Romano: Liverpool wcale nie dogadał się z Xabim
Fabrizio Romano w swoich mediach społecznościowych poinformował, że Liverpool nie doszedł do żadnego porozumienia z Xabim Alonso, który przez media szykowany jest jako następca Arne Slota na Anfield.
Jeden z hiszpańskich dzienników podał ostatnio informacje, że Bask zostanie nowym menadżerem the Reds, jeśli Slot nie wygra w tym sezonie Ligi Mistrzów z Liverpoolem, co mogłoby uratować jego posadę.
Rzekomo Xabi miałby podpisać na Anfield trzyletni kontrakt.
Romano zaprzeczył stanowczo tego typu doniesieniom.
- Na ten moment nie doszło do żadnego ustnego porozumienia między Xabim, a Liverpoolem. To informacje wyssane z palca. Mogę wam zagwarantować, że nic w tej sprawie nie zostało przesądzone.
- Na koniec sezonu Liverpool przeprowadzi szczegółową analizę rozgrywek z udziałem swojego trenera i wówczas zapadną pierwsze decyzje.
- Oczywiście Xabi jest osobą darzoną wielkim respektem w Liverpoolu i myślę, że działa to także w drugą stronę.
- Relacje są tutaj z pewnością bardzo pozytywne, ale tak jak mówiłem, póki co nie doszło do formalnych rozmów - podsumował.

Komentarze (2)
Nie mam złudzeń, że łysą mendę będziemy oglądać przynajmniej do końca sezonu - a kto wie czy nie dłużej, bo gdzie takiego uniżonego względem komitetu gościa znajdą...