LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 764

Akademia Liverpoolu liczy na Andoniego Iraolę


Przybycie Andoniego Iraoli do Liverpoolu może oznaczać nowy początek dla kilku piłkarzy i stanowić dodatkowy impuls motywacyjny dla kolejnej grupy młodych zawodników, którzy liczą na przebicie się do pierwszego zespołu.

Wśród zarzutów kierowanych pod adresem Arne Slota pod koniec jego kadencji znalazł się widoczny brak zaufania do talentów z akademii.

Dziennikarz David Lynch napisał nawet, że „pracownicy akademii prywatnie wyrażali frustrację, ponieważ Slot nie wydawał się angażować w sprawy Liverpoolu i rzadko zwracał uwagę na to, co się tam dzieje”.

Choć na Iraoli od samego początku będzie spoczywać presja osiągania wyników, nowy szkoleniowiec powinien być bardziej skłonny do sięgania po młodych zawodników, jeśli nadarzy się ku temu okazja.

Jayden Danns, James McConnell i Will Wright znajdują się obecnie na czele kolejki do drzwi pierwszego zespołu, jednak Iraola powinien również przyjrzeć się młodszym talentom z akademii.

Josh Sonni-Lambie

Zawodnik od dwóch lat prezentuje równą i wysoką formę, a nadchodzący sezon może być kolejnym ważnym krokiem w jego rozwoju.

Pomimo zdobycia 25 bramek w 45 występach w Premier League U18, Sonni-Lambie nie zdołał jeszcze awansować do drużyny U21 ze względu na obecność Jaydena Dannsa, Willa Wrighta i Keyrola Figueroi.

Nie oznacza to jednak, że nie zasłużył na szansę zbliżenia się do pierwszego zespołu.

Sonni-Lambie nie jest jeszcze fizycznie dominującym zawodnikiem i wciąż musi nabrać siły, jednak rekompensuje to swoją piłkarską inteligencją. Potrafi występować zarówno na pozycji napastnika, jak i jako klasyczna „dziesiątka”.

Kieran Morrison

Morrison zrobił ogromne wrażenie w drużynie U-21 prowadzonej przez Roba Page’a i znalazł się nawet na ośmioosobowej liście kandydatów do tytułu Piłkarza Roku Premier League 2.

Jego występy w roli kapitana zespołu młodzieżowego zaowocowały w tym sezonie debiutami zarówno w barwach Liverpoolu, jak i reprezentacji Irlandii Północnej.

Jako prawoskrzydłowy, który uwielbia schodzić do środka i kończyć akcje swoją zabójczą lewą nogą, Morrison weźmie udział w przedsezonowym tournée Liverpoolu po Stanach Zjednoczonych.

Tego lata podpisał nowy kontrakt obowiązujący do 2030 roku. Jak informuje serwis This Is Anfield, po złożeniu podpisu pod umową najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje wypożyczenie. Zainteresowanie zawodnikiem wykazują zarówno kluby z Niemiec, jak i zespoły Championship.

Josh Abe

O tym zawodniku mówi się coraz więcej, choć niewielu kibiców miało okazję zobaczyć go w akcji.

Ma zaledwie 15 lat, ale już teraz jest uznawany za jeden z największych talentów w swojej grupie wiekowej. Dodatkowo dysponuje wyjątkową lewą nogą.

Abe ma podpisać profesjonalny kontrakt po ukończeniu 17. roku życia w lipcu 2027 roku. Liverpool wygrał rywalizację o jego podpis z Chelsea, Manchesterem City i Manchesterem United.

James Pearce z The Athletic poinformował nawet, że Abe otrzymał od jednego z rywali z Premier League ofertę profesjonalnego kontraktu z wynagrodzeniem przekraczającym 50 tysięcy funtów tygodniowo, aby opuścił Liverpool.

Teraz młody pomocnik uda się z pierwszym zespołem na przedsezonowe tournée po Stanach Zjednoczonych po tym, jak oficjalnie przydzielono mu numer 40.

Joe Bradshaw

Ponieważ Liverpool potrzebuje dodatkowych opcji w ofensywie, Iraola może zwrócić uwagę na młodych zawodników klubu, przynajmniej podczas okresu przygotowawczego.

Bradshaw był jednym z liderów drużyny U-18 w sezonie 2024/25, a w obecnych rozgrywkach ponownie imponował skutecznością, zdobywając 10 bramek w 10 meczach Premier League U18.

Jego występy w zespole Simona Wilesa przyciągnęły uwagę Roba Page’a, który czterokrotnie wystawił go w podstawowym składzie drużyny U-21 i sześciokrotnie wprowadzał go na boisko z ławki rezerwowych.

Dzięki znakomitej kontroli piłki, dobremu wyczuciu podań i dynamicznemu przyspieszeniu Bradshaw jest napastnikiem, którego warto uważnie obserwować.

Prince Cisse

Być może słyszeliście już o tym, jak syn Djibrila Cisse’a, Prince, robi duże postępy w akademii Liverpoolu. Być może nie wszyscy wiedzą jednak, w jaki sposób przeszedł drogę z pozycji napastnika do roli środkowego obrońcy.

Początkowo Cisse, podobnie jak jego ojciec, rozpoczynał karierę w akademii jako napastnik. Przełom nastąpił jednak w wieku 16 lat, gdy były trener Marc Bridge-Wilkinson zdecydował się przesunąć go do defensywy.

Od tego czasu jego rozwój nabrał tempa, a zawodnik regularnie występował obok Lucasa Clarke’a na środku obrony w drużynie prowadzonej przez Simona Wilesa.

W nagrodę za postępy Liverpool zaoferował mu tego lata pierwszy profesjonalny kontrakt, który ma obowiązywać do 2029 roku, czyli przez maksymalny możliwy okres.

Michael Laffey

Ze względu na brak kilku doświadczonych pomocników na początku okresu przygotowawczego, spowodowany ich udziałem w mistrzostwach świata, Michael Laffey może ponownie otrzymać szansę w meczach towarzyskich pierwszego zespołu.

W ubiegłym roku Laffey spędził sześć minut na murawie Anfield, wchodząc z ławki rezerwowych podczas sparingu z Athletic Bilbao.

W tym roku będzie liczył na kolejne występy, szczególnie że w ostatnim sezonie znacząco rozwinął się jako technicznie zaawansowany środkowy pomocnik.

Jako wychowanek Liverpoolu, którego ojciec jest właścicielem hotelu Glenbuck przy Walton Breck Road, stanowi ciekawą historię i z pewnością wielu kibiców chciałoby zobaczyć jego sukces w barwach the Reds.

Luke Chambers

W przyszłym sezonie Milos Kerkez i Kostas Tsimikas mają być głównymi opcjami na lewej obronie Liverpoolu, przy czym ten drugi wraca po okresie wypożyczenia do AS Roma.

Tsimikas ma jednak wyraźnie ograniczony potencjał rozwojowy, co może otworzyć drzwi Luke’owi Chambersowi lub Owenowi Beckowi. Obaj młodzi lewi obrońcy również spędzili ostatni okres na wypożyczeniach i będą chcieli włączyć się do walki o rolę zmiennika bardziej doświadczonego Greka.

Chambers spędził ostatnie sześć miesięcy w Charlton Athletic, występując głównie jako lewy wahadłowy po powrocie do zdrowia po kontuzji pleców, której doznał na początku sezonu.

21-latek wyróżnia się bardzo dobrymi dośrodkowaniami i ma już na koncie cztery występy w pierwszej drużynie Liverpoolu, które zaliczył w sezonie 2023/24 pod wodzą Jurgena Kloppa.

Beck, bratanek Iana Rusha, również jest utalentowanym zawodnikiem, jednak ma już 23 lata i nadal wraca do pełnej sprawności po poważnej kontuzji ścięgna udowego. Uraz ten sprawił, że jego wypożyczenie do Derby County zostało przedwcześnie zakończone.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

BeBe 25.06.2026 10:51 #
Ależ to jest żenujące, że Slot miał kompletnie wywalone na akademię. Nawet jeśli wiedział, że jej poziom jest marny, to zwyczajnie — z szacunku do swojej pracy — powinien chociaż udawać, że go to interesuje.

Naprawdę nie wiem, czym kierowały się osoby w zarządzie, które chciały zatrzymać w klubie tego łysego bajeranta. Chyba że liczyły na to, że sam odejdzie.

Dobrze, że to już za nami.

Pozostałe aktualności