LIV
Liverpool
Premier League
28.02.2026
16:00
WHU
West Ham United
 
Osób online 1666

Prince Cissé: Moim celem jest spędzić całą karierę w Liverpoolu


Prince Cissé ma nadzieję, by w barwach Liverpoolu powtórzyć osiągnięcia swojego ojca Djibrila, jednak z pominięciem szalonych fryzur.

- Zdecydowanie bez tych fryzur. To nie mój styl - podkreśla 17-latek w rozmowie z klubowym serwisem. 

Syn triumfatora Ligi Mistrzów z 2005 roku dołączył do klubu w wieku czterech lat, w okresie poprzedzającym akademię, i dotarł do etapu, w którym jest ważną postacią w drużynie U-18.

Urodził się zbyt późno, by śledzić dwuletni okres spędzony przez Djibrila na Anfield, w którym Francuz zdobył 24 gole i sięgnął po trzy trofea.

- Widziałem skróty. Fajnie jest do nich wracać, zobaczyć, jaki był. A był nieco szalony biorąc pod uwagę wszystkie fryzury i całokształt - mówi Prince. 

- Gram na środku obrony, a on był napastnikiem, przeciwko któremu prawdopodobnie nie chciałbym grać. Wydaje mi się, że był naprawdę dobry. 

- Jestem szybki, ale moje umiejętności strzeleckie nie były chyba tak dobre jak jego, dlatego zostałem przekwalifikowany na stopera. Był bardzo szybki, ale powiedziałbym, że ja jestem nawet nieco szybszy. 

Podobnie jak jego ojciec, Prince korzystał ze swojej szybkości występując w ofensywie Liverpoolu. 

Jednak radykalna zmiana pozycji – najpierw na bocznego, a następnie środkowego obrońcę zaszczepiła w nim zamiłowanie do zatrzymywania ataków.

- Oczywiście to spora zmiana, przejście od strzelania goli do zapobiegania im, ale podoba mi się to - mówi młodzieżowy reprezentant Walii.

- Dużo pracuję z personelem Akademii nad podstawami gry w obronie – pracą nóg i podobnymi rzeczami. Podoba mi się to. Czyste konto jest dla mnie priorytetem. 

- Myślę, że pomaga mi fakt, że przez większość mojej kariery byłem napastnikiem. Kiedy gram przeciwko nim, mniej więcej wiem, co myślą w danym momencie.

- Jestem bardzo ambitny, więc nie przeszkadza mi gra na różnych pozycjach. Twarde stąpanie po ziemi i pokora to jedno, ale muszę być przede wszystkim czujny i gotowy, by pomagać drużynie, kiedy tylko mogę.

Cissé zapracował na stypendium w The Reds przed sezonem 2024/25.

Duma, jaką on i jego rodzina odczuwali w tamtym momencie, była nie do opisania i sprawiła, że ​​zaczęli marzyć o kolejnych kamieniach milowych w przyszłości.

- W krótkiej perspektywie mam nadzieję po prostu robić postępy, stawać się lepszym, grać w pierwszym składzie U-18, a może nawet rozegrać kilka meczów U-21, kto wie?

- Z kolei w dłuższej perspektywie oczywiście chcę dostać się do pierwszej drużyny. Chcę grać dla Liverpoolu do końca życia, to jest mój cel. 

Patrząc jeszcze dalej, Cissé ma już w głowie potencjalny plan kariery po zakończeniu gry w piłkę.

I nie, to nie jest zawód, który wykonuje teraz jego tata.

- Nie, bycie DJem zdecydowanie nie wchodzi w grę! Jeśli zostanę piłkarzem, to mam nadzieję, że będę miał dobrą karierę, a potem zdecydowanie chcę zająć się trenowaniem.

- Dużo gram w Football Managera, może nawet trochę za dużo.

- Zazwyczaj prowadzę Chester FC, bo tam się urodziłem. W zeszłym sezonie grając nimi awansowałem z National League do Premier League, ale miałem problemy i balansowałem na granicy utrzymania. Ostatecznie zrezygnowałem, bo nie byłem w stanie tego uratować.

- W tym sezonie znowu gram Chester. Nadal jesteśmy w National League North, bo zacząłem dopiero kilka dni temu, ale mam nadzieję, że pójdzie mi jeszcze lepiej. 

- Staram się wypożyczać Rio Ngumohę, gdziekolwiek jestem, bo uważam, że ma najlepszy drybling w lidze.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Osimhen: Nie chcę trafić na Liverpool (1)
26.02.2026 13:17, Gall1892, thisisanfield.com
Problemy Liverpoolu z kontuzjami (4)
26.02.2026 10:22, Redbeatle, The Athletic
Kulisy treningów akademii – video (0)
25.02.2026 21:55, Gall1892, liverpoolfc.com
Struth: Chciałem Wirtza w Realu (3)
25.02.2026 18:01, FroncQ, thisisanfield.com
Lewis Koumas znowu strzela (0)
25.02.2026 17:02, Bartolino, thisisanfield.com