Mané: Rywalizacja z Mo była dla mnie zaszczytem
Sadio Mané podziękował swojemu byłemu koledze z Liverpoolu - Mohamedowi Salahowi i jego reprezentacji za półfinałową rywalizację w Pucharze Narodów Afryki, zakończoną minimalnym zwycięstwem Senegalczyków.
Nie po raz pierwszy w ostatnim czasie Senegal przechytrzył Egipt, blokując im drogę do głównego trofeum.
- Wielki szacunek dla Egiptu. Byli dla mnie zawsze najlepszym zespołem w historii afrykańskiej piłki i dziś po raz kolejny to udowodnili - powiedział w pomeczowym wywiadzie Mané.
- Wspaniała drużyna. Nie grało nam się łatwo, ale właśnie tego oczekiwaliśmy od półfinału tego turnieju. Mieliśmy swoje problemy, ale zachowaliśmy cierpliwość, co zostało nam w pełni wynagrodzone.
- Rywalizacja z takim zespołem, a zwłaszcza Mo Salahem, jednym z najlepszych zawodników na świecie, to ogromny zaszczyt. Zawsze daje z siebie wszystko na boisku. Dziś mu się nie poszczęściło, ale życie nie kończy się na tym spotkaniu.
- Wiem, że łatwo się tak mówi, gdyż prawdopodobnie po porażce nie mógłbym przespać nocy. Mam do nich ogromny szacunek i życzę im powodzenia w przyszłości - podsumował Sadio.

Komentarze (5)
oh Mane Mane,
and Bobby Firminooooo
(but we sold Countinhooo)
Piękny to był czas z tą trójką z przodu