LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 784

Szef MLS chce Salaha u siebie


Podczas gdy Mohamed Salah wciąż zastanawia się nad kolejnym krokiem w swojej karierze, komisarz MLS Don Garber publicznie przyznał, że chciałby zobaczyć Egipcjanina na amerykańskich boiskach.

Po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem pod koniec czerwca 34-latek może dołączyć do dowolnego klubu na zasadzie wolnego transferu.

Nie jest tajemnicą, że chętnych na pozyskanie Salaha nie brakuje. Problemem dla wielu zainteresowanych pozostają jednak jego oczekiwania finansowe.

W Stanach Zjednoczonych nie musi to być aż tak dużą przeszkodą, przynajmniej dla części klubów. Sam Garber już kilka miesięcy temu otwarcie mówił o swoim marzeniu, by Salah trafił do MLS.


Podczas wydarzenia SBJ Business of Soccer w marcu komisarz ligi powiedział:

– Bardzo chciałbym zobaczyć go w naszej lidze.

– Wcześniej nie mogłem tego powiedzieć, dopóki nie ogłosił odejścia z Liverpoolu, ale byłby fantastycznym zawodnikiem dla MLS.

– Myślę też, że moglibyśmy zapewnić mu doskonałą platformę do dalszej kariery.

Garber już wcześniej zachęcał Egipcjanina do przeprowadzki za ocean.

– Jeśli kiedykolwiek zdecyduje się przyjść do Major League Soccer, przyjmiemy go z otwartymi ramionami.

– Powiedziałbym mu, żeby porozmawiał z Leo Messim i Thomasem Müllerem, zobaczył, jak bardzo są zadowoleni, jak wiele sukcesów osiągnęli i jak dobrze odnaleźli się w MLS.

Na początku 2025 roku zainteresowanie Salahem wykazywało Chicago Fire. W gronie potencjalnych kierunków wymienia się również San Diego FC.

Ten klub ma szczególne powiązania z Egipcjaninem. Większościowym właścicielem jest bowiem brytyjsko-egipski miliarder Mohamed Mansour.

Jak ujawnił Tom Bogert z The Athletic w rozmowie z The Redmen TV, między stronami istnieją już pewne relacje.

– Opisano mi to w taki sposób, że jeśli właściciel San Diego naprawdę będzie chciał go sprowadzić, to po prostu to zrobi — stwierdził dziennikarz.

Oczywiście Stany Zjednoczone nie są jedyną opcją dla byłego skrzydłowego Liverpoolu.


Od dłuższego czasu jego nazwisko pojawia się również w kontekście klubów z Turcji i Arabii Saudyjskiej.

Media informowały, że Fenerbahçe przeprowadziło z zawodnikiem pozytywne rozmowy, a proponowany kontrakt miał opiewać nawet na 500 tysięcy funtów tygodniowo.

Według Ertana Torunoğullarıego, który do czerwca pełnił funkcję działacza tureckiego klubu, Salah był bardzo zainteresowany takim ruchem i osiągnięto nawet porozumienie w kwestii wynagrodzenia.

– Był bardzo chętny, by przenieść się do Turcji. Rozmowy przebiegały niezwykle pozytywnie — powiedział Torunoğulları w rozmowie z Fotospor.

– Znaleźliśmy wspólny język w wielu sprawach, w tym również dotyczących jego pensji.

W tle nieustannie obecny pozostaje także temat Saudi Pro League.

Powszechnie uważa się, że możliwość przenosin do Arabii Saudyjskiej wciąż jest dla Salaha dostępna, jednak sam zawodnik może uważać, że nadal stać go na rywalizację na wyższym poziomie sportowym.

Interesującą alternatywą pozostaje również powrót do Włoch.

Taki ruch pozwoliłby mu nadal występować w Lidze Mistrzów, a jednocześnie mógłby idealnie wpisywać się w charakter Serie A, której nieco wolniejsze tempo gry wydaje się odpowiadać profilowi doświadczonego Egipcjanina.

Sam Millne

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności