Van Dijk niepewny przyszłości Salaha w klubie
Virgil van Dijk sprawiał wrażenie niepewnego, gdy zapytano go o przyszłość Mohamed Salah w Liverpool FC, ale podkreślił, że Egipcjanin wciąż jest liderem i ważną postacią dla zespołu.
Na szczęście nieporozumienia Salaha z Arne Slotem zostały odłożone na bok i zawodnik zaczyna wracać do formy. Po powrocie z Pucharu Narodów Afryki rozpoczął on sześć kolejnych meczów od pierwszej minuty.
Wciąż jednak pojawiają się pytania, czy pozostanie na Anfield po tym lecie. Według niedawnego raportu WinWin 33-letni piłkarz jest głównym celem transferowym Al-Ittihad w letnim oknie.
Sytuacja jest jaka jest- powiedział Van Dijk, zapytany przez media o przyszłość Salaha.
- Skupiamy się teraz na tym, żeby uczynić ten sezon sukcesem, a potem zobaczymy jak się zakończy i nigdy nie wiadomo co się wydarzy.
- Chcę żeby Mo został, bo jestem jego dobrym przyjacielem i przeżyliśmy razem wzloty i upadki przez tyle lat.
Tak samo jak ja ma jeszcze rok kontraktu więc zobaczymy.
Van Dijk podkreślił: Mo jest dla nas wciąż bardzo ważny.
Forma Salaha w tym sezonie wyraźnie spadła. Choć istnieje wiele czynników, które mogły do tego doprowadzić, fakt pozostaje faktem.
Jednak w meczu z Brighton było widać oznaki, że wciąż ma w sobie jakość. W końcu jeszcze w poprzednim sezonie zanotował prawdopodobnie najlepszy sezon ze wszystkich piłkarzy w Europie.
Zawodnik, który strzela 34 gole i notuje 23 asysty w 52 występach, nie powinien nagle z dnia na dzień stać się słaby.
Po zwycięstwie Liverpoolu w czwartej rundzie Pucharu Anglii Van Dijk dodał: Mo jest dla nas wciąż bardzo ważny.
- W zeszłym tygodniu znów miał asystę i pobił kolejny rekord i wciąż jest liderem i ważną postacią dla mnie osobiście jako kapitana, dobrze mieć go obok i na boisku, a jego obecność przynosi korzyści drużynie.
- Zawsze daje zespołowi więcej niż tylko gole. Oczywiście dużo uwagi skupia się teraz na jego bramkach i to też część jego życia, bo ustawia standardy niezwykle wysoko, więc kiedy nie strzela tak często, jest krytykowany.
- Musi zachować spokój i starać się być ważny we wszystkim, co wciąż potrafi robić, a potrafi jeszcze bardzo dużo. Jest dla nas ważny na boisku i poza nim.
W idealnym świecie wszyscy chcielibyśmy, aby Salah wypełnił swój kontrakt, ponieważ posiadanie doświadczonych zwycięzców w szatni jest niezwykle istotne.
Wydaje się jednak mało prawdopodobne, aby klub był skłonny pozwolić zawodnikowi, który zarabia nawet do 480 tysięcy funtów tygodniowo, jeśli spełnione są wszystkie premie i klauzule, siedzieć na ławce rezerwowych.
Sam Milne

Komentarze (0)