LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 721

Ostatnia szansa dla Endo


Jeśli rozczarowanie związane z opuszczeniem mundialu było na tyle bolesne, że skłoniło Wataru Endo do zakończenia reprezentacyjnej kariery, to przynajmniej w kontekście jego przyszłości w Liverpoolu można dostrzec pewien pozytywny aspekt.

Kapitan Japonii miał znaleźć się w kadrze Samurajów na tegoroczny turniej po powrocie do zdrowia po poważnej kontuzji kostki. Swój pierwszy występ od urazu zaliczył 31 maja w meczu towarzyskim przeciwko Islandii. Był to zarazem jego pierwszy mecz od lutego, kiedy doznał kontuzji w barwach Liverpoolu podczas spotkania z Sunderlandem — jedynego, który rozpoczął w wyjściowym składzie w Premier League w minionym sezonie.

Mimo że Endo deklarował pełną gotowość do gry, selekcjoner Hajime Moriyasu uznał, że potrzebuje zawodników będących bliżej optymalnej dyspozycji fizycznej i podjął trudną decyzję o pominięciu swojego kapitana w kadrze na mistrzostwa świata.

– Jako selekcjoner to ja podjąłem ostateczną decyzję – tłumaczył Moriyasu. – Otrzymywałem raporty od sztabu medycznego. W meczu z Islandią nie był w stanie utrzymać najwyższego poziomu przez dłuższy czas. Oceniając jego stan zdrowia, uznaliśmy, że tak będzie najlepiej dla zespołu.

Decyzja ta zapadła niedługo po emocjonalnym wpisie Endo w mediach społecznościowych, który wielu odebrało jako pożegnanie z reprezentacją Japonii.

– Wraz z tym turniejem kończę swoją przygodę z kadrą narodową. Od teraz będę wspierał reprezentację Japonii jako kibic. Wierzę, że nadejdzie dzień, w którym Japonia zdobędzie mistrzostwo świata – napisał pomocnik.

Dla zawodnika, który przez lata był jedną z najważniejszych postaci swojej reprezentacji, brak udziału w mundialu jest bez wątpienia ogromnym ciosem. Paradoksalnie jednak może okazać się korzystny z perspektywy jego klubowej przyszłości.

Po rozegraniu 43 spotkań, w tym 34 od pierwszej minuty, w ostatnim sezonie Jürgena Kloppa, rola Endo znacząco zmalała po przejęciu zespołu przez Arne Slota. W ciągu dwóch sezonów pod wodzą Holendra rozpoczął zaledwie 10 meczów w wyjściowym składzie, a tylko trzy z nich przypadły na Premier League.

Teraz jednak sytuacja może się zmienić. Przyjście Andoniego Iraoli otwiera przed Japończykiem nowe możliwości, a okres przygotowawczy będzie dla niego szczególnie istotny. Wielu kluczowych zawodników Liverpoolu bierze obecnie udział w mundialu, co oznacza, że Endo otrzyma szansę, by już od pierwszych dni treningów zwrócić na siebie uwagę nowego szkoleniowca.

Dwa lata temu pomocnik był bliski przenosin do Olympique Marsylia, jednak zdecydował się pozostać na Anfield i walczyć o swoje miejsce. Za kadencji Slota pełnił głównie wyspecjalizowaną rolę rezerwowego, wchodząc na boisko w końcówkach spotkań, by zabezpieczyć środek pola i pomóc drużynie utrzymać korzystny wynik.

Dziś sytuacja wygląda jednak inaczej. Endo ma 33 lata, wraca po poważnej kontuzji i wchodzi w ostatni rok obowiązującego kontraktu. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące lato może być dla niego momentem decydującym.

Choć trudno wyobrazić sobie, by nagle stał się podstawowym zawodnikiem Liverpoolu, najbliższe tygodnie mogą mieć ogromny wpływ na jego przyszłość. Dla Wataru Endo to prawdopodobnie ostatnia realna szansa, by przekonać klub i nowego trenera, że wciąż może odegrać ważną rolę na Anfield.

Paul Ghorst

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Ostatnia szansa dla Endo (0)
21.06.2026 22:21, Gall1892, Liverpool Echo
Liverpool będzie chciał zatrzymać Jonesa (2)
21.06.2026 20:06, Gall1892, The Daily Telegraph
Klopp o grze Wirtza: Oddajcie mu piłkę (4)
21.06.2026 19:12, GingerElf, thisisanfield.com
Hiszpański ekspert o możliwościach Munoza (0)
21.06.2026 19:08, Maja, thisisanfield.com
Liverpoolskie trio błyszczy w barwach Holandii (0)
21.06.2026 15:59, Wiktoria18, thisisanfield.com
Owen: Salah powinien wrócić (8)
21.06.2026 15:00, Gall1892, liverpoolfc.com
Poznaj beniaminków na przyszły sezon (0)
21.06.2026 11:58, Gall1892, liverpoolfc.com