Lynch: Nie ma szans na nowy kontrakt dla Robertsona
Nie ma szans na podpisanie nowego kontraktu z Robertsonem, który na pewno odejdzie po zakończeniu sezonu, uważa dziennikarz Liverpoolu David Lynch.
W niedzielę zacznie się okres ostatnich czterech miesięcy obowiązywania kontraktu Robertsona, a w klubie panuje przekonanie, że wicekapitan odejdzie latem.
Będzie to oznaczało koniec dziewięciu lat spędzonych w Liverpoolu, podczas których ugruntował swoją pozycję prawdopodobnie najlepszego lewego obrońcy w historii Premier League i jednego z najlepszych piłkarzy w historii klubu.
Chociaż toczyły się rozmowy o przedłużeniu kontraktu, rozwój sytuacji dotyczącej ewentualnego transferu do Tottenhamu w połowie sezonu zasygnalizował, że Robertson zamierza odejść.
Takie jest zdanie dziennikarza Liverpoolu, Lyncha, który powiedział w rozmowie z Anfield Index:
– Dla mnie to pewne, że teraz odejdzie. Skoro rozważał zainteresowanie Tottenhamu i był gotowy na transfer już w styczniu, to teraz nie ma szans na podpisanie z nim nowego kontraktu.
Liverpool może stracić grupę liderów w 2026 roku
W obliczu niewiadomych przyszłości Alissona i Mo Salaha – którym pozostały nieco ponad roczne kontrakty, jeśli w przypadku bramkarza klub skorzysta z opcji przedłużenia o 12-miesięcy – Liverpool może latem stracić swoją grupę liderów.
Gdyby Robertson, Alisson i Salah odeszli, co oczywiście nie jest pewne, z ugruntowanego trzonu w drużynie pozostałby tylko Virgil van Dijk.
– Są tam od bardzo dawna, wszyscy od lat wyznaczają standardy – kontynuował Lynch. – Jednak kiedyś też podjęli wyzwanie. W pewnym momencie dołączyli do klubu, zostali liderami, więc zadaniem innych będzie zrobienie tego samego w ich miejsce.
Kto mógłby zostać kolejnym wicekapitanem Liverpoolu?
Alexis Mac Allister i Dominik Szoboszlai to dwie prawdopodobne takie postacie, przy czym ten drugi został już mianowany przez kibiców przyszłym kapitanem. Ibrahima Konate także jest uznawany za piłkarza o dużym wpływie w szatni.
Curtis Jones mówił o swoim pragnieniu zostania kapitanem klubu, ale podobnie jak Konate, stoi w obliczu niepewnej przyszłości, wkraczając w kluczowy moment rozmów o nowym kontrakcie.
Arne Slot będzie musiał podjąć decyzję co do wyboru kolejnego wicekapitana, gdy Robertson odejdzie. Będzie to oznaczać szukanie kolejnego zastępcy dla Van Dijka, po tym jak Szkot przejął tę rolę zeszłego lata od odchodzącego Trenta Alexandra-Arnolda.
Jack Lusby

Komentarze (2)
I tak logiczna staje się zmiana warty, gdzie Kerkez gra pierwsze skrzypce. Andy'ego chętnie bym zachował, ale zrobił tyle, że można uszanować jego ambicje, by coś jeszcze pokazać, a nie ustępować. Salah to już trochę stracona sytuacja, sam gaśnie, a zastępstwa brak - trzeba się godzić.
Ale jak można gadać o Allisonie, skoro broni nawet w pucharach ostatnio... Będziemy wprowadzać zawodników (Mammardaszwili), którzy albo są słabi albo mogą być już ambicjonalnie zezłomowani?