:00 #
Ciekawe jakie dzisiaj będą fikołki robione w komentarzach względem ostatniego meczu.
Majk 08.01.2026 23:00 #
Nie czaje chłopa, ma na ławce Chiese i Rio, Gakpo jest żałosny, z taką grą to nie miałby pewnego składu w B-klasie, przegrywa główki z Timberem o głowę mniejszym, celność podań jakieś 3%, a młody Rio nawet na minutę nie wchodzi. Druga połowa jakby inna drużyna wyszła, trudno wybrać zawodnika meczu. Jedynie martwi kontuzja Bradleya, no nie wyglądało to dobrze niestety i trzeba dmuchać i chuchać na Gomeza.
Majk 08.01.2026 23:00 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
lfcarty 08.01.2026 23:00 #
Sędziowie i komentatorzy z jednego wora.
Mitchell 08.01.2026 23:00 #
Z piłką przy nodze to jedna z najbardziej siermiężnych drużyn w lidze.
Nie dowierzam, jak można było spie*dolić taką maszynę do bramek.
John 08.01.2026 23:03 #
Nikt jej nie popsuł. Sama się zepsuła. Główni strzelcy albo zaliczyli zjazd (Salah) abo zostali odpaleni bezsensownie (Diaz).
paranormalnY 08.01.2026 23:00 #
Dobry wynik jak na zespół wykastrowany ofensywnie nieobecnością Ekitike, Isaka, Salaha i obecnością Gakpo.
Krzysztof 08.01.2026 23:00 #
Nie było aż tak źle,szkoda że nie było zmian,no żeby Bradley wrócił szybko
kuczq 08.01.2026 23:00 #
Jeżeli karma istnieje to Martinelli wkrótce sam złapie się za kolano ;)
Krzysztof 08.01.2026 23:03 #
Bardzo źle się zachował karma wróci
Brodwej 08.01.2026 23:06 #
można wierzyć w różnych Bogów, ale to że Martinelli jest chu...em patologicznym , to aksjomat
hunter 08.01.2026 23:01 #
Dzisiaj było widać zespół, to już jest plus. Pytanie czy to się utrzyma dłużej, czy anomalia w tym sezonie. Pkt z Arsenalem na wyjeździe, to nie jest takie łatwe. I w naszym prime za Jurgena mieliśmy tu problemy
Dzisiaj zespół na plus u mnie
Redzik90 08.01.2026 23:01 #
Slot nie zrobił zmian, żeby nie było, że nie trafił xd ależ pocieszny jest ten rubaszny grubasek
Sherwood97 08.01.2026 23:04 #
Spadaj ziomek
NumberNine 08.01.2026 23:01 #
Dobre zmiany Slota . A tak na serio to mecz na remis , sprawiedliwie . Brakowalo u nas dzis opcji w ataku i tej 9tki , moze gdybyś my zrobili transfery w lecie .. a nie czekaj
Brodwej 08.01.2026 23:01 #
Szacunek dla Konate, najlepszy nasz mecz w tym sezonie pod względem walki i determinacji
Madara 08.01.2026 23:01 #
Dobry mecz w defensywie, szkoda że skręcamy w takich starciach w styl Mourinho, Ekitike musi jak najszybciej wrócić bo Gakpo gra najgorszy sezon w karierze. Frimpong przebojowy tylko podawać nie umie. Szobo i Graven dobra kontrola środka pola, Konate nie odciął sobie prądu i to tyle z plusów. Mecz ciężki do oglądania, nie wiem dokąd zmierzamy ze Slotem...
Hasan 08.01.2026 23:05 #
Wiadomo kiedy Kitkat będzie dostępny do gry?
Madara 08.01.2026 23:06 #
Chyba następna kolejka.
Tomek199229 08.01.2026 23:02 #
Cały czas murem za Arne 💪 my nie będziemy jak Chelsea i United , Slot zasługuje żeby dalej pracować z tym zespołem i go ulepszać na swój sposób. Fajnie chłopaki walczyli na terenie najlepiej grającej drużyny w Anglii i przyszłego mistrza , też ich nie lubię ale za lata walki sumiennego podejścia i zaufania do Artety tak po ludzku zasługują na to.

Mega szkoda Bradleya , myślę że kolejna ciężka kontuzja , prawy obrońca potrzebny na już .

Miłego wieczoru czerwoni , walczymy i wierzymy w naszych . YNWA
elnino8 08.01.2026 23:04 #
Ale copium
Madara 08.01.2026 23:06 #
Już tak nie czepiając się, zapytam, w jaki sposób Slot ulepsza zespół?
Tomek199229 08.01.2026 23:19 #
A co ci da zwolnienie Arne ? Przypomnę ci jak nie śledzisz ligi angielskiej ale to tak w skrócie bo za dużo by tu pisać , ale popatrz na Arsenal Artety ile czasu dostał żeby zrobić kapitalny zespół za który uważam Kanonierów , ale dostał przede wszystkim czas i zawodników takich jakich chciał i tak dalej. Za dużo by tu pisać żeby to rozwiać . Ale nie chcę żeby Liverpool był jak Chelsea i United gdzie po roku półtorej roku wywalają każdego trenera . Przede wszystkim więcej zaufania do Arne
lfcarty 08.01.2026 23:21 #
To się nazywa odnalezienie pozytywów w negatywach:D
Madara 08.01.2026 23:24 #
Czyli zero konkretów, to było proste pytanie a Ty nie wymieniłeś nawet jednej pozytywnej rzeczy. Nigdzie nie napisałem że bez Slota będzie lepiej.
Tomek199229 08.01.2026 23:34 #
Widocznie słabo oglądałeś mecz albo tak bardzo jesteś skupiony na negatywach tylko po to żeby wypierdolić Słota że nie widzisz pozytywów , każdy kto ciut się zna na piłce zobaczył nie dużo ale parę pozytywów. A jak chcesz szukać cały złego w tym zespole to idź kibicuj Manchesterowi United tam będziesz ich miał co chwilę , w meczach i sprawach trenerów .
Miłego wieczoru
Madara 09.01.2026 04:53 #
Mhmm.
Sraks 08.01.2026 23:03 #
W tym sezonie piłka jest tragiczna, prze nudny Arsenal remisuje z najgorszem Liverpoolem od lat i jest zdecydowanym faworytem żeby wygrać ligę. Straszne jest to że nie ma nawet żadnej porządnej drużyny która mogła by im zaszkodzić bo każdy jest niekonsekwentny i słaby. Ciekawe czy to kwestia przemęczenia czy czegoś innego.
Hasan 08.01.2026 23:03 #
Ogromny szacunek za ten mecz. Brawo ekipia!!! Bradlejku wracaj chłopie do zdrowia, oby to nie była koszmarna kontuzja :(
Lajcior 08.01.2026 23:03 #
Strasznie szkoda Bradleya. Co jak co ale gość trzyma poziom i moze czasem zagra średnio ale dupy praktycznie nigdy nie daje
0DDReporter 08.01.2026 23:04 #
Dobrze taktycznie, bronili chłopaki całą drużyną, wszystkie dziury połatane. Brakło nam tylko jadu z przodu i napastnika
Clashman 08.01.2026 23:04 #
Ale Arsenal to są przegrywy. Zagrali u siebie optymalnym składem i dali się nam stłamsić bez Salaha, Isaka i Ekitike. Czuję niedosyt po tym meczu, bo powinniśmy go wygrać.
Zalewsky 08.01.2026 23:12 #
Pamiętasz? My też mieliśmy takie mecze, że byliśmy w gazie a przyjechało United lub Everton i cyk 0-0.
Loku64 08.01.2026 23:04 #
W sumie w drugiej połowie to Arsenal nawet nie jęknął. Jak byśmy mieli Hugo to by mogło to się zwycięstwem skończyć. W końcu dobry mecz środkowej trójki, byliśmy znacznie lepsi od Arsenalu w środku pola.
Brakowało z przodu zdecydowania i przyspieszenia, ale to niekończąca się historia.
Za to dobra kontrola gry środkowych, plus obrońców. Bradley jak zwykle, jak już zaczyna wyglądać dobrze, to łapie uraz.
Szkoda chłopaka, ale chyba nie ma co liczyć, że będzie regularnie grał. Arne też mógł dać jakiś sygnał zmianami, ale jak zwykle przy teoretycznie korzystnym wyniku boi się zmieniać cokolwiek.
Slabra 08.01.2026 23:06 #
Zmiany dla zmiany są bez sensu. Jedyną realną opcją u nas jest Jones a sam piszesz, iż druga linia grała dobrze. Tak więc kto miał wejść?
Loku64 08.01.2026 23:08 #
Rio, albo Chiesa za Gakpo, czy Frimponga. Pod koniec nie istnieli Holendrzy, a prosilo się o jakieś właśnie przyspieszenie z przodu.
Sherwood97 08.01.2026 23:12 #
Gdyby był Elliot to byśmy wygrali 💪
Slabra 08.01.2026 23:05 #
Oceny szkolne
Alisson 5; Bradley 5 , Konate 5, Van Dijk 5, Kerkez 4; Gravenberch 4, Mac Allister 3, Szoboszlai 3; Frimpong 4, Wirtz 3, Gakpo 3
Sub Gomez bo
Becks1892 08.01.2026 23:09 #
Ty naprawde ogladasz od dziecka kosmiczny mecz ?? 🤮🤪
Becks1892 08.01.2026 23:10 #
Ty naprawde ogladasz od dziecka kosmiczny mecz ?? 🤮🤪
pptasiek 08.01.2026 23:05 #
W końcu dobry mecz, solidna gra zespołu. Po raz pierwszy od dawna nie irytowali stratami, choć gra w ostatniej tercji boiska zdecydowanie do poprawy.
Niezła płynność i stabilny środek, a i światku Gryan.
stuś 08.01.2026 23:06 #
Ciezki mecz do oglądania, jednak trzeba zaakceptować dobry wynik na trudnym terenie. Szkoda Bradleya bo źle to wyglądało. I nie rozumiem co Wy z tym Chiesą. Jego i Gomeza już dawno nie powinno być w tym klubie.
Becks1892 08.01.2026 23:06 #
Nie ma gry, nie ma stylu!!! Co kur.. 45 minut ci sie spodobalo?? A gdzie caly sezon? Niewiarki wypad z łysym!!!
NaImieMiAdaś 08.01.2026 23:07 #
Gakpo zdobył Londyn dla nas , co on dzisiaj namieszał , Salach powinien mu buty pastować. On jest w takim gazie że się nie dziwie trenerowi że próbuje drużynę pod niego ustawić.
borekLFC 08.01.2026 23:08 #
Trochę jak za Dalglisha, czym trudniejszy rywal tym lepiej gramy.
Edum 08.01.2026 23:08 #
Słaby mecz Arsenalu w środku pola, a to rzadko się zdarza w tym sezonie. Myślę, że z napastnikiem byśmy to wygrali. Slot nie chciał ryzykować Rio, żeby się nie nadziać na jakąś kontrę po Jego stratach, 18latka ten mecz mógł akurat mocno przerosnąć, typowe spotkanie do jednego błędu. Chiesa to nie wszedł chyba z wiadomych przyczyn.

Pora wrócić na zwycięskie ścieżkę, szansa do tego jest wybitna, teraz mecz na Anfield z Burnley i wyjazd na pogrążone w kryzysie Bourne bez Semenyo. Powoli wraca pewność siebie w Liverpoolu.

Nie mogę zdzierżyć, że Isak wypadł. Wydaje mi się, że teraz byłby okres, w którym Szwed zaczął by robić różnicę.
Piotr72 08.01.2026 23:09 #
Ładnie zagrali w drugiej połowie.Szkoda ,że nie było komu skończyć z przodu. Brawo chłopaki.
Gruffi 08.01.2026 23:09 #
Jakoś byłem spokojny o wynik, dobry mecz naszych, nie było słabych punktów. Tylko te końcówki ostatnio nieszczęśliwe, dzisiaj nie gol a kontuzja Connora.
Klopp12 08.01.2026 23:09 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
spawacz 08.01.2026 23:11 #
A to trzeba robić zmiany? Nie było dziś konieczności.
Sherwood97 08.01.2026 23:11 #
Otrzeźwiej chłopie i do roboty
MaxPower 08.01.2026 23:12 #
Nie chciał przegrać. Wielu trenerów w takiej sytuacji nie robi zmian by nie zaburzyć struktury. Jak o wiele rzeczy można mieć do niego pretensje, tak o dzisiejszy haram ball to już bym się nie czepiał. Jechaliśmy tam jak na ścięcie, dawno przed meczem nie było tak negatywnej atmosfery i niemal pewności porażki, a przy odrobinie szczęścia można było nawet ten mecz wygrać.
Muchaczos 08.01.2026 23:13 #
Dzisiaj to tak patrząc na tą ławkę to chyba dobrze że nie robił. Uwielbiam Rio ale nie on na taki mecz
Klopp12 08.01.2026 23:16 #
Nie chciał przegrać xD no dlatego jesteśmy w takim miejscu jakim jesteśmy - aż się dzisiaj prosiło, żeby dać młodego i jego przebojowość chociaż na ostatnie 8 minut meczu - ale o czym tutaj dyskutować? sami taktycy i znawcy futbolu.
MaxPower 08.01.2026 23:20 #
Jesteśmy w takim miejscu, bo seryjnie przegrywaliśmy. Teraz Slot obsesyjnie robi wszystko, żeby nie przegrywać, ale na tym cierpi jakość gry i w rezultacie pojawiają się takie mecze jak z Leeds czy Arsenalem, gdzie drużyna nie chce zaryzykować. Nie bronie go, ale rozumiem. Chłop walczy o posadę swojego życia, po Liverpoolu już nigdy w klubie podobnej rangi nie będzie pracował.
ArcziSzajka 08.01.2026 23:22 #
Dla slota to Rio. Nie zasługuje w ogóle w lidze na szansę więc o czym Ty MUCHACZOS pierdoli**?
Edum 08.01.2026 23:11 #
Jeszcze jedno - ja rozumiem frustrację słabszym sezonem, kryzysem na jesień, dosyć pasywnym stylem (który głównie wynika z braku rozgrywającego), ale ile wy macie lat? 12? Wyzywanie od jakichś wieprzy itp? Żałosne to.
stuś 08.01.2026 23:12 #
Jeszcze jedna sprawa. Martinelli powinien w pysk dostać. I pewnie by dostał jakby na boisku był Jones
Zaqum 08.01.2026 23:14 #
To samo teraz Neville mówi. Nie zdążyli bo już tam się tłum zrobił.
Redzik90 08.01.2026 23:13 #
Swoją drogą druga połowa to było idealne środowisko, żeby wypuścić na boisko takiego harpagana jak Darwin. Był jaki był, ale był. I serio mega żałuję, że lysy go wypuścił z klubu.
Edum 08.01.2026 23:15 #
XD. Cała ta strona i forum wręcz żądała Jego sprzedaży, a teraz szkoda, że odszedł haha.

Po co Ci ten Darwin? Żeby zmarnował parę setek i niedosyt byłby większy. To piłkarz mem.
Horseman_LFC 08.01.2026 23:17 #
Był choojowy, tyle w temacie.
Jaquar 08.01.2026 23:24 #
"ten Darwin" nieraz notował genialne wejścia i zdobywał nam komplety punktów. trzeba być kretynem, by ciągle go kwestionować
Bartollinni 08.01.2026 23:27 #
Potrafił zmieniać losy meczu . Vs Newcastle,vs Nottingham.
Wchodził i robił młyn . Wg mnie po śmierci Joty , powinien dostać jeszcze jedna ostatnia szansę.
MaxPower 08.01.2026 23:30 #
Kiedy biorą mnie sentymenty związane z Darwinem i zaczynam się zastanawiać, czy brakuje go w Liverpoolu, włączam kompilacje zmarnowanych przez niego sytuacji. I od razu mi to wszystko mija.

Ekitike ma pewne jego cechy, jest szybki i chaotyczny, oddaje strzały z trudnych pozycji, ale dokłada do tego mnóstwo jakości, techniki i boiskowej inteligencji. Hugo to potężny upgrade względem Nuneza.
Becks1892 08.01.2026 23:14 #
To My jesteśmy mistrzem!!! Nie Cipki armatki!!! Gramy o swoje!!! O slawe, szacunek i honor!!!! YNWA
HUN 08.01.2026 23:15 #
I tylko Conora żal.
danielsred 08.01.2026 23:15 #
Nie zrozumiem tego jak dziś nie doszło u nas do żadnej zmiany....
Risg 08.01.2026 23:17 #
Miałeś zmiany z Fulham i wiadomo jak to się skończyło. Slot bał się coś zmienić, w obronie wszystko było na poziomie, gdyby był ktoś z ławki na 9 czy Salah to pewnie by wszedł.
Bartollinni 09.01.2026 12:42 #
Jakby był ktoś na 9 to gakpo wchodziłby z lawki
GingerElf 08.01.2026 23:15 #
Nasz atak stanowili dzisiaj skrzydłowy bez formy, wahadłowy i dziesiątka przeciwko najlepszej defensywie ligi, więc grę na 0:0 można zrozumieć. Przynajmniej plan się powiódł. Szkoda, że 200 mln w napastnikach leży w szpitalu w takim meczu
kodimst 08.01.2026 23:15 #
od nas niczego nie oczekiwałem, arteta bał się zaryzykować przez co łysolek też zmian nie robił, obrzydliwy mecz dla oka, masakra kurwa, teraz niech chodzi dumny że z kandydatem na mistrza na wyjeździe się nie wypierdolił, nie rozumiem jak z taką grą gdzie nawet przyszły spadkowicz na wyjeździe jest w stanie nam gola wpierdolić, a arsenal nie potrafi nic
Marcel1934 08.01.2026 23:15 #
Brakło dziś Mane Firmino Wajnlanduma i byśmy ich pocisneli na miękko. Mamy absolutnie najlepszy skład na papierze z przodu aleee to jak Arne wykastrował mental w tej drużynie to szacun dla niego. Jurgen z tym składem miałby już z 50 pkt
Sraks 08.01.2026 23:22 #
Jakim cudem skoro gramy praktycznie samymi pomocnikami
Bartollinni 08.01.2026 23:23 #
I to ofensywnymi . Potrzeba pracusia co ich będzie zabezpieczal
Mighty_Red 08.01.2026 23:15 #
Dobry mecz, szczególnie w drugiej połowie. Z gry w defensywie naprawdę można być zadowolonym. W ofensywie niestety nie było z czego ukłuć. Z przodu praktycznie brak realnych opcji, napastnika praktycznie nie było, a na bokach grał obrońca bez choćby jednego celnego dośrodkowania, a po drugiej stronie Gapcio. Przy takim zestawieniu personalnym wynik 0:0 trzeba uznać za bardzo dobry.
Bartollinni 08.01.2026 23:17 #
Świetny plan slota na mecz (powtórka z Interem). Dali się wypompować w 1 połowie i przejęli inicjatywę w drugiej .Jakby dzisiaj był ekitike to bysmy wygrali .Cieszy mnie że kerkez wkoncu pokazał że potrafi wejść na odpowiedni poziom .
Sraks 08.01.2026 23:20 #
Sam Ekitike by tego nie ugrał, potrzeba dwóch skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia.
Bartollinni 08.01.2026 23:21 #
Pewnie że nie .Byłby ostatnim trybem w pracującej dziś maszynce .
Bartollinni 08.01.2026 23:22 #
Najpierw obrońcy
Sraks 08.01.2026 23:24 #
Ta maszynka potrzebuje jeszcze dwóch trybów w postaci skrzydłowych bo podawając wszerz tam i z powrotem sam ekitike tez by nic nie zrobił.
Bartollinni 08.01.2026 23:31 #
1. Śo
2. Śpd
3. Śo
4. skrzydłowy
Sraks 08.01.2026 23:36 #
Pełna zgoda, choć chciałbym żeby slot przynajmniej spróbował skorzystać z młodzieży tak jak kiedyś klopp np skorzystał z bradleya czy bajcetica
Bartollinni 08.01.2026 23:51 #
Też bym chciał ale premier league jest z roku na rok coraz mocniejsza . Nawet beniaminki mają klasowych zawodników. Slot wydaje mi się bardziej na taktyka typu pep który musi dostać odpowiednie zabawki niż trenera jak klopp , który wyciągał z graczy 300 % umiejętności. Ale ngumohy szkoda bo jakby już grywał w pierwszej 11 to byłby na niego hype jak na yamala
Becks1892 08.01.2026 23:57 #
Pozdro warijat!!! 💪😂
AlleyLFC 08.01.2026 23:20 #
Arsenal nie chciał przegrać i mu się to udalo. Remis dla nich nie jest zły jak rywale za nimi też potracili punkty.
Becks1892 08.01.2026 23:20 #
Ten klub to nie tylko same zwyciestwa!!! Ten klub to tak jak ja i Ty!! Ludzie w tym miescie sa na dobre i zle!!! Dlatego nigdy nie bedziesz szedl sam!!! Nara wara pierdolo... sezonowce!!! Ch... wam w dupe jak lubicie!!! YNWA 1892 ❤️❤️❤️
Madara 08.01.2026 23:27 #
Odstaw wódę.
Brodwej 08.01.2026 23:30 #
Wóda działa mniej agresywnie)
Bartollinni 08.01.2026 23:35 #
W końcu ktos napisał to co myślę haha xd
Becks1892 08.01.2026 23:51 #
Madara wódka Ci życie dała!!!
Becks1892 09.01.2026 00:02 #
I nie komentuj ci.. dopóki nie dowiesz sie kto jest Twoim prawdziwym ojcem pacanie!!! 🤮🤢💪
Madara 09.01.2026 04:50 #
Oho, chyba trafiłem w czuły punkt 😉 pozdrawiam panów serdecznie.
Becks1892 09.01.2026 11:40 #
Ty masz czuły punkt tam gdzie już Cie nie boli!!! Pozdro pedalku
MaksiuLFCSanok 08.01.2026 23:21 #
Wie Slot że Bradley zdrowia nie ma i trzyma go na ciężkich warunkach całe spotkanie nie rozumiem tego
ynwa19 08.01.2026 23:26 #
I kto tu jest debeściak i typował remis 💪😊

W sumie to byliśmy bliżej wygranej bo poprzeczka Conora i moim zdaniem rzut karny, którego kalosze nie chcieli podyktować.
Arsenal nie stworzył żadnej 100 % okazji!

To teraz czerpać z tego co mamy i powalczyć o 2 🏆🔴💪😊
ArcziSzajka 08.01.2026 23:28 #
Nie mam pojęcia kto dzisiaj grał na napadzie ( wydaje mi się że Gakpo) i jakie były wytyczne dla napastnika ale nie mieliśmy go w ogóle. Było to widać podczas ataku pozycyjnego w 1 połowie Gakpo schodził niżej i szobo bardziej pół 9 pół 10 a w drugiej połowie Gakpo na lewej częściej grał gdzie wpieprzał się Wirtzowi i każdy piłkarz z środka pola nie miał opcji zagrać piłki do napastnika.

NIE ZROZUMIEM TEGO!
ArcziSzajka 08.01.2026 23:32 #
Chyba że to było po to żeby przestrzeń dla Wirtza zrobić ale jak dla mnie to wyglądało bardziej jakby przeszkadzał
Jaquar 08.01.2026 23:35 #
Gakpo miał dziś dużo zadań defensywnych i już po kilku minutach spotkania zaczął wracać wspierać Kerkezowa, który miał bardzo słaby początek (natomiast później radził sobie dużo lepiej) - więc chyba z tego to wynikało, no ale pełna zgoda, że ciężko grać w takim dziwnym trybie, na pewno to nie ułatwia samym zawodnikom i jak wiemy Slot znany jest z dziwnych mieszanek, bo potrafi wrzucić w do składu 7 podobnych piłkarzy, którzy w rezultacie średnio wiedzą co mają robić, przynajmniej tak to wygląda
caharin7 08.01.2026 23:34 #
Brawo dla całej drużyny i dodatkowe dla Konate.Dużo zdrówka dla Bradleya.
Edum 08.01.2026 23:39 #
Arne Slot to jedyny menadżer, który nie przegrał z Arteta mierząc się z nim min. 4x
Radek91 08.01.2026 23:42 #
Bardzo dobry mecz, nawet Kerkez wyglądał jak kozak :D Frimpong robił mega wiatr z przodu, Graven znowu rządził w środku pola, Konate bez wylewu, Szobo i Wirtz dyrygowali tempem akcji. Brakowało tylko kogokolwiek z ataku, żeby nadążać ze Frimpongiem przy kontrach - Ekitike, Isak, Salah, bo Gakpo był częściej w defensywie niż z przodu. Tak zdominować Arsenal u siebie jak w drugiej połowie to rzadkość.

Wielka szkoda z powodu Bradleya. Najpierw mógł strzelić i zostać bohaterem, a skończyło się na poważnej kontuzji...
grypkareinkarnacja 08.01.2026 23:45 #
Niestety, nudny, wolny Liverpool, zero zagrożenia z przodu, no ale miło że Armatki nie wygrały, bo nie dość, że znamy spadkowiczów, to poznalibyśmy też mistrza, a tak to jest jeszcze nadzieja że Arsenal tradycyjnie zrobi kupę przed kiblem To nie to co chcielibyśmy oglądać, ale w dziadka na środku boiska grać umiemy. Szkoda, że już nawet nie próbujemy wygrać, SLOTOUT , precz z antyfutbolem. Nikt tak nie umie zmotywować rezerwowych jak on. Ale teraz po remisie z wielkim Arsenalem wszyscy szczęśliwi, a po remisie z Burnley wszystko wróci do normy.
Bartollinni 09.01.2026 00:00 #
PRAGMATYZM . Ciesz się z punktu z liderem bo wg takich jak Ty to jesteśmy zespołem broniącym się przed spadkiem.
BigAnfield 08.01.2026 23:48 #
Ależ nas ten 4rsenal pocisnął........
Miala być trojka do przerwy.
Najmocniejszy 4rsenal od lat, nie dał rady Liverpoolowi w totalnej rozsypce grając u siebie. Niech to City zgarnie tytuł, bo mieć takiego Mistrza jak kapiszony to wstyd. Całe szczęście historia lubi się powtarzać i jak zwykle Arsenal się wykolei przed samą metą.
Edum 08.01.2026 23:51 #
Z tą totalna rozsypka to nie przesadzaj. Forma daleka od idealnej, ale bądź co bądź 10 spotkanie bez porażki. Porównaj sobie taki Liverpool z listopada z tym.
Cliff 08.01.2026 23:54 #
Dobra. Serce chciało zwycięstwa, a rozum podpowiadał szybkie 4:0 dla Arsenalu.... Mnie naprawdę cieszy przetrwanie 25 minut nomen omen kanonady w wykonaniu Arsenalu. Patrząc przez pryzmat ostatnich spotkań, kiedy rządziła zgniła mizeria, to dziś 'nasi chłopcy' zagrali bardzo uważnie. Jasne, nie chcę oglądać tej sflaczałej nędzy z ostatnich meczów, ale dziś mogę powiedzieć, że dali radę i to mocno... Ale i tak nie bardzo mi pasuje niderlandzki wuefista (z całymi honorami za mistrzostwo Premier League) Pozdrawiam Was!
Becks1892 09.01.2026 00:13 #
Bartollinni naprawde gosc jest w porzo i ogarnia!!! Pzdr dla ciebie z wysp uk. A madara niech sie pedzlem zabawia 😂😂 elo pi...
Pietialiv 09.01.2026 07:16 #
Powinniście die umówić.
Becks1892 09.01.2026 11:39 #
Razem z Toba sorry że napisałem z dużej litery 🤮
Bartollinni 09.01.2026 12:05 #
Pietja zgadzam się z nim w jednej rzeczy ,że większość z was to sezonowcy , którzy wola przegrać mecz żeby se w komentarzach ulżyć i zwyzywać "łysa palę". Nie trawie takiego kibicowania . Jak wyżej stawiacie piękna grę niż wyniki to se idźcie barceolne oglądać.
w32_sasser 09.01.2026 11:58 #
Gdyby ten pingpong celniej podawał tę piłkę, to może i by były 3 pkt.
Inna sprawa, że nie mieliśmy nikogo na "9".
Przed meczem remis brałbym w ciemno.
Po meczu jest pewien niedosyt, że można było utrzeć nosa Artecie.
lzszjednoczeni 09.01.2026 13:34 #
Niestety to kolejna strata 2 punktów. Cieszyć może tylko 0 z tyłu i to że w dwumeczu z kapiszonami jesteśmy lepsi.

Pozostałe aktualności

Opinie prasy po meczu (0)
09.01.2026 15:19, Tomasi, Liverpool Echo
Arteta po meczu z Liverpoolem (2)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (3)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (13)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (0)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne